Jak przedłużyć stosunek płciowy?

Przedwczesny wytrysk to problem dotykający wielu mężczyzn. Jest to frustrujący temat zarówno dla mężczyzn, jak i ich partnerek. Zobacz, jak sobie z nim poradzić.
/ 16.11.2013 09:10

Jeśli spotkało to twojego partnera, nie jest on odosobniony. Około 30% Polaków boryka się z tym przedwczesnym wytryskiem. Jak temu zaradzić? Stanąć na wysokości zadania i podjąć próbę wydłużenia stosunku. Odpowiednie ćwiczenia w parze z właściwą farmakoterapią mogą okazać się początkiem udanego współżycia, które trwa, trwa i trwa...

Dlaczego on nie chce uprawiać seksu? 5 możliwych przyczyn

Co to jest przedwczesny wytrysk?

Pożądanie, pobudzenie, orgazm (wytrysk) oraz wygaszenie – tak przebiega modelowy akt  seksualny u mężczyzny. Zbyt szybki finał dwóch pierwszych etapów tego procesu to dysfunkcja, która może mieć dwie postaci. Wytrysk zbyt wczesny ma miejsce, gdy po wprowadzeniu członka do pochwy stosunek trwa nie dłużej niż dwie minuty. Natomiast wytryskiem przedwczesnym nazywamy sytuację, gdy do ejakulacji dochodzi jeszcze przed wprowadzeniem członka do pochwy lub w okresie krótszym niż 15 sekund.

Do jego oceny medycyna posługuje się wskaźnikiem IELT (skrót od ang. intravaginal ejaculatory latency time) – tj. czas wewnątrzpochwowego opóźnienia wytrysku. Problem ten może dotknąć zarówno dorastającego 18-latka, doświadczonego 30-latka czy dojrzałego 60-latka.
Jego powody również są rozmaite – od nadpobudliwości nerwu sromowego przez nadwrażliwość żołędzia aż po sporadyczne współżycie. Niektórzy rodzą się z tendencją do przedwczesnego wytrysku. U innych jest to problem nabyty.

„Do seksuologa często zgłaszają się mężczyźni, u których przyczyna wystąpienia tej dysfunkcji jest złożona. Liczna grupa pacjentów nie jest w stanie kontrolować czasu trwania stosunku i momentu, w którym ma dojść do ejakulacji. W konsekwencji stosunek seksualny wiąże się z coraz większym stresem. Następstwem tego może stać się unikanie współżycia i w ten sposób błędne koło się zamyka” – tłumaczy psycholog i seksuolog kliniczny mgr Magdalena Krzak.

Im rzadziej mężczyzna współżyje, tym szybciej kończy. „Jest to fizjologiczna reakcja organizmu, który nie rozładowuje w sposób regularny popędu seksualnego. Na wystąpienie dysfunkcji niekorzystny wpływ może mieć również dzisiejszy styl życia pełen stresu, złe nawyki żywieniowe, siedzący tryb pracy i brak aktywności fizycznej” – dodaje mgr Magdalena Krzak.

Kiedy pójść do lekarza?

Mężczyźni raczej szerokim łukiem  omijają gabinety lekarskie, a właśnie tam można uzyskać fachową pomoc w zakresie terapii przedwczesnego wytrysku.
„Jeżeli mężczyzna obawia się, że pojawiła się u niego dysfunkcja, warto skonsultować się ze specjalistą, choćby po to, by nie trwać w narastającym lęku i niepewności. Czasami pomóc może nawet jedna rozmowa, podczas której seksuolog zadaje istotne pytania dotyczące życia, zdrowia, seksualności czy sytuacji rodzinnej mężczyzny. Jeśli seksuolog zdiagnozuje dysfunkcję,  zaproponuje określone leczenie, w zależności od tego, czy przyczyny tkwią w czynnikach medycznych czy psychologicznych” – wyjaśnia specjalistka.

Ejakulację regulują wzajemnie połączone obszary czuciowe mózgu i ośrodki ruchowe, a kluczową rolę odgrywa przy tym neuroprzekaźnik zwany serotoniną. Jego niskie stężenie w synapsach (miejscu styku między komórkami nerwowymi) może powodować przedwczesny wytrysk. Stąd też pacjentom zaleca się często farmakoterapię dapoksetyną – substancją czynną, która zapobiega zwrotnemu wychwytowi serotoniny, umożliwiając jej dłuższe pozostanie w szczelinie synapsy i pobudzanie komórki odbiorczej do wysyłania impulsów. Dopóki proces ten trwa, wytrysk ulega opóźnieniu.

Oprócz środków doustnych istnieją też te do zewnętrznego użycia – kremy czy spreje znieczulające członka. Jednak w momencie penetracji działają one zarówno penisa, jak i waginę. Dlatego równolegle z nimi należy stosować prezerwatywę. Ponadto duża część tych preparatów, choć są łatwo dostępna np. w sklepach internetowych, jest nieprzebadana, a więc potencjalnie niebezpieczna.

Jak przedłużyć stosunek?

Farmakologia to jednak nie wszystko. By z krótkodystansowca przemienić się w łóżkowego maratończyka, warto systematycznie i konsekwentnie powtarzać kilka prostych czynności, które pozwolą uzyskać większą kontrolę nad wytryskiem. Należy do nich m.in.:

Ćwiczenie mięśni Kegla: Polega ono na powstrzymaniu i puszczaniu strumienia moczu nad pisuarem. Zaciskanie wzmocnionych mięśni w momencie, gdy narasta bardzo silne podniecenie tuż przed wytryskiem, może być skuteczną metodą jego opóźnienia. U niektórych mężczyzn przyśpiesza to jednak ejakulację. Jest to więc sprawa indywidualna, którą warto przetasować na samym sobie.

Bezruch i głęboki oddech: Gdy czujesz, że podniecenie sięga zenitu, zatrzymaj się i weź głęboki oddech. Ograniczenie ruchów, chwilowe wyciszenie i spokojny oddech pomogą oddalić moment miłosnego finału. Możesz też zastosować technikę odganiania myśli związanych z seksem i stosowania myśli z tym niezwiązanych – pomyśleć na przykład o tym, że musisz oddać samochód do warsztatu, zamiast o tym, że twoja partnerka ma ładne piersi.

Trening masturbacyjny: Trening masturbacyjny polega na naprzemiennej stymulacji (jak przy masturbacji) i stosowaniu ucisku dłonią na członek w momencie, gdy podniecenie seksualne jest tak silne, że za chwile dojdzie do ejakulacji.

Ćwiczenie akomodacji: Polega na wprowadzeniu członka do pochwy i niewykonywaniu żadnych ruchów frykcyjnych przy jednoczesnym skupieniu się na doznaniach płynących z narządów płciowych.

Technika „start-stop”: Pieszczota przyrodzenia niesie ze sobą ogromną przyjemność, ale i pożytek. Gdy poczujesz potrzebę ejakulacji, poproś partnerkę, by przerwała swoje czułości. Kiedy podniecenie opadnie, kontynuujcie.

Ucisk miejsc intymnych: W odroczeniu wytrysku pomocny bywa też ucisk nasady penisa czy punktu między jądrami a odbytem. Jeśli wykona go partnerka, może to być zarówno skuteczne, jak i przyjemne. Jednak dla niektórych mężczyzn może to być dodatkowo stymulujące.

„Warto też rozważyć zastosowanie tzw. metod APE, czyli zestawu ćwiczeń dla mężczyzn oraz dla par. Zawierają się w nich uniwersalne zasady, jednak program ustalany jest przez specjalistów indywidualnie” – dodaje mgr Magdalena Krzak z poradni internetowej e-seksuolodzy.pl

Czytaj też:Jak z grzecznej dziewczynki stać się boginią seksu?8 rzeczy, które zabijają namiętność w związku

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (10)
/25.12.2017 11:33
mój mąż przedłuża stosunek dzięki tabletce Maxigra Go - tabletka do żucia. Wcześniej miał ogromne problemy z powstrzymaniem się od przedwczesnego i niekontrolowanego wytrysku. teraz odkąd bierze Maxigre Go przed seksem to wszystko jest pod kontrolą i to on decyduje.
/20.09.2017 17:35
Jak dla mnie najlepsze na problem z przedwczesnym wytryskiem są tabletki. Ja stosuję te opisane na blogu fitynka.pl/climax-control/, ich stosowanie jest intymne, tabletki zamawia się przez internet, paczkę można odebrać w paczkomacie, partnerka nie musi nawet wiedzieć, że coś stosujemy. Do tego nie zmieniają się doznania, ale można kontrolować kiedy chce się zakończyć stosunek. Ja nie mogłem doprowadzić mojej kobiety do orgazmu, a teraz kochamy się w różnych pozycjach aż opadniemy z sił. Polecam.
/02.02.2017 16:26
stud 100 i stud pills oba skuteczne
POKAŻ KOMENTARZE (7)