Wole zamostkowe może pwoodować uczucie duszności i trudności w połykaniu/ fot. Fotolia fot. Fotolia

Czy miłość jest chorobą?

Miłość atakuje układ krążenia, hormonalny i nerwowy. Przenosi się częściej między osobnikami przeciwnej płci, ale i to nie jest regułą – czytamy na stronie www.rp.pl w artykule Miłość to jednak choroba. Specjaliści z różnych dziedzin odkryli wiele zaburzeń, do których może doprowadzić miłość.
/ 22.02.2012 13:49
Wole zamostkowe może pwoodować uczucie duszności i trudności w połykaniu/ fot. Fotolia fot. Fotolia

Miłość jak narkotyk

Przeprowadzone przez Helen Fisher, antropologa biologicznego z Rutgers University, badania nad różnicami w pracy mózgu osoby zakochanej i niezakochanej wykazały, że u osób zakochanych, pod wpływem obiektu ich westchnień, w mózgu pobudzają się rejony jądra ogoniastego i  brzusznej nakrywki śródmózgowia. Od dawna wiadomo, że rejony te to część struktur, które tworzą tzw. układ nagrody.

Fisher przeprowadziła doświadczenia na 17 zakochanych osobach (10 kobietach i 7 mężczyznach). Najpierw, by określić czas zakochania, jego intensywność oraz zakres odczucia miłości romantycznej z uczestnikami badania został przeprowadzony ustny wywiad. Następnie uczestnicy musieli wypełnić kwestionariusz Passionato Love Scale (Skala Żarliwej Miłości), dzięki któremu Helen Fisher mogła określić cechy uczestników, które są powszechnie wiązane z miłością romantyczną.

Po zebraniu informacji uczestnicy badania  poddani zostali rezonansowi magnetycznemu, w trakcie którego na przemian mieli spoglądać na zdjęcie osoby, którą kochają i na zdjęcie innej znajomej osoby, która nie budzi w nich żarliwych uczuć, by sprawdzić jakie rejony mózgu ulegają aktywacji w jednym i drugim przypadku.

Należy zwrócić szczególna uwagę na to, że pobudzone rejony jądra ogoniastego i  brzusznej nakrywki śródmózgowia odpowiadają również za nałogi. Dzięki tym wynikom można więc wytłumaczyć, skąd u zakochanych osób występuje stan błogiego odurzenia, ich oderwanie od rzeczywistości i potrzeba ciągłej bliskości z ukochana osobą.

Miłość choroba psychiczną?

Już Platon mawiał, że „miłość jest poważną chorobą psychiczną”.

Objawami zakochania są przede wszystkim ciągłe myślenie o obiekcie swoich uczuć i brak możliwości normalnego funkcjonowania, gdy w pobliżu nie ma osoby, którą kochamy. A uporczywe myśli, od których nie da się uwolnić i powtarzanie tego samego zachowania mimo poczucia jego bezsensu są przecież objawami nerwicy natręctw.

Zobacz także: Miłość - czy to tylko chemia?

Hormony buzują...

Badanie, jakie przeprowadziła włoska psychiatra, Donatelli Marazziti z Uniwersytetu w Pizie, wykazały, że osoby zakochane maja podobną zawartość serotoniny we krwi, co osoby chore na nerwicę natręctw (jest on obniżony w stosunku do normalnego stanu).

Dalsze badania Marazziti wykazały jednak, że u zakochanych  skakał kortyzol i spadał poziom hormonu FSH. A taki stan rzeczy obserwuje się w momencie reagowania organizmu na stres. Dodatkowo zauważono, że poziom testosteronu zarówno u kobiet jak i mężczyzn zmienia swój poziom. U zakochanych mężczyzn testosteron spada, u kobiet natomiast rośnie.

Badaczka zauważyła jednak, że po około półtorej roku od zakochania się, wszystko wraca do normy.

Zespół tako-tsubo

Zespół tako-tsubo, inaczej zwany zespołem złamanego serca, jest zaburzeniem, które może pojawić się u osób nieszczęśliwie zakochanych – zakochanych bez wzajemności. Oprócz depresji, bezsenności i stanów obsesyjnych, możliwe jest również pojawienie się objawów występujących przy zawale serca.

Osoby takie trafiają do szpitala z typowymi dla zawału objawami. Uskarżają się na  duszności i bóle za mostkiem, ich EKG jest mierne, a serce wyrzuca dużo mniej krwi niż powinno. Dopiero podczas zabiegu koronografie okazuje się, że tętnice wieńcowe są drożne.

Taki stan rzeczy spowodowany jest rozdętym koniuszkiem i ściśniętym wierzchołkiem lewej komory serca. Według Ilana Wittsteina, amerykańskiego kardiologa, ten częściowy paraliż serca może być spowodowany długotrwałym narażeniem na dużą ilość adrenaliny, dopaminy i noradrenaliny, które wydzielane są podczas stresu. Jeżeli osobie cierpiąca na zespół tako-tsubo nie podda się leczeniu, grozi jej nawet śmierć!

Zobacz także: Jak zakochać się we właściwej osobie?

Źródło: www.rp.pl, 22.02.2012/pb