Dzieci mogą mieć problemy z zasypianiem, a także z poranną pobudką! Jednak jest kilka sposobów, które znacznie ułatwią te czynności.

Jak pozbyć się lęku?

Lęk jest naturalną reakcją na zagrożenie, w tym także na chorobę. Jednak gdy jego poziom jest za duży, organizm szuka sposobów, by pozbyć się lęku i zapobiec katastrofalnym skutkom pozostawania w długotrwałym strachu, takim jak brak motywacji do leczenia i gorsze wyniki rehabilitacji.
/ 03.06.2011 08:41
Dzieci mogą mieć problemy z zasypianiem, a także z poranną pobudką! Jednak jest kilka sposobów, które znacznie ułatwią te czynności.

Obrona przed lękiem

I. Obuchowska i M. Krawczyński (1991, s. 23–24) wymieniają kilka rodzajów obrony przed obciążeniem psychicznym spowodowanym lękiem:

– mechanizm „umotywowanego zachowania” – zwany wypieraniem, który polega na nieutrzymywaniu w świadomości przykrego zdarzenia. Interesującym przykładem wypierania u hospitalizowanych dzieci może być treść ich wspomnień szpitalnych, wyrażona w rysunkach i opowiadaniach, w których częściej wyrażały one mało istotne, ale przyjemne przeżycia, niż związane z przebiegiem leczenia;

– przemieszczanie lęku – polega ono na tym, że zjawisko, które wywołuje lęk, nie jest jego prawdziwym źródłem, lecz pełni funkcję zastępczą, prawdziwe źródło zostaje w ten sposób ukryte, a dzieje się tak wówczas, gdy jest ono szczególnie zagrażające;

– mechanizm „podanie dalej”, inaczej projekcja, który polega na przedstawieniu w sposób dramatyczny przebiegu choroby, na mówieniu o skomplikowanych zabiegach, straszeniu nimi itp.;

mechanizm racjonalizacji, zarówno w wersji „słodka cytryna” (dodanie wartości sytuacji, której się nie pragnie, a jest nieunikniona), jak i „kwaśne winogrona” (obniżenie wartości sytuacji, której się pragnie, a która jest nieunikniona);

– mechanizm zaprzeczenia (negowanie choroby, nieprzyjmowanie informacji do wiadomości) i izolacji (psychiczne wyłączenie się, unikanie kontaktów). Występuje on częściej u dzieci starszych niż u młodszych i na ogół w ciężkich stanach chorobowych;

– mechanizm ucieczki w fantazję – pojawia się u dzieci hospitalizowanych, jak i leczonych w domu, szczególnie u dzieci bardzo inteligentnych. Dziecko wytwarza sobie w wyobraźni postać, która przez dłuższy czas staje się towarzyszem jego codziennego życia, z którą wiąże swoje radości i lęki.

Zobacz też: Strach ma wielkie oczy, czyli wizyta u psychoterapeuty

Większy lęk – gorsze leczenie

Choroby nowotworowe uznaje się za szczególnie lękotwórcze ze względu na ich społecznie negatywny obraz i niepewne rokowanie (Kubacka-Jasiecka, 1999).

Wyniki wielu badań psychologicznych przeprowadzonych z chorymi na nowotwory wskazują, że większość pacjentów przeżywa silny lub bardzo silny lęk. Powodując pogorszenie stanu psychicznego, a także fizycznego pacjentów, sprawia, że chorzy bardziej cierpią i trudniej im zachować wiarę w siebie, niezbędną w procesie leczenia i rehabilitacji (Jankowski, 1975).

Zobacz też: Motywacja w leczeniu depresji

Fenomen lęku

W przedstawionych powyżej rozważaniach lęk jawi się jako fenomen ludzkiego życia, stanowi bowiem źródło siły i słabości człowieka. On skłania jednostkę do reakcji i zmian w życiu, w taki sposób, by mogła żyć, rozwijać się i uczestniczyć w świecie. Natomiast jest źródłem słabości w momencie, kiedy staje się objawem patologicznym wywołującym cierpienie i powodującym destrukcję osoby człowieka.

Fragment pochodzi z książki „Dziecko z chorobą nowotworową – problemy psychopedagogiczne” autorstwa Beaty Antoszewskiej, Oficyna Wydawnicza „Impuls”. Tytuł, lead i śródtytuły są dziełem redakcji.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/03.12.2015 01:55
Zycie zaczynało mnie przerastać. Nie potrafiłam odnaleźć się wśród ludzi, z każdym miesiącem problemy narastały i zaczynałam wpadać w powazną depresję. Pomogło mi oczyszczenia energetyczne, które zamówiłam na stronie moc-energii.pl , teraz znowu jestem pełna zycia, tak jak kiedy byłam jeszcze młoda. Wreszcie patrze w przyszłość z optymizmem.