Nomofobia - nowa choroba cywilizacyjna

Ogarnia cię lęk i panika, gdy zapomnisz zabrać telefonu do pracy czy na zakupy? Stresujesz się, że coś ważnego może cię przez to ominąć, że ktoś może do niego zajrzeć? Uważaj! To może być oznaka nerwicowego uzależnienia od komórki!
/ 23.07.2013 10:54

Ogarnia cię lęk i panika, gdy zapomnisz zabrać telefonu do pracy czy na zakupy? Stresujesz się, że coś ważnego może cię przez to ominąć, że ktoś może do niego zajrzeć? Uważaj! To może być oznaka nerwicowego uzależnienia od komórki!

Nomofobia - nowa choroba cywilizacyjna

Fot. Depositphotos

Żyjemy w czasach, kiedy bez telefonu, to jak bez ręki. Mamy go wszędzie - w pracy, na spacerze (nawet jeśli nie bierzemy torebki, to pakujemy telefon do kieszeni), a nawet na siłowni czy w ... toalecie! W tej sferze ludzka kreatywność nie zna granic. Większość z nas czuje silną potrzebę być "w ciągłym kontakcie" i znajduje wobec tego mnóstwo wymówek, aby zawsze mieć go przy sobie. Nie oznacza to, że takie zachowanie zakrawa już na obłęd. Przecież przenośny telefon wymyślili po to, aby ułatwić nam życie, tak, by w razie potrzeby, w każdej chwili móc z niego swobodnie skorzystać.

Problem zaczyna się jednak, jeśli telefon niepotrzebnie zaprząta nam głowę i każde nasze działanie jest podyktowane obecnością telefonu. To już niestety jest - fobia! Przytłacza, budzi nasz niepokój i negatywnie wpływa na nasze życie.

„No mobile phobia", określana częściej jako nomofobia, to stosunkowo nowa forma uzależnienia właśnie od telefonu komórkowego i systematycznie powiększa grono uzależnionych. Szczególnie, że dzisiejsze telefony obejmują wszystkie ważne funkcje: telefon, notes, dyktafon, kalendarz oraz zbawienny internet, nasze "okno na świat".

Jak objawia się nomofobia?

  • To obsesja bycia w ciągłym kontakcie oraz w pełnej dyspozycyjności przez całą dobę, który stanowi większy priorytet niż np. zjedzenie obiadu czy spotkanie z przyjaciółmi.
  • Strach przed wyłączeniem lub nieplanowanym rozładowaniem się telefonu, szczególnie poza domem powoduje w nas silną frustrację, stres oraz długotrwały niepokój.
  • Każde nasze działanie jest w pewien sposób zdeterminowane przez posiadanie przy sobie komórki np. korzystamy z niej nawet podczas wizyty u fryzjera czy siłowni.
  • To również stres przed kontrolą telefonu przez osoby trzecie, które mogłyby sprawdzić nasze dane, historię czy kontakty oraz (niechcąco) wykasować ważne dla nas informacje.

Skutki

Brak w pełni sprawnego telefonu pod reką powoduje odczucia takie jak przy klasycznej nerwicy: zwiększone ciśnienie krwi, kołatanie serca, drżenie rąk, brak konsentracji i potęgujące uczucie paniki czy wzrastającej duszności. Taka sytuacja powoduje nagły wzrost poziomu stresu, który mobilizuje człowieka do jak najszybszego sprawdzenia telefonu.

Jak uchonić się przed nią uchronić?

Na początek warto odpowiedzieć sobie na kilka pytań:

  • Czy nasz telefon zdominował nasze życie?
  • Czy  wyłączamy go na wakacjach, w nocy?
  • Czy zabieramy go, że sobą do łazienki czy inne nietypowe miejsca?
  • Jak często zaglądamy "czy ktoś nie dzwonił" ?

Pytania te z pewnością pomogą nam zdystansować się do stanu faktycznego i uświadomić sobie jaki wpływ ma telefon komórkowy na planu dnia. Warto korzystać z jego zasobów oraz mozliwości, które nam daje, ale nie dajmy mu się zwariować. Na pozór blachę zachowanie może z czasem przeistoczyć się na silne zaburzenie psychiczne, które trudno będzie poskromić.

Postarajmy się zdystansować do komórki, wyjdźmy czasem bez niej z domu, na spacer, zajęcia lub do sklepu. Taki komunikacyjny "detoks" pozwoli nam chociaż na chwilę wyrwać się z tej cywilizacyjnej pułapki i przywrócić wewnętrzny spokój i wyciszenie.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (5)
/05.10.2013 21:57
Żenada. Nigdy nie ożeniłbym się z kobietą upośledzoną z nomofobią i innymi cywilizacyjnymi zwierzęcymi żądzami. Wyłącznie facebooki i zacznijcie realnie żyć. Polecam wyjazd na miasto.
/21.09.2013 16:06
E tam, telefon jest go albo go nie ma co za różnica. telefon to moja prywatna sprawa. Mój nr zna tylko, mama, mąż i syn. Innych połączeń nie odbieram.
/28.08.2013 19:07
Ja prawie nie korzystam z telefonu, więc cały czas leży w mieszkaniu -wszystko na maile, facebook też jest sztuczny, używam go tylko do pozyskiwania klientów i fanów swoich stron www -chyba nie mam nimofobii?
POKAŻ KOMENTARZE (2)