Trichotillomania i trichofagia – dlaczego chory wyrywa i zjada włosy?/fot. Dreamstime

Trichotillomania i trichofagia – dlaczego chory wyrywa i zjada włosy?

Trichotillomania - przymus wyrywania włosów czasem połączony z ich zjadaniem (trichofagia). To niegroźne dziwactwo czy przypadłość, która wymaga odpowiedniego leczenia? Na czym dokładnie polega trichotillomania i związana z nią trichofagia?
/ 04.10.2016 11:40
Trichotillomania i trichofagia – dlaczego chory wyrywa i zjada włosy?/fot. Dreamstime

Sposób na zniwelowanie napięcia?

Osoba dotknięta trichotillomanią nie jest w stanie powstrzymać się przed wyrywaniem swoich włosów, zarówno tych na głowie, jak i rzęs czy brwi. Wyrywanie włosów poprzedza stan napięcia i podenerwowania, który później zostaje zniwelowany dzięki nawykowi.

Bywa, że nawyk ten niekoniecznie jest związany ze stanem napięcia i zdarza się w chwilach relaksu czy nudy.

Zobacz też: dział Stres i relaks

Skutki trichotillomanii

Wyrywanie włosów prowadzi do izolowania się od otoczenia, unikania bliższych kontaktów i poczucia niezrozumienia przez otoczenie. Osoby cierpiące z powodu trichotillomanii piszą na forach o tym, jak ciężko się „przełamać” i przyznać bliskim, że coś jest nie tak, że sobie nie radzą ze swoim dziwnym nawykiem, a w efekcie trudno im coś zmienić i znaleźć pomoc.

Leczenie

Nie ma w pełni skutecznej metody leczenia tego nawyku. Trichotillomanię leczy się zazwyczaj za pomocą psychoterapii, czasem farmakologicznie – stosując leki antydepresyjne i przeciwlękowe.

Modyfikacje genów?

Kilka lat temu naukowcy odkryli, że wystąpieniu trichotillomanii często towarzyszą modyfikacje w jednym z genów, SLITRK1, odgrywającym znaczną rolę w powstawaniu połączeń między neuronami.

Połączenie z innymi zaburzeniami

Warto też pamiętać że ten dość dziwny nawyk często występuje w połączeniu z zaburzeniami takimi jak zespół Tourette’a, depresja, stany lękowe czy zaburzenia obsesyjno-kompulsywne.

Częstotliwość występowania

Na tichotillomanię cierpi ok. 2-4% populacji, częściej dotyczy dziewczynek niż chłopców i zazwyczaj ujawnia się między 6. a 13. rokiem życia.

Trichofagia

Z tichotillomanią często łączy się trichofagia – przymus zjadania włosów. Może ona prowadzić do niestrawności i problemów związanych z układem pokarmowym. Zazwyczaj wystarczą środki przeczyszczające, czasem potrzebna jest interwencja chirurgiczna, by usunąć splątane, zjedzone włosy.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (4)
/16.12.2014 22:14
Dzień dobry, jestem studentką III roku kosmetologii i przygotowuję prezentację na temat Trichotillomanii oraz trichofagii. Chciałabym ten problem przedstawić w taki sposób, aby moi słuchacze zrozumieli, że jest to poważny problem, z którym ciężko się uporać i nie traktowali tego jako dziwactwa. Dlatego pomyślałam, żeby do prezentacji dodać wywiad. Czy zechciałby ktoś z Państwa udzielić mi odpowiedzi na przygotowane pytania? Oczywiście anonimowo. Jeżeli pojawi się pytanie, na które nie chcecie Państwo odpowiadać zrozumiem. Bardzo proszę o kontakt mailowy. Pozdrawiam, Asia :) Oto mój adres mailowy - asiakosmetologia@wp.pl
/11.09.2014 10:34
Nawet nie podejrzewałem że to coś związane z chorobą. Często tak robię w czasie relaksu i nie moge się powstrzymać przed zjedzeniem. Dziwne
/22.12.2012 22:50
właśnie tak krążąc po sieci znalazłem tę stronke. krótkA NOTKA jesli chodzi o chorobe. moznaby jako objawy wpisac sporo wiecej. akurat jestem jej niestety "posiadaczem". ocywiscie nie ma sie czym chwalic. jesli ktos chcialby porozmawiac na ten temat zapraszam na maila tomi_esp@wp.pl pozdrawiam gorąco.
POKAŻ KOMENTARZE (1)