Eliksir szczęścia

Odmów sobie czekolady, ale nigdy nie rezygnuj z seksu. Nie można wyglądać seksownie, nie kochając się - kiedy się kochasz, piękniejesz.
Eliksir szczęścia
Nie można wyglądać seksownie, nie kochając się. Kobiety o bogatym życiu erotycznym są bardziej atrakcyjne od tych, którym los skąpi intymnych pieszczot. Codzienne napromieniowanie stresem odbiera urodę, gasi błysk w oku. Kiedy się kochasz, piękniejesz.

Sperma uchodzi za naturalne serum młodości. Aktywność seksualna podwyższa poziom hormonów szczęścia: endorfin i oksytocyny. Mobilizuje, odświeża zmysły. Rumieniec seksualny sprawia, że cera jest bardziej ukrwiona, dotleniona i wypoczęta. Przyspieszony oddech w czasie orgazmu działa jak kuracja tlenowa. Dotlenia komórki, poprawia pracę narządów wewnętrznych, podnosi sprawność i witalność całego organizmu.

Naturalny masaż
Seks odchudza. Prowadząc stresujący tryb życia, masz tendencje do "pocieszania" się słodyczami. W chwilach nasilonego niepokoju możesz odczuwać też wilczy głód. Odmów sobie czekolady, ale nigdy nie rezygnuj z aktywnego seksu. Dynamiczne zachowania erotyczne, praktykowanie wielu pozycji w czasie jednego zbliżenia pozwolą Ci spalić zbędne kalorie bez wyrzeczeń. Jeden miłosny pocałunek angażuje 34 mięśnie oraz stymuluje sześć ognisk energii, tzw. czakramów. Dodatkowo nadmierna produkcja śliny, prozaiczny efekt namiętnego całowania się, ułatwia trawienie. Jeśli chcesz być w formie cały tydzień, kochaj się intensywnie i często.

Lecznicza amnezja
Seks działa jak naturalny masaż. Intymna gimnastyka usuwa wzmożone napięcie mięśni spowodowane stresem. Dotyk kochanka stymuluje funkcjonowanie układu parasympatycznego, który odpowiada za relaks organizmu. Poprawia się praca serca i układu krwionośnego.
Seks uzdrawia ciało, ale wpływa również pozytywnie na psychikę. Erotyka odpręża, przynosi zadowolenie i odpoczynek od wewnętrznych dylematów, problemów. Jest zbawiennym kompresem na obolałą, zestresowaną duszę. Powoduje leczniczą amnezję, która odrywa Cię od codziennych przeciążeń. Daje okazję do bycia nieskrępowaną i wolną.

W czasie erotycznych zabaw uruchamiasz skryte fantazje, tłumione potrzeby. Czujesz się "lżejsza" psychicznie, oczyszczona. Bliskość seksualna redukuje stany lękowe. Rozładowuje negatywne emocje: frustrację, złość, agresję. Intymne pieszczoty przekazują nie tylko gesty pożądania. Są sygnałami oparcia, bezpieczeństwa, zaufania. Wyrażają wspólnotę, opiekę, dowartościowują. Zapewniają, że jesteśmy potrzebne, ważne i akceptowane. Dzięki temu lepiej znosimy krytykę i zawodowe porażki.
Seks to najpiękniejszy dialog pomiędzy dwojgiem ludzi. Kochając się, pokonujesz izolację, samotność, egoizm. Instynktownie uczysz się czytania potrzeb drugiej osoby, komunikacji niewerbalnej, ekspresji emocjonalnej, a to wszystko pomaga Ci w budowaniu dobrego życia nie tylko osobistego, ale też zawodowego i społecznego.

Wycieczka do nieba
Skoro seks jest tak fantastyczny, to dlaczego niemal trzy czwarte Polek przeżywa obawy i trudności w łóżku? Znamienny jest fakt, że tylko dwa procent rodaczek kocha się, by odreagować stres. Młode kobiety tłumaczą to stresującym trybem życia. Gdy długo żyjesz w napięciu, stres nakłada Ci pas cnoty.
Seks krzepi jak cukier. Ale gdy jesteśmy zmęczone, zestresowane, nie mamy ani siły, ani ochoty, by sięgnąć po tę ożywczą glukozę.

Seksualna arkadia
Kłótnia z ukochanym to także źródło stresu, więc jak to się dzieje, że często kończy się happy endem w łóżku? – Uwielbiam seks po awanturze – mówi 29-letnia Sylwia, grafik w agencji reklamowej. – Gniew mnie rozgrzewa, ekscytuje. Lubię godzić się w łóżku. Pieścić się żarłocznie, do utraty tchu. Zwykle wtedy uruchamiam ulubioną fantazję, że kocham się nie z moim Misiem, ale z nieznajomym facetem. I to mnie podnieca.
Dlatego warto docenić potęgę fizycznego terapeutycznego kontaktu. Potrafi on pogodzić najbardziej zagniewanych kochanków. W łóżku przeprosicie się w zdrowy sposób. Najgorsze wymówki, pretensje łatwiej i przyjemniej przyjąć, gdy on czule trzyma Cię w ramionach. Stres można przedawkować, z pieszczotami Ci to nie grozi.


Chemia stresu i miłości
Ale seks sam w sobie też może być źródłem potężnego stresu, złego samopoczucia. Zdarzyć się tak może szczególnie na początku znajomości albo gdy kochasz się pierwszy raz z nowym partnerem. Chemia stresu przygotowuje grunt pod uczucie miłości i przywiązania. Rosnąca potrzeba więzi łączy się z uwalnianiem z nadnerczy kortyzolu i kortykosteronu, hormonów stresu. Dlatego, jeśli tak się stresujesz, to znaczy, że kochasz. Kochasz, a więc pożądasz.

Przygoda na jedną noc
Młode kobiety często popadają ze skrajności w skrajność. Albo są tak zestresowane, że nie kochają się w ogóle, albo uprawiają seks bez opamiętania, by zagłuszyć problemy. Zwłaszcza samotne pracoholiczki traktują szybki i anonimowy seks jak lekarstwo na stres. Ale taki seks pomaga na godzinę. A dolegliwości kaca erotycznego powodują, że poziom stresu zamiast redukować się, wzrasta.
Seks bez pozytywnego ładunku emocjonalnego rozładowuje napięcie i odpręża, ale nawet ten najlepszy nie rozwiąże problemów za Ciebie. Głęboko terapeutyczne, dobroczynne działanie seksu rozkwita, kiedy uprawiasz go z kimś, kogo kochasz.

Abecadło ciał
Psychoterapeuta Edward W. Eichel stworzył głęboko relaksującą metodę kochania się. Odpowiednia pozycja, powolne ruchy, ścisły kontakt ciał zwiększają poczucie bliskości oraz jedności. Doznawany orgazm jest intensywny i wszechogarniający.
Kochając się, pamiętajcie, że:
Ciała muszą ściśle przylegać do siebie na całej długości. Przez cały czas biodra i brzuchy są ze sobą "zlepione".
Wasze ruchy powinny być spowolnione, miękkie i płynne. Nie spieszcie się, nie biegnijcie po orgazm.
Członek nie penetruje całej pochwy, wsuwa się mniej więcej na trzy czwarte długości. W ten sposób jego nasada może stymulować łechtaczkę. Ruch bioder partnera powinien być minimalny.

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (5)
/13 lat temu
A co z tymi kobietami, które nie mają partnerów np z wyboru??? Są przecież często bardzo atrakcyjne, nie bardziej od kobiet posiadających mężczyzn. Nie mówiąc już o tym że to kolejna zachęta do uprawiania seksu przez młodzież, nie ważne z kim, bo to przecież czyni kobietę piękną...
/12 lat temu
...zawsze mogą uprawiać intensywnie sport. Jestem sportowcem i równocześnie kobietą o dużym temperamencie. Szczerze? Po dobrym treningu rzadko kiedy mam dużą ochotę na seks:) I nie chodzi tu o machanie nóżką ledwo co na siłowni (tak tak, drogie Panie, już nie raz spotkałam takie, które boją się odrobinkę spocić) tylko o solidne sprawdzanie swoich możliwości. Dzięki temu mam figurę modelki (lecz nie anorektyczną), a gdy jestem w sytuacji chwilowej posuchy na mężczyznę to wtedy nie jest mi jakoś nawet żal;) na brak powodzenia nie narzekam, jestem bardzo radosna i pełna energii. I moi drodzy- na aktywność zawsze można znaleźć czas. Siłownie i baseny są nieraz otwarte do 22, parki do pobiegania zachęcają bez limitu:) więc nie narzekajcie na cellulit i wystające brzuszki- nie katuję się jedzeniem listka sałaty, a ciałko i tak mam jędrne:) troszkę samozaparcia i wiary w siebie! pozdrawiam!
/13 lat temu
a ja sie boje i nie wiem kiedy to zrobie :(
POKAŻ KOMENTARZE (2)