Jak ratować seks w małżeństwie - wskazówki

Wbrew pozorom nie tylko bielizna, firmy i pieprzne gierki mogą ożywić sferę łóżkową...

Jeśli wiecie, że wasz żywot seksualny zardzewiał, skostniał, oziębł albo po prostu stracił smak to pora przystąpić do działania. Dziś o tym co możesz zrobić sama dla Waszej sypialni…

Jak ratować seks w małżeństwie – wskazówki

depositphotos.com

Wbrew pozorom bowiem nie tylko bielizna, firmy i pieprzne gierki mogą ożywić sferę łóżkową. Podstawą libido jest przecież nasze dobre samopoczucie, temperatura miłości, wzajemne poszanowanie i uwielbienie. Oto proste gesty, nie mające nic wspólnego z seks-shopem, które możesz wdrożyć już od jutra.

Mów “Dzień dobry!”

Obserwacje wskazują, że pary witające się co rano z czułością zwykle uważają zgodnie, że ich związki są wspaniałe. Nic dziwnego, od tego jak człowiek zacznie dzień bardzo często zależy cały jego przebieg, a przynajmniej jego stosunek do rzeczywistości. Jeśli co rano będziecie witać się z uśmiechem, mówiąc sobie czule “dzień dobry”, to utrwalacie niezwykły, optymistyczny element waszego bycia razem.

Bądź wdzięczna za każdy gest

Kobiety zwykle narzekają, że po okresie pierwszego zauroczenia mężczyźni przestają czynić wysiłki – nie przynoszą kwiatów, nie bywają szarmanccy, nie przytulają, nie całują. Jest w tym sporo prawdy, że z chwilą, gdy już ma się partnerkę w łóżku, zabiegi wokół niej przestają wydawać się niezbędne. Z drugiej strony jednak, co zniechęca mężczyzn to nasza powszedniość i oziębłość. Jeśli dwa razy nie zareagujemy na czuły gest, jeśli nie odwzajemnimy pieszczoty czy uśmiechu, to on już trzeci raz prawdopodobnie nie spróbuje. Zachęcaj go więc jak możesz i zawsze odbijaj piłeczkę, nawet jeśli nie masz akurat nastroju.

Chwalcie się nawzajem

Standardowa para w towarzystwie czyni sobie przytyki lub wręcz otwarcie krytykuje się nawzajem. Gdy jesteśmy oddzielnie to zwykle narzekamy na swoją drugą połówkę przyjaciółkom i niepotrzebnie same nastawiamy się przeciwko partnerowi. Tymczasem, gdy przyjmiecie taktykę, żeby mówić o sobie tylko dobrze a ewentualne problem rozwiązywać między sobą, tworzycie niesamowicie przychylny klimat dla miłości. Wracając z imprezy gdzie byliście sobą nawzajem zachwyceni, na pewno chętnie wpadniecie do łóżka na igraszki, zamiast obrażeni wpatrywać się sufit.

Nie wykorzystujcie seksu jako karty przetargowej

Możesz być zła na partnera – możesz mu o tym powiedzieć, możesz chcieć być sama, możesz mieć ochotę na rzucenie na talerzem. Nie będziesz jednak przecież odmawiać mu jedzenia, picia czy snu… Tak samo nie powinno się wykorzystywać seksu do porachunków. Nie obrażaj się więc na niego i nie udawaj oziębłej odmawiając mu współżycia przez tydzień… za karę. Powtarzanie takich praktyk prowadzi do utraty zainteresowania seksem, do znudzenia codziennością, podczas gdy próba kochania się mimo że jesteście na siebie źli może skończyć się tylko dobrze – zapomnicie o kłótni, a wasza seksualność dozna odświeżenia.

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)