Fonofobia

Co można poradzić na to, że strasznie irytują mnie niektóre dźwięki? Co to właściwie jest fonofobia? Jak sobie z nią radzić?
Fonofobia

I to takie, z którymi mam do czynienia codziennie (np. skrzypiące drzwi w pracy, mlaskanie kolegi z pracy przy jedzeniu, szczekanie psa sąsiadów i wiele innych podobnych rzeczy). Ktoś mi kiedyś powiedział, że może to być jakaś nadwrażliwość słuchowa - czy faktycznie coś takiego istnieje? Próbowałem szukać informacji w internecie, ale wychodzi na to, że to jest coś innego. Można jakoś nad tym zapanować albo leczyć?

Zobacz też: Kilka słów o fobii

EKSPERT RADZI:

Rzeczywiście istnieje zaburzenie zwane nadwrażliwością słuchową. Jest to jednak problem czysto laryngologiczny. Dlatego proponuję nie przesądzać z góry o charakterze dolegliwości i zgłosić się na wizytę do laryngologa.

Zobacz też: Najdziwniejsze fobie - tabela

Gdyby jednak okazało się, że nie jest to kłopot związany ze zmysłem słuchu, lecz psychiczny, najprawdopodobniej będzie to oznaczać, że ma Pan do czynienie z pewnym specyficznym rodzajem fobii fonofobią. W takiej sytuacji właściwa będzie standardowa terapia stosowana w fobiach prostych – stopniowa desensytyzacja – procedura, która jest dość prosta w zastosowaniu i z reguły przynosi dość szybkie i pożądane efekty

Aby jednak stwierdzić, czy rzeczywiście jest to problem psychologiczny, najpierw należy wykluczyć nadwrażliwość słuchową, a zatem konieczna jest wizyta u laryngologa.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (5)
/rok temu
Stopery czy podobne rzeczy nic nie pomagają jeśli masz problem z dźwiękami emitowanymi przez własne ciało (tu odgłosy przy jedzeniu)
/3 lata temu
Pomocne mogą okazać się profesjonalne stopery dla muzyków (ok. 100zł). Leczenie w: Instytucie dotyczącym schorzenia. Są jeszcze dwie istotne sprawy: 1. Nauczyć się słuchać (np. jeśli zdasz sobie sprawę, że auto trąbi i jaki wydaje wtedy dźwięk, to nie będzie Ci to, aż tak "przeszkadzać" 2.Czas leczy rany. Duuużo się uśmiechać :)) Pozdrawiam, DJ
/5 lat temu
Brednie, to o czym pisze gość w swoich objawach to mizofonia czyli nienawiść do pewnych dźwięków. A nadwrażliwość słuchu to kiedy jakiś dźwięk sprawia nam ból.
POKAŻ KOMENTARZE (2)