Uroki wirtualnego seksu w związkach na odległość

Cyberseks jest postrzegany, jako zło naszych czasów, bo uzależnia i niszczy bliskość z partnerem na rzecz wirtualnych awatarów. Ale mądrze wykorzystany może pomóc podtrzymać intymność, a nawet wzbogacić relację w związku na odległość.
/ 7 miesięcy temu
Uroki wirtualnego seksu w związkach na odległość fot. Adobe Stock

Z badania „Seks Polaków w Internecie” przeprowadzonego pod kierunkiem prof. Zbigniewa Izdebskiego wynika, że 80 proc. osób z 10 tys. ankietowanych przynajmniej raz podnieciło się rozmawiając wirtualnie o seksie. Ponad 2/5 przeżyło orgazm podczas „internetowego spotkania erotycznego”, a 10 proc. przyznało, że seks wirtualny jest dla nich równie satysfakcjonujący, jak realny. Szacuje się, że ok. 2,5 mld e-maili przesyłanych codziennie na świecie zawiera treści erotyczne.
Czy tego chcemy, czy nie cyberseks stał się elementem naszego życia. Korzystamy z niego równie często, jak z blogów kulinarnych, portali plotkarskich czy platform wideo. Czemu, więc nie wypróbować go w związku na odległość?

Cyberseks, czyli seks przez internet

O co chodzi z tym cyberseksem?

Cyberseksem określa się wszystko, co dotyczy wirtualnej aktywności seksualnej, począwszy od gier komputerowych o treści seksualnej i strony pornograficzne, poprzez czaty, spotkania wirtualne, wysłanie pobudzających filmów, erotycznych esemesów, e-maili, zdjęć, piosenek, po kontakty seksualne z wirtualnym partnerem, z którym obcuje się poprzez stosowanie nakładek umożliwiających odczuwanie dotyku albo imitujących organy płciowe.

Dla początkujących – pogaduszki

Najpopularniejszym sposobem na nawiązanie intymności w relacji na odległości jest po prostu rozmowa poprzez wideo połączenie.
Ile jest par, tyle istnieje wariantów wirtualnych randek. Można wspólnie z partnerem wziąć odświeżającą kąpiel, zabawić się w podglądanie albo umówić się na wirtualną kolację we dwoje czy zrobić erotyczne show dla partnera. 
Wirtualne randki mogą być sposobem na zacieśnienie więzi przy krótkotrwałych rozłąkach, ale w długoletnich związkach na odległość szybko pojawia się niedosyt.
Rozmowy przez popularne, darmowe komunikatory nie gwarantują bezpieczeństwa, ani, co gorsza, nie mogą być prowadzone jednocześnie. Sprawdzają się w sytuacjach, gdy odważniejszy z partnerów zapragnie wprowadzić odrobinę pikanterii i wykorzystując kamerkę zacznie uprawiać erotyczne sesje dla ukochanego. Jeśli jednak myślimy o jednoczesnym pettingu z partnerem lub współżyciu na odległość, warto wydać większą sumę i zaopatrzyć się w profesjonalne, a także lepiej zabezpieczone urządzenia przeznaczone wyłącznie do cyberseksu.
 

Blisko, coraz bliżej…

Na rynku nie brakuje zabawek do cyberseksu dla par żyjących na odległość. Jedną z najnowszych jest gadżet o nazwie KIIROO. Z jego pomocą partnerzy łączą się na wideoczacie przez zabezpieczoną platformę, jednocześnie każde z nich może stymulować się końcówką, która służy do masturbacji i przenosi doznania na końcówkę partnera. Mężczyzna otrzymuje nakładkę na penisa, a kobieta wibrator. Oba urządzenia łączą się ze sobą z pomocą Bluetootha, więc kiedy kobieta szczytuje mężczyzna czuje jej ruchy i odpowiada tym samym. Oboje mogą w tym czasie rozmawiać ze sobą poprzez wideoczat, co sprawia, że czują jakby kochali się ze sobą, a nie z przedmiotami trzymanymi w dłoniach.
Podobnie działa zestaw Lovense, który składa się z wibratora pobudzającego łechtaczkę oraz sztucznej pochwy w kształcie tuby do masturbacji. Oba przedmioty sterowane są za pomocą aplikacji. Wibrator zaopatrzony jest w kulki, które dodatkowo stymulują wnętrze pochwy partnerki, a sztuczna pochwa zaopatrzona jest w pompę, imitującą skurcze pochwy. Oba urządzenia można dowolnie programować w zależności od upodobań partnerów.

Przede wszystkim bądź

Warto pamiętać, że od cyberseksu można się uzależnić. Żaden, nawet najbardziej atrakcyjny wirtualny gadżet nie zastąpi prawdziwej bliskości, dlatego związek na odległość należy pielęgnować także w realu nie tylko w Internecie.

Warto przeczytać:
Cybersex, czyli klawiatura zamiast kondomu
Miłość w 5 fazach
Małżeństwo to nie sielanka, ale związek partnerski też ma swoje minusy. Jakie?
Jak schudnąć z ud i pupy? Poznaj 6 złotych zasad, dzięki którym osiągniesz cel!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/7 miesięcy temu
A jeśli macie problemy libido, to dla kobiet jest naturalne rozwiązanie: zbijamywage.pl/kobieta/femin-plus-czy-to-najlepszy-preparat-na-kobiece-libido