Pikantne historie czytelniczek: Randka z "nieznajomym"

To były ich kolejne walentynki. Postanowili spędzić je inaczej... W kąt rzucili sztampowe serduszka. Zawarli umowę! Jej celem była niezapomniana randka, a jej finałem...
/ 8 miesięcy temu
Pikantne historie czytelniczek: Randka z "nieznajomym" fot. Adobe Stock

ON: W jednym z popularnych klubów nocnych. On siedział przy barze popijając whisky i przyglądając się wijącym się parom na parkiecie. Z głośników zachęcająco przygrywała eteryczna muzyka. Nawet przez chwilę pomyślał o tym, żeby dołączyć do pląsów samotnej brunetki, ale myśli o misji, jaką ma dziś do spełnienia, nie pozwoliła mu na to.

Nagle zobaczył Ją...

... ich oczy spotkały się w tłumie na ułamek sekundy - sekundy która zmieniła cały wieczór. Piękna „nieznajoma” w małej czarnej sięgającej do połowy ud (dokładnie dotąd odkąd wyobraźnia przejmuje kontrolę) pewnym krokiem zmierzała w stronę baru. Blond włosy sięgały do szczupłych ramion, niesfornie wichrowały przy każdym jej ruchu. Była piękna... oczy skupione, usta lekko rozchylone i te piękne kości policzkowe - seksowne, a z drugiej strony dodające młodzieńczego uroku. Usiadła tuż obok niego... ramię w ramię, udo w udo. Niemal czuł jak dotykają się delikatnie.

Wasze pikantne historie: Seksowny listonosz

ONA: Czarna sukienka do połowy uda, a pod nią bielizna w kolorze wina. Idealna kreacja na dzisiejszy wieczór. Musiała GO zachwycić, chciała tego. Wiedziała ze dzisiejszy wieczór będzie wyjątkowy... Pospiesznie wysiadła z taksówki i szybkim krokiem udała się w stronę nocnego klubu. Otworzyła drzwi, potrzebowała chwili, żeby go zlokalizować. Siedział przy barze, wyglądał nieziemsko w czarnej koszuli z odpiętym ostatnim guzikiem. Pił whisky - widać ze je uwielbiał. „Nieznajomy” spojrzał w jej stronę - ich spojrzenia spotkały się na chwilę... dreszcz ogarnął jej ciało. Wiedziała ze ten wieczór będzie należał do NICH. Bez wahania podeszła do baru, usiadła obok niego.



ON: ukradkiem przyglądał się pięknej „nieznajomej”. Zamówił kolejną szklankę whisky. Sącząc napój obserwował kobietę. Pobudzała wszystkie jego zmysły. Pachniała słodko niczym wata cukrowa! Nagle odwróciła się w jego stronę zadając pytanie lekko zachrypniętym głosem:
- postawisz mi drinka?

ONA: czuła na całym ciele jego wzrok, szczególnie tam gdzie nie sięgał. Czuła się niemal rozbierana, kawałek po kawałku, czuła, że ją podziwia, czuła chemię wisząca w powietrzu... dodało jej to odwagi.

Wasze opowiadania erotyczne: Spotkanie po latach

W ciszy, bez zbędnych słów pili leniwie napoje. ONA uderzając palcami o blat baru, imitując nimi odchodzącego człowieka, wstała nagle i ruszyła w stronę wyjścia. ON nie czekając na znak zeskoczył z krzesła i ruszył za „nieznajomą”. Spotkali się w ciemnym i cichym zaułku. Nikt tu nie zaglądał. Panowała ciemność ... podniecająca i przerażająca zarazem. ONA przyciągnęła go do siebie i pocałowała namiętnie. ON oddając się pieszczocie wplótł dłonie w jej długie włosy. Oderwali się od siebie na krótką chwilę, spojrzeli w oczy... to spojrzenie było niepisanym pozwoleniem na poddanie się temu co za chwilę miało nastąpić.

Pieszczoty stawały się coraz bardziej odważne... natarczywe, pełne pożądania. Delikatnie pieścił jej uda sunąc dłonią wyżej i wyżej. ONA bezwstydnie oddawała się jego dłoniom, ciało wyginało się niczym struna pod palcami sprawnego muzyka. Odchylała głowę ukazując długa biała szyję, którą ON całował wilgotnymi ustami. Czuł pod swoim ciałem jej pożądanie. Wiedział, że ONA pragnie go równie mocno, jak on ją! Jego podniecenie było namacalne...

... ich ciała splotły się w jedno, tańcząc w rytm miłosnych uniesień... szeptali do siebie czule słówka przeplatane pragnieniami, które natychmiast się spełniały... rozkosz wypełniła atmosferę... spełnienie dało przyjemnie ukojenie.

Podtrzymując ją delikatnie, oddychając krótkim oddechem wyszeptał jej do ucha „Kocham Cię i będę kochał już zawsze”. ONA uśmiechnęła się słodko i wtuliła w jego ramię...

Wrócili razem taksówką - jedną, do jednego domu - ich wspólnego domu, w którym mieszkali od kilku lat ON - JEJ Mąż i ONA - JEGO Żona.

Gdzie się podziała chemia i pożądanie? Zobacz, jak nabrać ochoty na seks (patenty dla obojga!)

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (3)
/2 miesiące temu
Takie historie zdarzaja się w zyciu😀. Ważne aby nie wpaść w rutynę, a jak już się wpadnie- uciekać od niej. Dziewczyny : inicjatywa również w waszych rękach , wyobraźni i nie tylko...😉
/8 miesięcy temu
Marzenie- takie rzeczy nie dzieją się w prawdziwym życiu!
/8 miesięcy temu
Piękna historia ... ciepło się robi na sercu ... i nie tylko