Antykoncepcja dla mężczyzn: ultradźwięki

Antykoncepcja męska pozostaje nadal zagadką i jej tematyka krąży wokół metod mechanicznych, jak prezerwatywa. Były doniesienia o tabletkach, zastrzykach, ale póki co – wątpliwości i niechęć. Dla bardziej zdecydowanych proponuje się wazektomię, jednak jeszcze nie cieszy się ona dużą popularnością z uwagi na kontrowersje natury etycznej...
/ 13.02.2012 10:34

Antykoncepcja męska pozostaje nadal zagadką i jej tematyka krąży wokół metod mechanicznych, jak prezerwatywa. Były doniesienia o tabletkach, zastrzykach, ale póki co – wątpliwości i niechęć. Dla bardziej zdecydowanych proponuje się wazektomię, jednak jeszcze nie cieszy się ona dużą popularnością z uwagi na kontrowersje natury etycznej...

Wazektomia

Może jednak coś się zmieni...

Badacze z Uniwersytetu w Północnej Karolinie, drogą przypadku odkryli, że na ilość plemników w jądrach mogą wpływać ultradźwięki. Takie spostrzeżenie zanotowano kilkadziesiąt lat temu, gdy podczas ultradźwiękowej terapii nowotworów prostaty zaobserwowano znaczny spadek produkcji męskich komórek rozrodczych, czyli plemników. Jednak wtedy nie zainteresowano się opisywanym zjawiskiem, które tak mogłoby przysłużyć się męskiej części społeczeństwa.

Na szczęście po pewnym czasie ekipa badawcza z dr Jamesem Tsurutem na czele, dofinansowana przez Fundację Billa i Melindy Gatesów, podjęła badania w tym temacie... Naukowcy przeprowadzili badania na szczurach. Do eksperymentu szczury zostały uprzednio znieczulone. Ich jądra wystawiono na działanie wiązek ultradźwięków o wysokiej częstotliwości: 3MHz (megahertze).

„Sesje” ultradźwiękowe trwały różnie długo i towarzyszyły im odmienne warunki. Dzięki temu ustalono jakie konkretne dawki ultradźwięków i warunki wpłynęły na znaczne obniżenie ilości plemników w jądrach szczurów. Najlepsze efekty uzyskano po dwóch ekspozycjach na ultradźwięki, które trwały kwadrans, a ich medium do skóry była osolona woda o temperaturze 37ºC. Cały eksperyment został szczegółowo opisany w czasopiśmie naukowym Reproductive Biology and Endocrinology.

Wady? Zalety?

Z ultradźwiękową antykoncepcją wiąże się duże nadzieje, ponieważ metoda ta byłaby bardzo ekonomiczna, nieinwazyjna (nie narusza ciągłości tkanek i integralności organizmu) i odwracalna (jej efekt antykoncepcyjny byłby czasowy, a nie na stałe).

Poza tym przypuszcza się, iż byłaby skuteczna i wiarygodna, a także nie miałaby zbyt wielu skutków ubocznych, o co często się martwimy. Efekt antykoncepcyjny po zastosowaniu wiązki ultradźwięków prawdopodobnie może zostać utrzymany przez okres około pół roku.
Analizy muszą jeszcze potrwać, by konkretnie określić wady i zalety opisywanej metody, a także zadbać o jej większą dostępność.
Badacze zmierzają ku temu, by w celach antykoncepcyjnych wykorzystywać ultradźwięki z urządzeń stosowanych w rehabilitacji i medycynie sportowej, które znajdują się w wielu placówkach medycznych świadczących usługi fizjoterapeutyczne.

Czym są ultradźwięki i gdzie są powszechnie stosowane?

Ultradźwięki to fale dźwiękowe o wysokiej częstotliwości. Są niesłyszalne dla człowieka. Znalazły zastosowanie w medycynie m.in. w badaniu USG (ultrasonografia), które uwidacznia nam struktury wewnętrzne organizmu, pozwala także zobrazować płód w łonie matki.
Ponadto w rehabilitacji i kosmetologii wykorzystuje się te fale w zabiegach sonoforezy, polegających na „masażu” wibracjami ultradźwiękowymi, dzięki któremu możliwe jest pobudzenie krążenia w skórze, także w głębszych warstwach i jej lepsze odżywienie. Ultradźwięki sprzyjają również penetracji w głąb skóry substancji odżywczych i leczniczych.

Zatem czekamy na dalsze badania i wnioski naukowców. Niewątpliwie metoda z ultradźwiękami może stanowić przełom w antykoncepcji męskiej. Gdy potwierdzi się, że jest skuteczna, nie prowadzi do sterylizacji po pewnym czasie jej stosowania i nie wpływa negatywnie na zdrowie mężczyzn, wówczas będziemy mogli mówić o sukcesie. Póki co daleka droga do stwierdzenia takich wniosków, więc trzymamy kciuki za naukowców!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (5)
/05.05.2015 10:36
sory, ale kto was zmusza do ich łykania - nie chcesz to nie łykaj. Jak poznam babkę co już łyka pigułki to też moja wina? zmusiłem ją?. Mężczyżni mają swoją znienawidzoną antykoncepcję - PREZERWATYWY!!! jak się je stosuje to nie trzeba łykać piguł - proste.
/11.12.2014 17:56
mężczyźni dopóki nie będą mieli 100 % pewności że nie ma skutków ubocznych nie będą tego stosować tymczasem niemal zmuszają swoje partnerki by truły się tabletkami które mają ich całe mnóstwo ale ich to już nie obchodzi. Ulepszcie coś dla kobiet bo egoistyczni mężczyźni i tak tego nie zastosują bo wiecznie się czegoś boja
/20.02.2012 23:20
ach super by było jakby sie okazało, ze jest ona skuteczna. mam dość łykania tabletek, teraz niech on coś od siebie da :D
POKAŻ KOMENTARZE (2)