Historia prostytucji – współczesność

Czy rozwój agencji towarzyskich jest zagrożeniem dla prostytucji indywidualnej? Jak w XX wieku wyglądał podział prostytucji? Jakie są etapy prostytucji? Jak wygląda współczesna seksualizacja? Czym się zajmują call-girls? Czy prostytucja może być codziennym elementem życia człowieka?
Historia prostytucji – współczesność

Koniec wieku XX i początek XXI wieku

Małgorzata Kowalczyk-Jamnicka uważa, że ciągle powiększająca się liczba agencji towarzyskich w Polsce stała się zagrożeniem dla prostytucji indywidualnej, czyli prostytutek działających na własny rachunek. Właściciele tychże agencji przedstawiali oficjalnie cel działalności, jakim miały być świadczone w nich niezobowiązujące kontakty damsko-męskie o charakterze towarzyskim. Szybko jednak przeistoczyły się one w ukrytą formę zorganizowanej prostytucji.

XX wiek przyniósł ze sobą nie tylko pewne uregulowania prawne, ale również nowy podział prostytutek:

  • usługi towarzyskie – dostarczanie wykształconych, młodych i atrakcyjnych kobiet zagranicznym zamożnym biznesmenom;
  • prostytucja uprawiana w hotelach i restauracjach, gdzie prostytutki są znane pracującemu tam personelowi;
  • prostytucja uprawiana w salonach masażu, odnowy biologicznej oraz klubach typu peep-show;
  • prostytucja uliczna lub przydrożna;
  • seks na telefon – (sekslinia) powszechne zjawisko w Polsce, znane nie tylko osobom dorosłym;
  • prostytucja „w oknie” (wystawna), charakterystyczna w Holandii.

Bruno Hołyst, współczesny kryminolog, wyróżnił i nazwał odpowiednio rodzaje prostytutek istniejące pod koniec XX i na początku XXI wieku:

call-girls – są to głównie kobiety młode, wykształcone, znające języki obce oraz posiadające własne mieszkania. Kontakty nawiązują przez telefon, głównie z ludźmi biznesu, kultury i obcokrajowcami;

prostytutki pracujące w hotelach i nocnych klubach – są one najczęściej znane zatrudnionemu personelowi. Pracują przede wszystkim samodzielnie, chociaż część z nich ma swoich sutenerów. Utrzymują się głównie z prostytucji;

prostytutki uliczne – pracują na ulicy w wyznaczonych do tego miejscach (np. pigalak). Zazwyczaj każda z nich ma swojego sutenera lub zapewnioną ochronę ze strony taksówkarzy;

prostytutki zatrudnione w salonach masażu erotycznego i agencjach usług towarzyskich – pracują w dość komfortowych warunkach. Współpracują z ochroniarzami i taksówkarzami. Cechuje je anonimowość;

kobiety trudniące się nierządem okazjonalnie bądź sporadycznie.

Droga jaką przebywa prostytuująca się dziewczyna i jej miejsce w hierarchii prostytutek:

  • świnki – lolitki – mewki – to młodociane prostytutki, dopiero rozpoczynające prostytuowanie się. Są bardzo atrakcyjne dla swoich klientów oraz pożądane w seksbiznesie ze względu na swój młody wiek, jędrne ciało, oraz powszechne przekonanie o ich zdrowiu, naiwności, niewinności i niezaradności;
  • gejsze – to dziewczęta dobrze opłacane przez zamożnych klientów, pracujące na własną rękę po uprzednim nabyciu doświadczenia w branży. Najczęściej są wykształcone, znają języki obce, posiadają wysoką kulturę osobistą, wysublimowany smak i urodę;
  • cichodajki – to kategoria równoległa do gejsz. Są to dziewczęta nieafiszujące się swoją profesją, nazywane tak przez społeczeństwo od wielu już lat;
  • weekendówy – to dziewczęta, które prostytuują się tylko podczas weekendów (sobota–niedziela). Bardzo często wyjeżdżają na weekendy lub dłuższy czas wolny do sąsiadujących z Polską krajów, np. Niemiec, Irlandii, Danii, aby tam świadczyć płatne usługi seksualne;
  • call-girls – to głównie młode dziewczęta świadczące swoje usługi na telefon –
  • licealistki, studentki, absolwentki studiów wyższych, dla których jest to dodatkowa forma zarobkowania;
  • libertynki/technomanki – dziewczęta z jednej i drugiej kategorii mają podobny typ myślenia – oddają się totalnej wolności, szastając własnym
  • ciałem, dzięki czemu zdobywają finanse na realizację swoich zachcianek;
  • tirówki i boczniaki – prezentują tę samą klasę dziewczyn. Współcześnie są to najczęściej Rosjanki, Bułgarki, Ukrainki oraz kobiety innych narodowości ściągnięte zza wschodniej granicy. Stoją głównie na poboczach uczęszczanych dróg (często międzynarodowych), w okolicach przejść granicznych, wielkich bazarów i targowisk oraz na przydrożnych parkingach. Różnica między nimi polega jedynie na tym, że boczniaki są „przywiązane” do miejsca, w którym stoją – obsługują swoich klientów nieopodal tego terenu. Tirówki natomiast jeżdżą ze swoimi klientami – głównie kierowcami TIR-ów – w różne miejsca;
  • szprychy vel żylety – to dziewczęta najczęściej o dużym temperamencie i seksualnym wyuzdaniu. Charakteryzują się częstymi i szybkimi zmianami swoich partnerów, żądzą nie tylko światowej kariery, ale również posiadania jak największej liczby mężczyzn. Kobiety takie po „przejściu na emeryturę” często stają się burdelmamami;
  • muzea – to kobiety nie tyle wiekowo zaawansowane, co wyniszczone fizycznie przez swoją aktywność seksualną (zawodową);
  • dżonty – to dziewczęta najniższej rangi, prostytuujące się za butelkę alkoholu, działkę narkotyków czy drobniaki. Najczęściej są to bardzo młode kobiety uzależnione od narkotyków, zarażone wirusem HIV czy chore na AIDS lub inne choroby przenoszone drogą płciową. Ich rewirem pracy są głównie dworce i ich okolice lub obrzeża centrów w wielkich miastach.

Zobacz też: Historia prostytucji - starożytność

Prostytucja w XXI wieku, w opinii Mariusza Jędrzejka, socjologa, staje się składnikiem codziennego życia człowieka. Co gorsza, staje się ona pewnym elementem w naszej współczesnej rzeczywistości, który jest w coraz mniejszym stopniu ukrywany. Świadczyć o tym mogą ogłoszenia internetowe, reklamy w telewizji i prasie oraz jawne funkcjonowanie agencji towarzyskich, sekskabin, salonów masażu czy sekslinii.

Współczesna prostytucja ma wiele form i jest bardzo zróżnicowana, zarówno pod względem wieku osób prostytuujących się, ich wykształcenia i miejsca zamieszkania, jak i usług, które są przez te osoby świadczone, oraz miejsc, gdzie uprawiana jest prostytucja. Mariusz Jędrzejko wyodrębnił kilka najwidoczniejszych przykładów prostytucji mających miejsce w naszej rzeczywistości:

  • korzystanie przez osoby dorosłe z usług prostytutek;
  • funkcjonowanie w blokach mieszkalnych prywatnych agencji towarzyskich lub indywidualnych prostytutek;
  • prostytuowanie się dzieci bądź zmuszanie ich do prostytucji przez własnych rodziców w celach zarobkowych;
  • prostytuowanie się w ramach zależności służbowych, „przecierania” drogi kariery bądź zapewnienia sobie stabilizacji zawodowej;
  • prostytucja jako forma zapłaty lub podziękowanie za załatwienie czy pomoc w załatwieniu jakiejś sprawy;

Współczesna seksualizacja

Współczesna wszechobecna seksualizacja z wykorzystaniem symboli męskiego i kobiecego ciała służy nie tylko do reklamowania ubrań czy bielizny, ale również jogurtów, kawy, kosmetyków, samochodów, a nawet telefonów komórkowych. Naga kobieta pod prysznicem czy reklamowany napój energetyczny zapewniający wigor w łóżku były dotąd typowymi obrazami spotykanymi w czasopismach pornograficznych.

Współcześnie seksualność, a czasami nawet formy pornografii przeniknęły masowo do świata kultury i mass mediów. Przerażające jest też to, że za pośrednictwem dzisiejszych dóbr kultury dostęp do obrazów i informacji pornograficznych ma nie tylko młodzież, ale również dzieci, głównie dzięki Internetowi. Niestety, nawet osoby nieposiadające kontaktu z Internetem mają możliwość dostępu do pornografii – wystarczy zakupić jakikolwiek egzemplarz prasy kolorowej, na którego odwrocie podane są numery telefonów z kodami do zakupienia kilkusekundowych filmów pornograficznych czy tapety na telefon prezentujące obnażone kobiety.

Znane są również przypadki umieszczania takich reklam na odwrotach zeszytów szkolnych. Wszystkie te czynniki rodzą całą masę zagrożeń, zwłaszcza że tego typu treści i zachowania są niestety coraz częściej adresowane do osób zupełnie nieprzygotowanych pod względem osobowościowym i emocjonalnym na ich odbiór.

Zobacz też: Historia prostytucji - nowożytność

Fragment pochodzi z książki "Zjawisko prostytucji w doświadczeniach prostytuujących się kobiet", autorstwa Katarzyny Charkowskiej (wydawnictwo Impuls, Kraków 2012). Publikacja za zgodą wydawcy. Bibliografia dostępna u redakcji.

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)