Dotyk - manifest miłości

Dotyk - manifest miłości

Uścisk wart jest więcej niż setki wyznań. Nie stroń od czułych pieszczot partnera.
/ 21.10.2008 09:30
Dotyk - manifest miłości
Boimy się nudy i rutyny w miłosnym związku. Pragniemy być atrakcyjne i spełnione. Odchudzamy się, wklepujemy w skórę kolejne rewelacyjne mazidło. Chcemy być również superkochankami. W pogoni za seksualną satysfakcją ćwiczymy nowe wyszukane pozycje, kupujemy erotyczne gadżety, w łóżku wykorzystujemy modę na Wschód.

Chcesz, by Twoja miłość była zen? Kieruj się orientalną zasadą: "Mniej znaczy więcej". Doceń dłonie. Swoje i partnera. Zafundujcie sobie intymny masaż. Każdy czuły dotyk to most, po którym możesz dotrzeć do wnętrza partnera.

Jak dotykać? Najlepiej sercem. Dotyk tworzy dobrą miłość. Z głębi ciała przywołuje na powierzchnię to, co w nas najlepsze. Jest abecadłem miłości. Masując, zapisujesz na ciele mężczyzny historię Waszego spotkania.

Sztuka dotyku nie jest wiedzą tajemną. Masz ją zapisaną w czubkach palców. To instynktowna, wrodzona mądrość obcowania z ukochanym ciałem. Możesz zapoznać się z podręcznikami na temat masażu. Ale tak naprawdę miłość nie lubi profesjonalnego dotyku. Liczą się pasja, osobiste zaangażowanie i... montaż. Zmieniaj rytm, nacisk, miejsce dotyku, niech Twój mężczyzna się nie nudzi. Ciało lubi być zaskakiwane. Na koniec happy end. Czas na rewanż z jego strony. Nie chodzi o finał w postaci fizycznej gry miłosnej. Najlepszym, co może się Wam zdarzyć, jest wspólny sen w czułym uścisku.

Czuła dłoń bliskiej osoby to źródło dobrego życia. Jeżeli mamy szczęście, towarzyszy nam od dnia narodzin. Niedotykane dziecko czuje się niekochane. Gorzej się rozwija. Zwyczaj noszenia niemowląt w chustach na plecach czy w nosidełkach na piersiach sprawia, że mając ciągły kontakt z ciałem matki, lepiej śpią, są spokojne i pogodne.
Według francuskiego terapeuty Borisa Cyrulnika córki są dotykane częściej niż synowie. Być może dlatego w dorosłym życiu mężczyźni kontaktują się między sobą za pomocą dotyku znacznie rzadziej niż kobiety. Są to najczęściej kuksańce łokciem, poklepywanie po plecach. Obca osoba dotykająca policzków czy ramion będzie instynktownie uznana za intruza naruszającego intymne terytorium.

Ciało tworzy przestrzeń jak najbardziej prywatną. Naruszanie jej zarezerwowane jest jedynie dla kontaktów intymnych. Dotyk stanowi gest jednoznacznie erotyczny. Dlatego mężczyźni uwielbiają być masowani przez kobiety. Czują się wtedy jak bogowie czy wojownicy po wygranej bitwie.


Dotyk jest od dawna doceniany i wykorzystywany w niekonwencjonalnych metodach leczenia. Dłoń oddala zmęczenie. Przepędza bóle karku i stany lękowe.
Na ciele zapisane są nasze przeżycia, codzienne troski i nastroje. Popularny zwrot: "poklepać kogoś po plecach” oznacza dodanie odwagi, udzielenie wsparcia. Bywa, że brakuje nam słów na wyrażenie uczuć, dotknięcie drugiej osoby mówi wtedy bardzo dużo. Niewłaściwe słowa mogą sprawić cierpienie i ból. Dobra dłoń nigdy nie jest źródłem niepokoju czy lęku. W sytuacjach miłosnych wzajemne obdarowanie się pieszczotami nie tylko rozgrzewa naskórek, ale i podnosi temperaturę uczuć. Nie pozwala skórze zamienić się w nieczułą skorupę.

Zapisuj na ciele partnera troskę i oddanie. Odczytuj jego emocje. Zmęczone, napięte męskie plecy opowiedzą nie tylko o pracowitym dniu, ale przekażą dobre wiadomości, jakie ma dla Ciebie jego serce. Mowa dłoni i palców to język uniwersalny. Symbol komunii ciał i dusz. Podczas ceremonii małżeństwa partnerzy podają sobie dłonie na znak miłości. Nie inaczej jest w intymnych dotknięciach: ciało ślubuje ciału.

10 praktycznych rad
1.
Zamknij okna, zaciągnij zasłony. Możesz zapalić świece, byle nie za dużo. Niech będzie ciepło. Uczucie chłodu rozprasza i dekoncentruje.
2. Weź kąpiel, 15 minut w piance obmyje Cię ze zmęczenia, wypłucze złe emocje i troski. Nastroisz się na jasną stronę odczuwania świata.
3. Masaż nie lubi hałasu. Toleruje z cicha sączące się łagodne dźwięki. Najlepiej sprawdzają się utwory instrumentalne. Dotyk, sam cudownie niemy, lubi "bezsłowną muzykę".
4. Dawca i odbiorca dotyków nie powinni być najedzeni do syta ani odurzeni alkoholem. Jedna lampka wina podniesie temperaturę krwi, ale nie doprowadzi do niebezpiecznego wrzenia.
5. Bądźcie naprawdę, jak Was Pan Bóg stworzył.
6. Zanim go pierwszy raz dotkniesz, zanurz dłonie w ciepłej wodzie.
7. Możesz używać olejku lub lekkiego kremu. Nie nakładaj go bezpośrednio na ciało mężczyzny, ale rozprowadź najpierw na swoich dłoniach. Twoje ruchy nabiorą płynności i plastyczności, unikniesz zbyt mocnych nacisków.
8. Nie masuj pośpiesznie, nerwowo, chaotycznie. Celem kochania się dłońmi powinna być miłosna nirwana, stan harmonii, równowagi i radości.
9. Jeżeli chcesz dotykiem poruszyć dzikie zmysły ukochanego, muskaj delikatnie wnętrza jego ud, pośladki i genitalia.
10. Masując, milcz. Słowa, nawet te najczulsze, nie są potrzebne.
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/24.08.2006 19:43
Super artykuł! Najabardziej podobało mi się stwierdzenie, że małżonkowie przy składaniu [rzysięgi trzymają sie za dłonie, bo "ciało śłubuje ciału". Nie słyszałam jeszcze takiego sformułowania w odniesieniu do małżeńskiej przysiegi. Bardzo i sie podoba.