Masz niedoczynność tarczycy? Tego lepiej nie jedz! – ostrzegają. Czy mają rację?

Oto 5 grup produktów – wszystkie są bardzo popularne w polskiej kuchni. Ale wszystkie je także podejrzewa się o to, że utrudniają leczenie niedoczynności tarczycy i źle wpływają na samopoczucie. O jakie konkretnie składniki chodzi i czy naprawdę trzeba je wyeliminować z diety? Sprawdź!
Diana Ożarowska-Sady / 11 miesięcy temu
Ostatnio jak grzyby po deszczu pojawiają się książki, blogi i inne publikacje dotyczące diety przy niedoczynności tarczycy. Z jednej strony to dobrze, bo temat rzeczywiście jest ważny, a schorzenie coraz powszechniejsze. Z drugiej jednak  – nawał informacji czy bardzo kategoryczne (i bezkrytyczne) podchodzenie do niektórych teorii sprawia, że coraz więcej pacjentek z niedoczynnością tarczycy przechodzi na mało urozmaiconą dietę. Ta zaś z pewnością zdrowiu nie służy.

Właśnie dlatego krótko przypominamy podstawowe zasady żywienia przy niedoczynności tarczycy, ale też bierzemy pod lupę składniki, które trafiły na listę zakazanych.

3 dietetyczne fakty 

1. Zdrowa dieta powinna być zbilansowana – dlatego musi dostarczać składników z każdej kategorii produktów (białka, tłuszcze, węglowodany). Ta przy niedoczynności tarczycy nie wiele różni się od diet redukujących zagrożenie cukrzycą czy chorobami układu krążenia. Tak jak i one bowiem zaleca:

  •  ograniczać węglowodany proste (np. słodycze, biała mąka), a stawiamy na te złożone (z produktów pełnoziarnistych i warzyw). 
  • wybierać dobrej jakości źródła białka, np. tłuste ryby morskie, chudy drób (bez skóry), jajka
  • tłuszcze zwierzęce zastępować dobrej jakości tłuszczami roślinnymi (np. oliwą z oliwek czy olejem rzepakowym)

2.  Dieta przy niedoczynności tarczycy nie może nadmiernie ograniczać kalorii – obcięcie ich np. do mniej niż 1200 kcal dziennie powoduje bowiem w dłuższej perspektywie spowolnienie przemiany materii, a z ta przy niedoczynności tarczycy i tak już jest nieciekawie. Bezpieczniej zatem jest trzymać się limitu 1500–1800 kcal na dobę i najwyżej nieco więcej ruszać. 

3. Choć mówi się o zbawiennym wpływie jodu na tarczycę, nie oznacza to, że przy niedoczynności tarczycy powinniśmy dowolnie korzystać z soli. Choć jest jest ona jodowana, to jednak nadal jej podstawowym składnikiem jest chlorek sodu (NaCl), jego nadmiar powoduje zaś zatrzymywanie wody w organizmie (co sprzyja zwiększeniu wagi i obrzękom) oraz  zwiększa ciśnienie krwi. Zalecana dawka soli to płaska łyżeczka na dobę (z uwzględnieniem przyprawy użytej do potraw, chleba czy wędlin).

A jak jest w przypadku innych "rzutujących"na tarczycę składników? Pod lupę wzięliśmy 4 grupy budzące największe kontrowersje, niektóre z nich zawierają bowiem goitrogeny – czyli substancje utrudniające wychwytywanie jodu i zaburzające pracę tarczycy.

Polecamy!
4 sposoby na podkręcenie metabolizmu przy niedoczynności tarczycy Utajona nadczynność lub niedoczynność tarczycy – jak ją rozpoznać?Wynik TSH może nieźle zaskoczyć!

 
 

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (5)
/9 miesięcy temu
świńska tarczyca suplement diety Thyroid TR Thiroyd NDT tajski Naturalne rozwiązanie dla syntetycznych hormonów tarczycy. Potoczna "świnka" jest zdrowa, skuteczna i tania. Mam sprowadzany z Tajlandii suplement diety Thiroyd 1000 tabletek po 60 mg. Sprzedaję po 180zł + 20 zł przesyłka pobraniowa. Również mam suplement Thyroid TR (bez laktozy i glutenu), 1000 tabletek po 60 mg, za 250 zł, włącza to koszt wysyłki rejestrowanej z Tajlandii. Mogę też go wysłać z Polski, ale za 350 zł. Proszę przekaż znajomym. dziekuję z góry Jan Krongboon massagewarsaw malpa gmail
/11 miesięcy temu
Zmień się nawet w ciągu jednego tygodnia! Pozbądź się tłuszczu na zawsze, zbuduj piękna smukłą sylwetkę lub wspaniałe muskularne ciało! Wejdź teraz na: wwwigortreneronlinepl i wygraj 10.000 złotych!
/11 miesięcy temu
Aneta - no właśnie napisane jest, że w większości przypadków te ograniczenia, to jednak ściema. Jak nie masz dodatkowo nietolerancji itp, to się po prostu nie masz tym co przejmować. Ja też jem normalnie, tylko na nadmiar węgli muszę uważać, bo szybko mi wtedy waga idzie w górę.
POKAŻ KOMENTARZE (2)