Dysmorfofobia – mam defekt, którego nikt nie zauważa!

Dysmorfofobia jest zaburzeniem psychicznym polegającym na tym, że osoba chora – często niesłusznie – uważa część swojego ciała za brzydkie i zdeformowane. Dysmorfofobik chętnie więc korzysta z umiejętności lekarzy i poddaje się operacjom plastycznym, jednak nie przynoszą one zamierzonego skutku – po zoperowaniu defektu chory znajdzie u siebie kolejny wymagający naprawienia…
/ 09.10.2013 10:36

Czym jest dysmorfofobia?

Dysmorfia (Body Dysmorphic Disorder, BDD) z greckiego oznacza brzydotę (szczególnie brzydotę twarzy).

Dysmorfofobia to zaburzenie psychiczne objawiające się występowaniem lęku związanego z defektami własnego ciała. Osoby dotknięte dysmorfofobią uważają siebie (często niesłusznie!) za brzydkie i zdeformowane.

Najczęściej jednak widoczny defekt ciała jest przez nie wyolbrzymiany, dlatego też zaburzenie to zalicza się do hipochondrycznych.

Ludzie cierpiący na dysmorfofobię popadają w obsesję na punkcie własnego ciała. Często jest to skutkiem wyśmiewania czy piętnowania takiej osoby w dzieciństwie. Wysokim ryzykiem występowania tego zaburzenia są także osoby, które doświadczyły przemocy seksualnej oraz dzieci zaniedbywane emocjonalnie i odrzucanie przez opiekunów.

Badania przeprowadzone w 2005 roku na grupie ponad 500 osób wykazały, że uwaga ludzi chorych najczęściej koncentruje się wokół:

  • skóry (73%),
  • włosów (56%),
  • nosa (37%),
  • wagi (22%),
  • brzucha (22%),
  • piersi/brodawek (21%),
  • oczu (20%),
  • ud (20%),
  • zębów (20%).

Dysmorfofobia w oczach innych

Osoby cierpiące na dysmorfofobię często nie zdają sobie sprawy z zaburzeń postrzegania swojego ciała. Podobnie jest ze społeczeństwem, które zwykle nie zauważa defektu ciała przeszkadzającego dysmorfofobikowi i zazwyczaj uważa go za osobę próżną, zapatrzoną w siebie, narcystyczną.

Dysmorfofobia a zachowania obsesyjno-kompulsywne

Osoby chore często nie są świadome istnienia problemu natury psychicznej, mimo że nieustanne skupianie się na wyimaginowanym defekcie ciała przysparza im wielu problemów i utrudnia codzienne funkcjonowanie.

Ciągłe próby ukrycia mankamentów ciała prowadzą do występowania zachowań obsesyjno-kompulsywnych. Zachowania te pozwalają obniżyć poziom stresu związany z nieatrakcyjnym wyglądem, są swoistymi „rytuałami”, bez których dysmorfofobik nie jest w stanie zapanować nad swoim życiem.

Zobacz też: Antropofobia, czyli lęk przed kontaktami z ludźmi

Jak leczy się dysmorfofobię?

Zaburzenie to leczy się psychiatrycznie. Najczęściej stosowanymi metodami są:

  • farmakoterapia (z użyciem leków przeciwdepresyjnych i przeciwpsychotycznych),
  • psychoterapia poznawczo-behawioralna.

Chorzy bardzo często domagają się interwencji chirurga plastycznego. Nie jest to jednak metoda, która przyniesie pożądane skutki. Osoba cierpiąca na dysmorfofobię nawet po zoperowaniu problematycznej części ciała zaraz znajdzie kolejną wadę w swoim wyglądzie, która powinna zostać naprawiona przy pomocy skalpela.

Jak pomóc dysmorfofobikowi?

Musimy pamiętać, że celem naszego działania – w ramach pomocy dysmorfofobikowi – jest działać tak, by zmienił on nastawienie do samego siebie.

Dysmorfofobik nie zacznie nagle postrzegać się jako piękną, idealną osobę, dlatego prawienie mu komplementów będzie mijać się z celem. Takiej osobie należy pomóc zaakceptować siebie, uświadomić, że każdy ma jakąś wadę, kompleksy, że ze swoim problemem nie jest sam.

Zobacz też: Taijin Kyofusho – japońska fobia społeczna

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/13.03.2017 11:52
tak zaburzenia widzenia siebie i swojego ciala to chyba norma, kompleksy i kompleksiki. Ja tez swojego czasu zauwazylam ze za bardzo zwracam na to uwage i poszlam po pomoc do hmmmm psychodietetyka. Moim zdaniem trafnie bo i zywieniowo gdyz kompleks moich ud i brzucha byl u mnie ogromny i w glowie mi pomogl. Gdyby ktos chcial firma Cel Gdynia