Czy karmienie zabezpiecza przed ciążą fot. Panthermedia

Czy karmienie zabezpiecza przed ciążą

Wiele osób twierdzi, że wystarczy tylko podawać niemowlakowi pierś, aby zahamować płodność. To nieprawda.
/ 06.03.2012 10:54
Czy karmienie zabezpiecza przed ciążą fot. Panthermedia

To, czy mama karmiąca będzie zabezpieczona przed ciążą, czy nie zależy od wielu czynników.

1. Metoda naturalna – karmienie piersią.
Po porodzie i w czasie pierwszych tygodni karmienia piersią gwałtownie wzrasta w organizmie kobiety poziom prolaktyny, substancji, która odpowiada m.in. za produkcję mleka. Hamuje ona także wytwarzanie hormonów wpływających na owulację, a brak jajeczkowania uniemożliwia zajście w ciążę. Aby jednak prolaktyny było tyle, by powstrzymała owulację, trzeba karmić dziecko na żądanie, około 8 razy na dobę (łączny czas karmienia powinien wynosić co najmniej 100 min). Dziecko nie może być też dokarmiane niczym innym i ssać smoczka, bo to zredukuje liczbę karmień piersią. Każde odstępstwo od tych zasad może skutkować powrotem płodności.

2. Nowoczesna antykoncepcja hormonalna.
Jeśli mama karmi piersią, ale niezbyt systematycznie, musi się zabezpieczyć. Nie może jednak stosować zwykłej pigułki, ponieważ hormony w niej zawarte przenikają do pokarmu. Może za to brać tzw. minipigułki, których składniki nie przedostają się do mleka. Dozwolony jest także zastrzyk antykoncepcyjny hamujący owulację. Stosuje się go raz na trzy miesiące. Warto rozważyć także założenie specjalnej wkładki domacicznej, z której stopniowo uwalniane są hormony działające tylko miejscowo (na pewno nie trafią do pokarmu).