Suchość w gardle i nie tylko

napisał/a: Stachu45 2010-11-03 17:30
Witam!
Od wakacji non stop chodziłem w bluzie do szkoły. Było mi ciepło, choć nie zawsze. Cały mój problem zaczął się dnia 13.10.2010r. Poszedłem podciągać się na drążku na strych (od jakichś 2 tygodni podciągałem się bardzo intensywnie). Z racji tego, że przy tym ćwiczeniu jest mi ciepło, zawsze rozbieralem sie do spodni. Prz robieniu 2 serii zakuło mnie coś w lewym płucu, zrobiłem jeszcze jedną, krótka serię i poszedłem do domu. Tego samego dnia zacząłem mieć dziwne uczucie w gardle. Kuło mnie trochę, czuchem jakby coś mi w nim siedziało. 19.10.2010r. poszedłem do lekarza rodzinnego. Przepisał mi Amotaks Dis i Tantum Werde. Po tygodniowym zażywaniu tych lekarstw nic mi się nie poprawiło, jedynie pogorszyło, bo doszło jeszcze kłucie w lewym płucu. 26.10.2010r. poszedłem znów do lekarza. Powiedziałem, że jestem osoba nerwową i dostałem krople na uspokojenie, zrobili mi badanie EKG, morfologie krwi i badanie moczu (zdaniem lekarza wszystko ok). Minął następny tydzień a mnie nadal to męczy. Czuję suszenie w gardle, przy jakimś lekkim wysiłku od razu mam kaszeli i chruchlam, że aż płuca rwie. Byłem jeszcze u lekarza i przepisał mi Olbas do ssania. Jak ssę ta tabletkę to trochę przechodzi. Sam jeszcze wdycham parę z kroplami do inhalacji i jest trochę lepiej (przez chwilę). Martwi mnie ta suchość w gardle, kaszel i kłucie w płucach. Dodam jeszcze, że z dnia na dzień pojawiają mi się dziurki w zębach, choc myje je często. Gorączkę miałem tylko 2 dni. Aha, i węzły chłonne na szyi i w pachwinach też mam powiększone, choć już maleją jak od piątku zacząłem się cieplej ubierać.
Proszę o pomoc!