Francuski pocałunek - ile bakterii przekazujemy sobie podczas całowania? fot. Fotolia

Pocałunek francuski - ile bakterii przekazujemy sobie podczas całowania?

Wiesz, ile bakterii przenosi jeden pocałunek francuski? Możesz się zdziwić!
/ 02.06.2017 15:19
Francuski pocałunek - ile bakterii przekazujemy sobie podczas całowania? fot. Fotolia

Pocałunek francuski niesie za sobą wiele korzyści: potęguje pożądanie, stanowi wyraz uczuć, zacieśnia więzi między partnerami. Nie na tym koniec jego dobroczynnych właściwości. Podczas całowania nasz mózg zalewa fala oksytocyny, dzięki czemu czujemy się szczęśliwsi. Częste oddawanie się tej jakże przyjemnej czynności to dobra metoda na zrzucenie kilku zbędnych kilogramów. W czasie namiętnego pocałunku można spalić aż 26 kalorii w ciągu minuty. Niestety nawet on ma swoją mroczną stronę... Z badań wynika, że przenosi zatrważającą liczbę bakterii.

5 ciekawostek na temat całowania

Jeden pocałunek francuski = 80 mln bakterii

Naukowcy z Holenderskiej Organizacji na Rzecz Stosowanych Badań Naukowych (TNO) przeprowadzili badanie o całowaniu, aby dowiedzieć się, ile bakterii przekazujemy sobie podczas tej czynności. Wzięło w nim udział 21 par. Jednemu partnerowi podano do wypicia napój probiotyczny z dodatkiem bakterii z rodzaju Lactobacillus oraz Bifidobacterium (zwane bakteriami LAB). Podczas pocałunku francuskiego w ciągu zaledwie 10 sekund do ust drugiej osoby przedostała się masa mikroorganizmów  około 80 mln bakterii!

Całowanie zmniejsza ryzyko próchnicy

Uczestnicy badania zostali poddani jeszcze jednemu doświadczeniu. Uczeni zapytali ich, jak często i jak długo się całują. Następnie pobrali im wymazy z jamy ustnej, by przeanalizować, jakie mikroorganizmy żyją w ich ślinie. Okazało się, że pary, które 9 razy dziennie namiętnie się całują, mają niemal identyczną mikroflorę bakteryjną.

Fakt, że w czasie całowania przekazujemy sobie chmarę mikroorganizmów, może spowodować zmniejszenie apetytu na namiętne pocałunki z partnerem. Okazuje się jednak, że dzięki wymianie nagromadzonych bakterii w ślinie możemy poprawić sobie odporność. Organizm, po wtargnięciu do niego drobnoustrojów, rozpoczyna produkcję przeciwciał. Z tego powodu nie warto sobie skąpić pocałunków francuskich szczególnie jesienią i zimą, bowiem wtedy jesteśmy najbardziej narażeni na infekcje.

Jakie są największe zalety i wady całowania?