Urlop bez miesiączki

Jest możliwy i to bez ciąży ani szkód na zdrowiu!
/ 11.07.2012 06:56

Jest możliwy i to bez ciąży ani szkód na zdrowiu!

Hormonalne środki antykoncepcyjne umożliwiają regulację cyklu wedle potrzeb nowoczesnej kobiety. W praktyce oznacza to nie tylko opóźnianie okresu o kilka dni, ale nawet rezygnację z krwawienia na jakiś czas. Coraz więcej ginekologów zgadza się, że opcja taka nie stanowi zagrożenia dla zdrowia. Ba, powstała już tabletka sezonalna (Seasonale, zarejestrowana w USA), które umożliwia kupowanie tamponów tylko raz na kwartał!

Czy potrzebujemy miesiączki?

W mediach toczą się jeszcze debaty na temat faktu tak dalekiego odchodzenia od natury, ale przeważa opinia, że comiesięczne krwawienie nie jest kobiecie w żaden sposób do szczęścia potrzebne, a to co nazywamy mylnie miesiączką w czasie brania tabletek antykoncepcyjnych w rzeczywistości z naturą też nie ma dużo wspólnego i jest po prostu krwawieniem z odstawienia. Podkreśla się często, że kobiety nigdy w historii ludzkości nie traciły tyle hemoglobiny co teraz, bo cykle bez hormonów były dłuższe, ciąże częstsze, karmienia również - w rezultacie do XIX wieku kobieta krwawiła znacznie rzadziej niż obecnie.

Jeśli więc wybierasz się na upragnione wakacje i nie chcesz, aby miesiączka zniszczyła ci urlop skorzystaj z magii antykoncepcji i zamiast planowo odstawić preparat po trzecim tygodniu, kontynuuj branie dalej. Dotyczy to tabletek złożonych z estrogenem, plastrów antykoncepcyjnych i krążków dopochwowych - wszystkie można wykorzystywać do oddalenia okresu.

W zależności od potrzeb, przedłużamy zażywanie preparatu o jeden tydzień, lub kolejny pełen cykl, czyli 21 tabletek, 3 plastry albo jeden krążek, jednym słowem całe opakowanie. Potem odstawiamy lek i czekamy na krwawienie. Procedura nie zwiększa ryzyka ciąży ani zaburzeń cyklu i, o ile nie jest powtarzana notorycznie, nie zagraża zdrowiu. Przeciw ciągłemu braniu antykoncepcji bez przerw przemawia obciążenie wątroby i systemu krążenia.

Nie można w ten sposób regulować cyklu, jeśli bierzemy tabletkę progesteronową. Jeśli natomiast nie jesteśmy aktualnie na żadnej formie antykoncepcji to też jest metoda - lekarz na prośbę pacjentki może zapisać noretisteron, hormonalny preparat opóźniający krwawienie. Należy zacząć go brać na 3 dni przed spodziewanym okresem, zaś po zaprzestaniu przyjmowania tabletek krwawienie pojawi się w przeciągu 2-3 dni. Noretisteron nie jest zabezpieczeniem przed ciążą i wymaga dodatkowej protekcji fizycznej, np. kondomów.

Jaki jest rachunek zysków i strat tej całej operacji?

Na plus mamy nieskrępowane życie seksualne podczas wakacji, brak ograniczeń związanych z ciągłymi wizytami w toalecie, lepszy poziom higieny w czasie podróży, brak miesiączkowych dolegliwości typu ból głowy czy brzucha, lepsze samopoczucie w bikini.

Na minus można zaliczyć ewentualne skutki uboczne zbyt długiego narastania błony śluzowej macicy, co może czasami spowodować małe plamienia, wzdęcia albo bóle brzucha.