POLECAMY

Niechciane zaręczyny

napisał/a: acetylocholina 2018-05-27 09:52
Hej, mam problem i chciałabym się poradzić. Z chłopakiem minie nam niedługo 6 lat związku, z roczną przerwą co było wynikem mojej decyzji. Chyba od zawsze coś mi nie grało, jednak po roku przerwy wróciliśmy, sama chciałam, tęskniłam. Bardzo dobrze się dogadujemy, umiemy rozmawiać na wszystkie tematy, czujemy się swobodnie w swoim towarzystwie,mogę powiedzieć wszystko i zawsze zostanę zrozumiana...Czy to nie jest piękne? Być akceptowanym w 100%? Oświadczył mi się miesiąc temu, byłam zaskoczona, niepewna ale powiedziałam tak. Jednak pierscionek okazał się za duzy, trzeba było czekać miesiąc na wymianę... I własnie ten miesiąc mija.. a ja nadal nie pewna. Dodam, ze nie uprawialismy seksu jeszcze, on by chciał, jednak z miłości mowi ze poczeka... a ja? mnie nie ciągnie do tego... Bardzo cenię go za charakter, za czułość troskliwość... ale wkurza mnie ze nie dba o siebie tak jak bym tego oczekiwała, tzn. fajne, modne ciuchy, zeby byl postawny i męski. Wiem, ze mamy super silną podstawę przyjazni pod związek ale czemu ja nie jestem pewna? Co mu dzisiaj powiedzieć, keidy przyjedzie z pierścionkiem?