Seks kontra zmarszczki

Poprawia humor co najmniej tak dobrze jak kremówka, a w przeciwieństwie do tej ostatniej trudno go przedawkować.
Seks kontra zmarszczki
Lekarze uważają, że seks powstrzymuje objawy starzenia, a osoby które regularnie go uprawiają, są zdrowsze, piękniejsze i bardziej pogodne. Szczęśliwi, spełnieni kochankowie są życzliwsi nie tylko dla siebie ale też pozytywnie nastawieni do świata.

Dla zdrowia
Spróbujcie zobaczyć seks w aspekcie sportowym - jednak nie jako zdobywanie kolejnych trofeów, ale jako improwizowaną gimnastykę rytmiczną, rozciąganie - po prostu coś w rodzaju total body condition. A pracują nie tylko mięśnie, ale i stawy, kręgosłup, skóra, a jeśli do tego partner będzie tak miły, by zacząć od subtelnego masażu erotycznego...

Dla diety
Namiętny pocałunek kosztuje organizm około 20 kalorii, pół godziny gry wstępnej wydatek energetyczny 50-60 kalorii, a sam seks - w zależności od naszej inwencji - 150 do 400 kalorii i to spalonych daleko przyjemniej niż pedałowanie na rowerku w fitness clubie. Ponadto regularne uprawianie seksu wpływa też korzystnie na przemianę materii. Dla niedowiarków pozostaje jeszcze taki prosty argument - kiedy się kochasz, to nie jesz (chyba że polewasz akurat partnera miodem, okładasz kawiorem i truskawkami, bo od samego wyjadania kaparów i oliwek z pępka nie przytyjemy - bez obaw.
No i wiecie - seks poprawia humor co najmniej tak dobrze jak kremówka, a w przeciwieństwie do tej ostatniej trudno go przedawkować.

Dla urody
Nic tak nie przydaje blasku jak orgazm, jak na razie jednak nie aplikują go w gabinetach kosmetycznych, więc musimy go sobie organizować same. Dzięki orgazmowi, skóra jest świetnie ukrwiona, łatwiej są więc eliminowane toksyny. Piękniejemy też od samej świadomości że nasze ciało budzi pożądanie, podoba się, akceptujemy jego mankamenty (w końcu nikt nie jest doskonały).

Dla włosów
Seks ma poprawiać wygląd włosów? Otóż to prawda - intensywne życie seksualne pobudza cebulki włosów do wzrostu - kobietom włosy gęstnieją i nabierają blasku, a mężczyznom szybciej rośnie zarost - stąd zapewne mit macho i moda na lekko niedogolony zarost - po prostu w ten sposób każdy facet wygląda jakby przed chwilą uprawiał seks. A wszystko to za sprawą hormonów, których dodatkowe porcje uwalniają się podczas seksu - to one pobudzają wzrost włosów i osuszają gruczoły łojowe.

Na dobry humor
Seks (prawie) zawsze jest przyjemny i sprawia radość, jest więc jedną z nielicznych naszych aktywności, które nie mogą się nie udać. Osoby, które pilnie odrabiają zadania łóżkowe, są bardziej zadowolone z życia, radośniejsze, rzadziej popadają w depresję. Dzieje się tak również za sprawą endorfiny - hormonu odpowiedzialnego za dobry nastrój. Czasem więc można sobie seksem poprawić nastrój, ale psychologowie przestrzegają przed nadużywaniem go w stanach depresyjnych (zobacz "Seks na depresję").

Proszę jednak pamiętać, by nie traktować partnera jak przyrządu do ćwiczeń czy środka na porost włosów, bowiem element emocjonalny odgrywa tu ogromną rolę. Tymczasem radzę zadbać o siebie i partnera w długi weekend.
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
/11 lat temu
pewnie doktorek stosuje sie do swoich zaleceń:) a co do zalet, to prawda
/11 lat temu
zgadzam sie sex ma same zalety i jest wskazany w kazdych ilosciach