Dziwne pocenie się Gdzie się z tym udać?

napisał/a: AntekAntek 2010-10-18 12:33
Witam,

Mam 22 lata i muszę stwierdzić, że problem z poceniem się miałem zawsze. Szybko pociły mi się dłonie, stopy, pachy. Kiedyś byłem u kilku lekarzy to stwierdzili, ze taka "uroda" i tyle - jako czasowe rozwiązania podawali różne zabiegi... od prostych antyperspirantów, poprzez lekarstwa na pot, po zabiegi z "botox"-u. Jako, że nie był to problem aż tak bardzo natrętny, jakoś nauczyłem się z tym żyć... Jednak ostatnio (mniej więcej miesiąc temu), pojawił się problem nadmiernego pocenia się w okolicach krocza/odbytu. Jako, że ze względu na charakter pracy oraz występujące drobne ślady jasnej krwii na papierze, podejrzewałem ewentualną chorobę hemoroidalną, udałem się do lekarza, aby mnie zbadał i ten stwierdził, że problemów jako takich z hemoroidami nie mam (powiedział, że są delikatnie powiększone i z takimi to można do końca życia żyć i nie mieć problemów, a śladowe ilości krwii mogą się pojawić przy jakimś większym zaparciu)...

Lekarz stwierdził, że jeśli nadal będę czuł dyskomfort z tzw. "mokrym odbytem" (ciągle nie wiem czy jest to jakaś wydzielina czy po prostu pot) to mam zastosować Proktosedon (bo posiada jakis antybiotyk). Jako, że czułem czasami drobne pieczenie podczas defekacji oraz ciągle "pociłem" się o okolicach odbutu, to zastosowałem powyższy lek. Wczoraj ostatni raz wziąłem dawkę lekarstwa, ale jak dzisiaj zauważyłem, problem pocenia się pozostał. Pieczenie po oddaniu stolca zniknęło, ale ciągle pocę się niemiłosiernie i to w dowolnej chwili dnia (w nocy nie zaobserwowałem tego zjawiska), nawet siedząc w pracy przed komputerem czuję, że okolice odbytu mi się "pocą".

Nie wiem aktualnie do kogo się udać. Proktolog stwierdził, że z punktu proktologicznego jest wszystko "ok" i skończyły mi się pomysły, pod jakim kątem się badać... Czy to może być jakiś problem z układem pokarmowym, czy tarczyca, czy cokolwiek innego... Czy da radę to poobserwować samemu i wyciągnąć jakieś wnioski...

Do pełnej charakterystyki dodam, że nigdy nie miałem problemów z układem pokarmowym, żadnych bóli brzucha, ogólnie brak jakichkolwiek bóli, większych zaparć, odżywiam się w miarę regularnie (zawsze jadłem wszystko i nigdy nie było żadnych problemów), piję dużo płynów w ciągu dnia, nie miałem nigdy problemów z oddawaniem moczu. Nie cierpię na jakieś mdłości, nie czuję osłabienia organizmu, jak sprawdzałem temperaturę organizmu to też miałem w normie. W trakcie stosowania wspomnianego proktosedonu, nie miałem twardego stolca, raczej bardzo miękki (ale nie biegunka), wypróżniam się regularnie (średnio 1 raz dziennie, rzadko: 2 razy dziennie lub 1 raz na 2 dni), jedyne co zauważyłem ostatnio to może trochę zwiększoną produkcję gazów.

Do jakiego lekarza warto by było się udać? Lub na temat jakich badań porozmawiać z lekarzem rodzinny? Postaram się jeszcze obserwować organizm przez najbliższe dni, po tym jak skończyłem brać wspomniany specyfik, ale nie jestem przekonany, żeby to samo minęło...

Czy to może być jakiś niedobór jakichś składników odżywczych? Zła dieta? Będę wdzięczny za jakieś informacje.
napisał/a: przyszla_zona_21 2010-10-18 13:15
Rozwazal Pan wizyte u gastrologa? Moze przyda sie kolonoskopia?
napisał/a: AntekAntek 2010-10-18 16:47
Rozważałem, ale odrzuciły mnie kolejki do gastrologa... Dzwoniłem w kilka miejsca i do końca roku już nic wolnego nie było (chciałbym uniknąć prywatnych wizyt)... Poza tym szczerze powiedziawszy nie wiem na jakiej podstawie miałbym zgłosić się do gastrologa, bo wśród objawów nie ma takich oczywistych gastrologicznych problemów :(
napisał/a: przyszla_zona_21 2010-10-19 08:25
Nie zawsze objawy chorby sa scisle ksiazkowe. Czasem bardzo ciezko znalezc przyczyne problemu.
Mial Pan wykonywane badanie kalu? Pod katem pasozytow? Lub posiew?