depresja

-
napisał/a: - 2008-12-16 17:09
ludzie mam chyba depresje:( nie chce mi sie nic. siedze w domu, niegdzie nie chodze. Jest mi smutno. czy to deprsja czy tylko przygnebienie?
napisał/a: sorrow 2008-12-16 17:40
Przygnębienie.
napisał/a: ~gość 2008-12-17 10:47
a mnie sie wydaje ze to jednak depresja.
napisał/a: jente8 2008-12-17 10:52
A mnie się wydaje, że to przygnębienie związane z ciągłym myśleniem o zaręczynach, które jak dotąd nie nastąpiły
napisał/a: ~gość 2008-12-17 11:07
Napewno NIE depresja. Uczylam sie o niej w tym roku wiec co nieco moge powiedziec
Podobnie jak ula_jente, i sorrow, uwazam ze to przygnebienie. Sama siebie zameczasz wkolko jednym tematem. Wyluzuj bedzie lepiej dla Ciebie i otoczenia i od razu wszystko sie ulozy.
-
napisał/a: - 2008-12-17 13:49
dzieki Wam wszystkim
napisał/a: Misia7 2008-12-17 14:04
A jaka jest różnica między depresją a przygnębieniem?
napisał/a: jente8 2008-12-17 14:08
Misia7 napisal(a):A jaka jest różnica między depresją a przygnębieniem?

Przygnębienie to tylko chwilowa zmiana nastroju, nie jest groźna.
Natomiast depresja to już choroba, długotrwała, wymagająca pomocy lekarza.
napisał/a: Misia7 2008-12-17 14:18
czyli jak jestem przygnębiona przez np miesiąc cały czas to może być już depresja?
A jak naprzykładm, kogoś łapie "dół co pare dni i przez tyle samo ten stan sie utrzymuje to czy to już depresja czy tylko powracające przygnębienie?
napisał/a: jente8 2008-12-17 14:32
Misia7, w przedłużających się lub powracających stanach obniżonego nastroju najlepiej skonsultować się z psychologiem lub psychiatrą. On najlepiej będzie w stanie ocenić, czy ma do czynienia tylko z długotrwałym przygnębieniem, czy z depresją. Na początek można też porównać swoje objawy z tym co podano np. tutaj: http://www.depresja.net.pl/diagnozadepresji.php lub tutaj: http://www.depresja.pl.pl/#rozpoznanie
napisał/a: ~gość 2008-12-17 14:36
Misia7, depresja to choroba wymagajaca leczenia. Zwykle ciezko ja calkiem wyleczyc. Masz mysli samobojcze, nagle i gwaltowne spadki wagi, nie chce Ci sie jesc, utrzymywac kontaktow towarzyskich nie masz na nic ochoty. Siedzisz w domu placzesz patrzysz w jeden punkt nie myslisz o niczym albo o tym jak to skonczyc. Czasem moze towarzyszyc temu Mania ale nie zawsze
napisał/a: Moniqe 2009-01-16 18:16
jej ale mnie straszycie moze i ja mam depresje