Na czym polega muzykoterapia

Na czym polega muzykoterapia

O wykorzystaniu muzyki w celu wywierania wpływu na mózg człowieka i jego psychikę zrobiło się głośno przede wszystkim przy okazji odkrycia tzw. efektu Mozarta, którego istotą jest poprawa jakości wykonania zadań w teście inteligencji po kilkunastu minutach słuchania utworów tego kompozytora.
/ 09.06.2008 09:07
Na czym polega muzykoterapia

Wielu badaczy przekonuje także, że muzyka (nie tylko Mozarta) może poprawiać sprawność naszej pamięci. Choć opisywane efekty nie są aż tak silne i działają w znacznie mniejszym zakresie niż początkowo sądzono, wiadomo ponad wszelką wątpliwość, że słuchanie muzyki nie jest obojętne dla naszej psychiki

Przede wszystkim codzienne sesje muzyczne są okazją do oderwania się od wszystkich ważnych spraw i przynoszą chwilę wytchnienia. Są więc doskonałym pretekstem do zapewnienia sobie chwili odpoczynku i dobrym elementem higieny psychicznej

Wiadomo także, że muzyka modyfikuje aktywność elektryczną naszego mózgu. W zależności od swojego rytmu potrafi nas pobudzać (czasem bardzo silnie), lub uspokajać, a nawet usypiać

Muzyka w połączeniu z tańcem, bądź innego rodzaju ruchem wykonywanym w jej rytm, angażuje tak duże obszary naszego mózgu, że po całym dniu pracy i stresu stanowi doskonały sposób na jego „zresetowanie”.

Wszystkie ważne codzienne sprawy często angażują nas (choć nie zawsze zdajemy sobie z tego sprawę) nawet po zakończeniu pracy, kiedy powinniśmy mieć czas na relaks. Muzyka i taniec, właśnie przez to jak bardzo angażują umysł, potrafią nas oderwać od ciągłego myślenia o niezałatwionych sprawach czy jutrzejszych obowiązkach.

Zgodnie z teorią doskonałe efekty przynosi słuchanie muzyki barokowej w tempie largo. Przy niej akcja serca zostaje spowolniona (dostosowując się do rytmu muzyki), zmniejsza się napięcie mięśniowe, nasze ciało i umysł relaksują się bez naszego wysiłku.

Doskonale efekty przynosi także muzyka elektroniczna stworzona właśnie do relaksacji.

Trzeba jednak pamiętać o tym, że ważną rolę odgrywa tu efekt preferencji – jeśli słuchanie takich utworów nie sprawia nam przyjemności i jest tylko przymusem, trudno mówić o relaksie.

Innym elementem związanym z działaniem muzyki na mózg są tzw. dudnienia binauralne – efekt dźwiękowy, który nie dociera do naszych uszu, ale jest generowany przez sam mózg pod wpływem odpowiednio dobranych dźwięków. W wytwarzaniu tego efektu uczestniczą te struktury mózgu, które są odpowiedzialne za zwiększanie i zmniejszanie stopnia jego pobudzenia. Odpowiednio dobierając dźwięki możemy więc modyfikować jego pracę.

Czytaj dalej:
Co to jest neurobiofeedback

tekst: Bartłomiej Perczak – Ekspert serwisu
http://www.psychoterapia-krakow.org/
http://www.psychlab.pl/

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/17.02.2010 18:23
Brawo panie Bartłomieju. Nareszcie można przeczytać coś mądrego na temat muzykoterapii.Jeszcze gdyby pan napisał coś na temat metody kreatywnej w muzykoterapii,to może ci którzy dewaluują tę piękną dziedzinę terapii zrozumieliby że muzyka relaksacyjna nie jest muzykoterapią,a każdy kto tak uważa podszywa się pod miano muzykoterapeuty.Czekam z niecirpliwością na kolejny pana artykuł i pozdrawiam.