Top 8 wrogów libido

Jeśli twoje libido jest niczym fala morska - raz przypływa, a raz odpływa. A ty nie jesteś w stanie wydedukować, jakie są przyczyny tych niespodziewanych odpływów, podpowiadamy, skąd takie nagłe zwroty akcji. Oto lista siedmiu największych wrogów popędu seksualnego. Dla dobra waszego życia seksualnego, radzimy przeczytać, ale trzymać się z daleka.

Jeśli twoje libido jest niczym fala morska - raz przypływa, a raz odpływa. A ty nie jesteś w stanie wydedukować, jakie są przyczyny tych niespodziewanych odpływów, podpowiadamy, skąd takie nagłe zwroty akcji. Oto lista siedmiu największych wrogów popędu seksualnego. Dla dobra waszego życia seksualnego, radzimy przeczytać, ale trzymać się z daleka.

Twój dzień wydaje się nie mieć końca? Dzielisz czas pomiędzy pracę, obowiązki domowe i wychowywanie dzieci, a wieczorem, kiedy już kładziesz się do łóżka, to jedną czynnością, o której myślisz, jest sen? Spędzasz mało czasu ze swoim partnerem, a w efekcie oboje macie poczucie, że oddalacie się od siebie? Brzmi znajomo?

 

Stres

Stres zajmuje najwyższą możliwą pozycję, jeśli chodzi o wrogów libido. Bo jak skoncentrować się na seksie i czerpać z niego przyjemność, jeśli w głowie pulsuje mozaika problemów, z którymi musimy się mierzyć każdego dnia? Specjaliści twierdzą, że nadmiar stresu negatywnie wpływa na gospodarkę hormonalną. Może to skutkować obniżeniem poziomu testosteronu i estrogenu, odpowiedzialnych za ochotę na seks. Dlatego tak ważne jest, żeby odnaleźć odpowiedni dla siebie sposób odpoczynku. Masaż, joga, muzyka relaksacyjna, spacer, ciepła kąpiel - wybór jest szeroki, zatem najpierw relaks, a później...

 

Papierosy i alkohol

Rzuć to pierwsze i ogranicz drugie. Choć przysłowiowa lampka czerwonego wina może być posłużyć za katalizator upojnego seksu, to już nadmierna ilość alkoholu zdecydowanie nie służy współżyciu. Pomijając aspekt estatyczno-zapachowy palenia papierosów i przesadnego spożywania alkoholu, warto zwrócić uwagę na to, jak wpływają one na nasze zdrowie, któreg stan również nie pozostaje obojętny dla naszego libido.

 

Zmęczenie

5 godzin snu na dobę i zmęczenie zapijane kolejną kawą lub napojem energetycznym? Wiecznie dzwoniący telefon komrókowy i sprawy, które priorytek realizacji z datą "na wczoraj? W dzisiejszych czasach większość z nas cierpi na chroniczne zmęczenie, dlatego tak ważna jest odpowiednia ilość godzin snu na dobę (optymalnie 7-8 godzin) oraz tzw. higiena snu. Kiedy będziesz rześka i wypoczęta, łóżko z pewnością przestanie ci się kojarzyć włącznie z miejscem, na które padasz wykończona po całym dniu ciężkiej pracy

 

Problemy w związku

Nic tak nie zabija libido, jak problemy między partnerami. Sypialnia bowiem pokazuje wasz związek jak w szkle powiększającym, małe rysy mogą okazać się kanionami. Żeby nie wpaść w ich przepaść, należy odpowiednio wcześniej szlifować te drobne zarysowania. O tym, że najlepszym narzędziem szliferskim dla związku jest rozmowa, nie trzeba chyba nikogo przekonywać. Zatem jesli macie do siebie jakieś "ale", przedyskutujcie to na spokojnie. Zróbcie to jednak poza sypialnią. Ona ma być miejscem szlifów wyłącznie erotycznych.

 

 

Brak stablizacji i poczucia bezpieczeństwa

Choć znacie z pewnością i takie panie, które do seksu podchodzą beztrosko, większość kobiet, żeby mieć chęć na miłosne igraszki, potrzebuje więzi uczuciowej ze swoim kochankiem. Mowa tutaj nie tylko o poczatkach budowania związku, ale również o późniejszym etapie. Brak równowagi w realcji, ciągłe kłótnie, pretensje i wisząca nad głową wizja rozstania, z pewnościa na wpływają na żadne z was podniecająco. No chyba, że jesteście gorącokrwistymi partnerami, pozostającymi w pełnym temperamentu związku "po włosku". Libido skutecznie zabija również proza życia - problemy finansowe, brak oparcia w partnerze czy brak stablizacji.

 

 

Brak czasu albo brak czasu tylko we dwoje

Trudno o udany seks w związku, w którym para nie znajduje dla siebie czasu w ciągu dnia. I choć "harmonogram seksualny" brzmi nieco zabawnie, to specjaliści twierdzą, że taka forma planowania współżycia, pomaga wielu zapracowanym parom na utrzymanie reguralnych stosunków. Dlatego pomiędzy kolejnymi spotkaniami biznesowymi, wpiszcie sobie przerwę na obiad, w czasie której zadbajcie nie tylko o rozkosz smakową...

 

Inną kwestią jest poświęcenie czasu dla rodziny. Kiedy młoda mama zaangażowana w swoją nową rolę jest całkowicie pochłonięta wychowywaniem dzieci, trudno o intymne chwile tylko we dwoje. Warto zatem zadbać, czy mimo pojawieniu się w waszej rodzinie potomków, wasza relacja seksualna była nadal częścią "harmonogramu".

 

Niezadowolenie z własnego ciała

To, w jaki sposób postrzegasz własne ciało ma bardzo istotny wpływ na to, jak układają się twoje relacje seksualne z partnerem. Wstyd, skrępowanie, kompleksy nie wpływają pozytywnie na twoją postawę w kwestiach łóżkowych. Cielesność jest nieodłącznym elementem związku. Na płaszczyźnie cielesnej, wbrew pozorom, budowanych jest wiele aspektów związku – chociażby intymność, czułość i rozkosz. Zatem zanim zabierzesz się za naprawianie waszego życia seksualnego, zadaj sobie pytanie, czy aby twoje postrzeganie samej siebie nie potrzebuje niewielkiej korekty.

 

 

Stan zdrowia lub przyjmowane leki

Wiele chorób, zaburzeń hormonalnych, a nawet stan naszej psychiki może wpływać na libido. Skutecznym zabójcą ochoty na seks mogą być również niektóre leki, np. medykamenty obniżające ciśnienie krwi, leki hormonalne czy antydepresanty. Jeśli zauważasz u siebie takie skutki uboczne przyjmowania leków, skonsultuj to z lekarzem.

 

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (11)
/7 lat temu
Niektóre kobiety to wiecznie mają jakieś wymówki, żeby tylko uniknąć seksu...
/5 lat temu
I to jest błąd!!! Ale podobno dopiero po szkodzie jesteśmy mądrzy. A ta szkoda, to zdradzający mąż...
/6 lat temu
Nie mam nic z tego, a i tak czasami nie odczuwam chęci do seksu. A czasami przyjdą takie dni, że mężczyzna nie może się ode mnie uwolnić;) Więc nie gadajcie, że kobiety wiecznie boli głowa, bo faceci w większości przypadków nie potrafią zachęci, uwieźć kobiety. Przychodzą spoceni, zmęczeni z pracy i myślą, że ta się na niego rzuci. Faceci to też są oschli i zimno i mają dni, kiedy nic ich nie ruszy do seksu. Ale to jest normalne, nie tylko seksem człowiek żyje!! Jakby się codziennie miłość uprawiało, to by człowiek z nudów zmarł, albo zaczął zdradzać... Stres jest normalny i kłótnie, sprzeczki w związku, ale trzeba zawsze to rozwiązać i wtedy przyjdzie w tygodniu np. weekend na igraszki;)
POKAŻ KOMENTARZE (8)