Cięgle płacze

napisał/a: ulamisiula 2010-11-23 23:59
Proszę o pomoc bo juz nie daje rady.Moja córeczka urodziła sie 4 października przez cc.Od początku była dokarmiana NANem HA z powodu moich problemów z karmieniem.Gdy wróciliśmy do domu troszke jadła mojego mleka (przez kapturki) i dopijała sztucznym.Po pewnym czasie kupy zaczeły robić sie zielone.I lekarka tydzień temu zmieniła mleko na Nutramigen.Starszy synek również był wychowany na Nutramignie.
Gdy mała miała tygodnie synek "przyniósł" z przedszkola przeziebienie.Blanka miała katarek.Lekarka kazała mi czyscić nosek solą fizjologiczna i podawać nasivin.Na krótko pomogło ale katar powrócił.Wydzielina jest biała.
Do tego mała ciągle płacze.Nawet w trakcie jedzenia.Wypija kilka łyków mleka , wierci się i płacze.W dzień zasypia i budzi się z paczem po ok 10 minutach.W nocy jest podobnie.Nie działają żadne kropelki na kolki, dajemy już 4 z kolei i nic nie jest lepiej.Mała w nocy budzi się co 1-1,5godziny.I ona i ja jesteśmy już zmęczone.
Gdy zmieniliśmy mleko mała też zaczęła gorzej jeść.Wcześniej wypijała bez problemu 90 ml a teraz wypija niecałe 50ml i przerywa by po ok 10-15 minutach dopić jeszcze 30ml.Nie wiem już co robić.Lekarka powiedziała żebyśmy przyszły dopiero pod koniec tygodnia ale ja nie wiem jak pomócmojemu maleństwu by mniej ją bolało.
_________________
-
napisał/a: - 2010-11-24 09:12
Rozumie, ze niepokoja Cię kolki małej(?). Przed jedzeniem podaj jej kropelki do nosa żeby mogła spokojnie oddychac podczas ssania, a na kolki ja stosowałam ( może głupia metoda ale skuteczna) suszarkę do włosów:) tylko nie na goły brzuszek a przez ubranko wolnym strumieniem ciepłego powietrza ogrzewałam, drugą ręka jednoczesnie masując brzuszek, moim dzieciom to pomagało moze nawet sam szum je tak uspokajał:) Kiedy to nie pomagało spokojna muzyka, dziecko ułożone buzią do podłogi, brzuszkiem na mojej rece i spokojnie w rytm muzyki bujałam jednoczesnie dłonia masując brzuszek, wtedy juz nie było mocnych musiało pomóc.
Dziecko równiez bardzo często wyczuwa matki niepokój i dlatego wazne jest aby najpierw wyciszyc i uspokoić siebie, wiem że to trudne bo sama to przeżywałam. Wytrzymajcie do końca tygodnia i opowiedz wszystko lekarce moze akurat to mleko jej nie odpowiada.... Powodzenia i wytrwałosci:)))
napisał/a: ulamisiula 2010-11-24 09:55
zuza7625 dziekuje za odpowiedź.
Zawsze przed jedzeniem czyszczę jej nosek i suszarki też już próbowalismy.Szumu okapu i odkurzacza też.Masaz też niepomaga imuzyka również.Próbowałam już wszystkiego, co robiłam i pomagało starszemu synkowi.Niestey u niej nie skutkuje.
Dzis już byłam u lekarki i kazała podawać małej flore bakteryją.Mam nadzieję że pomoże.
-
napisał/a: - 2010-11-24 11:32
Dobrze , że poszłas mam nadzieję, że to pomoże. Cieżko jest dotrzec do sedna, ale jesli nie gorączkuje to nie jest zle. Lekarka by widziaał gdyby było cos nie tak. Moj najstarszy syn był strasznie "rozdarty" wieczne bujanie, noszenie, nawet na spacerach się wydzierał:) za to córki były spokojne i wynagrodziły mi te nie przespane noce i dni pełne zamartwiania "co mu jest?" . Dziewczynką pomagały te sposoby a synowi nic , może to taki urok:)
Powodzenia:)
djfafa
napisał/a: djfafa 2014-02-06 19:12
Jakby ktoś nie miał pomysłu na kołysanki:

[url_special=http://babyonline.pl/kolysanki-teksty-najpopularniejszych-kolysanek-dla-dzieci,problemy-ze-snem-artykul,1445,r1p1.html:dottcvz5]https://mamotoja.pl/kolysanki-teksty-najpopularniejszych-kolysanek-dla-dzieci,problemy-ze-snem-artykul,1445,r1p1.html[/url_special:dottcvz5]