Powrót do rozkoszy

Dlaczego seks po porodzie nie jest już tak przyjemny i jak sprawić, by w Waszej sypialni znów było „gorąco”?
/ 15.04.2008 12:31
 
Czekaliście na ten wieczór długie sześć tygodni od chwili narodzin maleństwa. Wreszcie nadchodzi i następnego dnia marzysz o tym, by... nigdy się nie powtórzył. Sprawdź, co jest przyczyną Twojej poporodowej „oziębłości” i jak możesz sobie z nią poradzić.

Nie mam ochoty
Przestałaś odczuwać pożądanie? To hormony zamieniły Cię z kochanki w matkę. Pierwsze tygodnie po porodzie to czas intensywnej produkcji prolaktyny, która pomaga w laktacji oraz obkurczaniu macicy i... hamuje popęd seksualny. Twój organizm wytwarza za to mniej estrogenów, które odpowiadają za libido. Dziecko wypełnia cały Twój czas, a od męża oczekujesz przede wszystkim pomocy. Na dodatek jak wiele młodych mam jesteś wiecznie zmęczona nowymi obowiązkami i niewyspana po ciężkich nocach. Kiedy oczy się kleją, seks wydaje się niepotrzebną fanaberią. Szkoda Ci czasu na pieszczoty! Przecież mogłabyś się wtedy zdrzemnąć albo wyprasować śpioszki...
Nasza rada:
Staraj się wypoczywać w ciągu dnia, by wieczorem nie padać bez życia na łóżko. Może warto podzielić się obowiązkami z mężem? Wytłumacz mu, że kobieta chronicznie niewyspana nigdy nie będzie istotą seksualną. A kiedy odzyskasz formę, zaproś męża na... randkę. Zjedzcie wieczorem dobrą kolację, zapalcie nastrojowe świece. Możesz też skusić się na lampkę (jedną!) wina, która podziała rozluźniająco. Kup sobie seksowną koszulkę nocną i spróbuj choć na godzinę zapomnieć, że jesteś karmiącą mamą. Zmysłowa atmosfera powinna obudzić w Tobie uśpione pożądanie. Oczywiście nie zmuszaj się na siłę do zbliżenia. Jeśli mimo tych zabiegów po upływie kilku miesięcy nadal nie będziesz odczuwała pożądania, zrób badania hormonalne. Być może masz złe proporcje estrogenów, progesteronu, prolaktyny i testosteronu.

Tak się wstydzę
Rozstępy, obwisły brzuch, cellulitis – kiedy oglądasz się w lustrze, wydaje Ci się, że Twoje ciało może budzić tylko wstręt. Wstydzisz się rozebrać przy mężu, boisz się, że przestanie Cię kochać. Na dodatek „spina Cię” obecność maleństwa tuż obok małżeńskiego łoża i mleko cieknące z nadwrażliwych na dotyk piersi...
Nasza rada: Zapomnij o kompleksach! Mąż jest spragniony Twojego ciała i nie obchodzą go rozstępy. Zaokrąglone biodra i pełny biust wydają mu się bardzo ponętne. Jeżeli jednak nie możesz przełamać wstydu, poproś ukochanego, byście przez pierwsze tygodnie kochali się przy zgaszonym świetle lub przy świecach. Jeśli wstydzisz się mleka cieknącego z piersi, staraj się, by do zbliżenia doszło tuż po nakarmieniu malca lub odciągnij trochę pokarmu. I nie traktuj dziecka jako przeszkody w zbliżeniu. Kto powiedział, że można się kochać tylko w sypialni? Jeśli nie potrafisz poddać się zmysłom w obecności maluszka, „wyprowadźcie się” z mężem wieczorem na kanapę w salonie albo na podniecającą kąpiel do wanny.

Seks? Boję się
Wciąż jeszcze pamiętasz, jak doskwierał Ci ból krocza lub rana na brzuchu tuż po porodzie. Nawet chodzenie było nie lada wyzwaniem. Teraz martwisz się, że stosunek będzie równie bolesny. Przeraża Cię też myśl, że partner naruszy szwy.
Nasza rada: Jeśli lekarz uzna, że rany wygoiły się, nie jest możliwe, by szwy „rozeszły się”. Gdy bardzo boisz się zbliżenia, poproś męża o... czas. Przecież nie musicie od razu przechodzić do pełnego stosunku. Jest wiele sposobów, by partner doprowadził Cię na szczyt rozkoszy. Krok po kroku odkrywajcie nowe pieszczoty. Dzięki temu z czasem rozluźnisz się i przygotujesz wewnętrznie na pełne zbliżenie.

To boli!
Przez trzy miesiące (a czasem dłużej) po porodzie możesz odczuwać ból przy stosunku. Możesz też mieć nieprzyjemne wrażenie, jakbyś została zbyt ciasno zszyta. A gdy karmisz piersią, dochodzi do tego suchość pochwy.
Nasza rada: Nie spieszcie się. Im dłużej mąż będzie Cię pieścił, tym bardziej będziesz podniecona, a Twoja pochwa stanie się wilgotniejsza. Pamiętajcie o czułych pocałunkach, erotycznych masażach, zmysłowym przytulaniu. Gdy mimo to dokucza Ci suchość pochwy, sięgnij po żele i kremy nawilżające. I nie martw się, że nakładanie preparatu popsuje namiętną atmosferę. Wręcz przeciwnie – to może być bardzo podniecający element gry wstępnej! W trakcie zbliżenia unikajcie gwałtownych ruchów. Wybieraj pozycje, w których to Ty będziesz kontrolować sytuację (np. na jeźdźca). Kiedy tylko poczujesz ból, będziesz mogła przerwać zbliżenie. Jeśli miałaś cesarskie cięcie, na początku wypróbuj pozycje, przy których rana na brzuchu nie będzie drażniona (np. na łyżeczki). Jeśli zaś czujesz ostry ból podczas stosunku, zgłoś się do ginekologa. Być może założono Ci zbyt długi szew i wejście do pochwy jest węższe. Małe cięcie rozwiąże problem.

Nic nie czuję...
Choć Twój partner bardzo się stara, Ty nie odczuwasz przyjemności. Masz za to wrażenie, że Twoja pochwa jest dwa razy większa niż przed porodem. Czułe do tej pory piersi nagle przestały reagować na dotyk męża. A jeśli miałaś cesarskie cięcie, wydaje Ci się, że Twój brzuch jest jak z plastiku.
Nasza rada: Popracuj nad sprężystością mięśni pochwy. To one są odpowiedzialne za intensywność orgazmu. Już kilka dni po porodzie rozpocznij ćwiczenia Kegla. Polegają one na zaciskaniu na kilka sekund mięśni pochwy tak, jakbyś chciała się wstrzymać od zrobienia siusiu – rozluźnianiu i ponownym napinaniu ich. Niestety nie ma szybkiego sposobu, by przywrócić „czucie” w brzuchu i w piersiach. Jedynym lekarstwem jest cierpliwość i czuły mąż.

Sześć tygodni abstynencji
Do pierwszego zbliżenia po porodzie musisz się dobrze przygotować – zarówno psychicznie, jak i fizycznie. Zbyt wczesne kontakty intymne mogą Ci sprawić ból, a nawet stać się przyczyną przykrych dolegliwości.
- Po porodzie powstrzymaj się od współżycia przez sześć tygodni połogu. Wcześniej zbliżenie mogłoby być bolesne ze względu na niewygojone drogi rodne i krocze. Poza tym seks w czasie połogu może się skończyć zakażeniem błony śluzowej macicy bakteriami przenoszonymi przez nasienie.
- Jeżeli miałaś cesarskie cięcie, musisz poczekać, aż blizna po zabiegu zagoi się (na ogół kilka tygodni).
- Zanim zdecydujecie się na pierwsze zbliżenie, odwiedź ginekologa, który oceni, czy rany wygoiły się i czy jesteś gotowa, by rozpocząć współżycie.
- Skonsultuj się z lekarzem, jeżeli podczas stosunku zaczniesz mocno krwawić (niewielkie plamienie nie jest niczym groźnym) lub poczujesz pieczenie w pochwie.

Kiedy znowu się zabezpieczać?
Wiele mam odkłada rozpoczęcie współżycia po porodzie, bo boi się za szybko ponownie zajść w ciążę. Pamiętaj, że:
- Zapłodnienie może wyprzedzić pierwszą miesiączkę.
Teoretycznie już sześć tygodni po porodzie możesz zajść w ciążę.
- karmienie piersią nie jest skutecznym środkiem antykoncepcyjnym!
- musisz poradzić się ginekologa, jaki rodzaj antykoncepcji jest dla Ciebie najlepszy
(np. wkładka domaciczna Mirena, pigułka Cerazette czy zastrzyk Depo-Provera).


Aneta Wikariak
Konsultacja: dr n. med. Stanisław Dulko, specjalista seksuolog, Sekretarz Naukowy Polskiej Akademii Wiedzy Seksuologicznej. Autor i współautor ponad 100 publikacji naukowych i podręczników seksuologicznych.
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (4)
/15.03.2009 14:26
Zaraz po połogu zaczęłam stosować cerazett. takie jednoskładnikowe tabletki bez estrogenów bezpieczne dla dziecka i matki. Bardzo skuteczne.
/29.03.2009 20:03
Dla kobiety po porodzie seks to jedna z ostatnich rzeczy o których mysli. Ale jeżeli juz to trzeba się zabezpieczyć. Nie zdaje się na lsepy loś. Stosuję cerazette.
/22.03.2009 14:57
Nie ma co się bać i stresować tylko się odpowiednio zabezpieczać. Dla mam które karmią polecam cerazette bo mozna karmić i stosować zabezpieczenie. Duży komfort i spokuj. Nie zakłócaja laktacji. Polecam
POKAŻ KOMENTARZE (1)