Cukrzyca a zdrowie intymne kobiet

Rozmowa z Jackiem Tomaszewskim, dr n. med. z II Katedry i Kliniki Ginekologii AM w Lublinie.
/ 13.12.2007 16:50

Rozmowa z Jackiem Tomaszewskim, dr n. med. z II Katedry i Kliniki Ginekologii AM w Lublinie.

Co sprawia, że infekcje bakteryjne układu moczowo-płciowego mogą być szczególnie groźne dla diabetyczek?


Stany zapalne pochwy i dróg wyprowadzających mocz są najczęstszym powodem zgłoszenia się kobiet leczonych na cukrzycę po poradę do specjalisty ginekologa. Jeszcze stosunkowo niedawno przeważał pogląd, że tego typu zakażenia są raczej błahą przypadłością i nie pociągają za sobą poważniejszych implikacji zdrowotnych. Obecnie wiemy, że u diabetyczek są one uznanym czynnikiem ryzyka dla infekcji występujących w obrębie dróg rodnych i dolnego odcinka układu moczowego. Biofilmy kolonii bakteryjnych przywierają do powierzchni zainfekowanego narządu tworząc skupiska patogenów o wysokiej odporności na czynniki środowiskowe i chemioterapeutyki. Nieaktywne ogniska bakterii mogą pozostawać w stanie „uśpienia” nawet przez wiele miesięcy po leczeniu, by w sytuacji pogorszenia stanu zdrowia pacjentki, ponownie wywołać nawrót zakażenia. Nefropatia cukrzycowa, martwica brodawek i ropnie nerek, odmiedniczkowe zapalenie nerek, zgorzel gazową zwężenie tętnicy nerkowej, kamica nerkowa, zaburzenia funkcji pęcherza moczowego, ropień jajowodowo-jajnikowy czy zapalenie narządów miednicy mniejszej – to najczęściej opisywane powikłania nieleczonych zakażeń u diabetyczek. Konsekwencje mogą być poważne – od pogorszenia jakości życia, czasowej niedyspozycji, poprzez powikłania ogólnoustrojowe, zwłaszcza po zabiegach operacyjnych a nawet stan bezpośredniego zagrożenia życia w przypadku sepsy.

Jak ważna jest ścisła współpraca pacjentki-diabetyczki z lekarzem ginekologiem w przypadku infekcji?

Uciążliwe objawy związane z infekcją stanowią dla większości Pań z cukrzycą nie tylko istotny problem zdrowotny ale i psychoemocjonalny. Dyspareunia oraz wyprzenia, upławy, świąd, pieczenie okolic intymnych zdecydowanie pogarszają jakość życia dotkniętych infekcją kobiet.
Drobnoustroje chorobotwórcze kolonizują przedsionek pochwy, cewkę oraz pęcherz moczowy zazwyczaj od strony przewodu pokarmowego. Bierne przenoszenie patogenów jelitowych z okolicy odbytu do przedsionka pochwy nie zawsze jest spowodowane niedostateczną higieną osobistą. Osobnicza odległość cewki moczowej od odbytu, nieprawidłowe opróżnianie pęcherza moczowego, zaleganie moczu po mikcji, wypadanie narządu płciowego, nietrzymanie moczu i stolca, zaburzenia cyklu miesiączkowego, stosunek płciowy, antykoncepcja czy leczenie antybiotykami– to uznane czynniki usposabiające do infekcji grzybiczych i/lub bakteryjnych układu moczowo-płciowego u diabetyczek. Bardzo często przyczyną zakażenia są szczepy patogenów oporne na standardowe leczenie farmakologiczne lub mamy doczynienia z trudnym do leczenia zakażeniem mieszanym. Z tego powodu ważne jest, by chora na cukrzycę kobieta pozostawała pod stałym nadzorem ginekologicznym. Próbki moczu i wydzieliny pochwowej kobiet z cukrzycą powinny być rutynowo poddawane ocenie mikrobiologicznej a postępowanie lecznicze powinno uwzględniać możliwość zastosowania niestandardowych opcji terapeutycznych. Ważne jest podjęcie działań mających na celu zapobieganie nawrotom schorzenia przez odtworzenie prawidłowej biocenozy pochwy, dróg moczowych oraz przewodu pokarmowego przez fakultatywne drobnoustroje probiotyczne.

Dlaczego warto zażywać probiotyki i która ich forma jest najbezpieczniejsza i najbardziej komfortowa?

Probiotyki są preparatami zawierającymi w swoim składzie żywe kultury bakteryjne starannie oznaczone ( nazwa szczepu musi być 3 członowa ), których działanie na organizm człowieka musi zostać potwierdzone szeregiem badań typu in vitro oraz klinicznych, aby mieć całkowitą pewność co do bezpieczeństwa szczepu oraz jego korzystnego wpływu na organizm ( wytyczne WHO/FAO). Produkty z tej grupy wywierają korzystny wpływ na organizm gospodarza poprzez poprawę i/lub przywrócenie równowagi w zaburzonej biocenozie pochwy, dolnego odcinka dróg moczowych lub przewodu pokarmowego.

Hipotetyczny mechanizm w jakim bakterie probiotyczne wpływają na ustrój człowieka polega na modulowaniu odpowiedzi immunologicznej organizmu. Dzięki wysokiemu powinowactwu drobnoustrojów probiotycznych do komórek nabłonka pochwy, dróg moczowych lub przewodu pokarmowego tworzą one dodatkowo naturalną zaporę chroniącą te struktury przed kontaktem z florą patogenną.

Warunkiem uzyskania długotrwałego efektu ochronnego w pochwie jest zastosowanie probiotyków, których charakterystyka mikrobiologiczna i metaboliczna zbliżona byłaby do zaobserwowanej dla prawidłowej flory pochwy u kobiet, niezależnie od różnic rasowych, środowiskowych czy geograficznych. Niezwykle pożądaną cechą takiego szczepu bakteryjnego jest jego zdolność do koegzystencji z fakultatywnymi pałeczkami kwasu mlekowego, charakterystycznymi dla danej populacji kobiet, w której ma być on powszechnie zastosowany. Probiotyki mogą być podawane drogą doustną lub wprowadzone bezpośrednio do określonego narządu, np. pochwy.
Bezpieczną, wygodną oraz uznawaną przez większość pacjentów jako naturalna, drogą podania probiotyków, jest droga doustna. Wyselekcjonowane szczepy mikroorganizmów probiotycznych, ( podobnie jak bakterie chorobotwórcze ), kolonizują i ochraniają pochwę i układ moczowy przedostając się do w/w siedlisk drogą z przewodu pokarmowego. Taką unikalną zdolność pasażu drogą doustną do pochwy posiadają jedynie starannie wybrane, wyizolowane z pochwy szczepy Lactobacillus rhamnosus GR-1 i Lactobacillus reuteri RC-14.

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
/22.09.2011 13:27
To napewno nie jest taka błaha sprawa,zeby mozna było tez bagatalizowac ją i próbowac leczyc sie na własna reke.Poki co mozna tez zajrzec na stronke urozdrowie.pl i tutaj poczytac o tego typu dolegliwosciach i sposobach ich leczenia.
/03.06.2008 15:25
tak widzę, ze te szczepy o których jest mowa w artykule to występują w probiotyku lacibos femina, czyli dobrze sobie wybrałam probiotyk, cukrzyca nie jest przyjemna chorobą, ale grzybica jest maksymalnie nie fajna;/ Oby nigdy więcej.