Dlaczego się jąkasz?

Niepłynna mowa, czyli jąkanie się, ma wpływ na samoocenę i zależy od wielu czynników (m.in. psychologicznych, fizjologicznych czy socjologicznych). Jak przezwyciężyć jąkanie się?
Dlaczego się jąkasz?

Gdzie szukać pomocy?

Niedawno w eleganckim sklepie z odzieżą podeszła do mnie uśmiechnięta dziewczyna i zapytała: „Czy mooomogę w czymś poopomóc". Od razu nawiązałam z nią rozmowę, ale nie o tym, co chciałam kupić, ale o sposobie, w jaki radzi sobie z jąkaniem. A radziła sobie wspaniale, bo nie bała się nawiązywania kontaktów z ludźmi. Dowiedziałam się, że uczęszczała w przeszłości na terapię logopedyczną. Efekty nie były zadowalające. Zrozumiała jednak, że jeśli pokona wewnętrzny opór w porozumiewaniu się w różnych sytuacjach, poradzi sobie ze znalezieniem pracy. Tej sympatycznej dziewczynie udało się osiągnąć zamierzony cel.

Wiele osób jąkających się nie podejmuje walki o rozwiązanie własnych problemów. Wycofuje się z poczuciem, że jest „gorsza" od innych. To, czy spróbuje coś z tym zrobić, zależy m.in. od tego, czy spotka na swej drodze życzliwe osoby, które wskażą miejsca, gdzie można uzyskać pomoc i wsparcie. Obecnie portale internetowe oferują informacje na temat jąkania (www.logopeda.org.pl/) oraz formy pomocy dla zainteresowanych (www.frogos.org.pl/).

Wiele osób jąkających z województwa warmińsko-mazurskiego poszukuje bezpośredniej pomocy i wsparcia w zmaganiu się z jąkaniem. Dzwonią do naszej Poradni przerażeni niepłynnością mowy dziecka rodzice, odrzuceni przez rówieśników uczniowie, studenci rozpoczynający start na uczelni, osoby dorosłe poszukujące pracy. Zachęcamy je do uczestniczenia w terapii i zapraszamy na spotkania grupy samopomocowej w Klubie „J" dla osób jąkających się, gdzie poznają przyjaciół i zdobywają nowe kontakty.

Musisz być gotowy/-a

Jednak dopóki osoba jąkająca się nie jest gotowa na rozwiązanie swoich problemów, efektów w postaci płynnej mowy nie będzie. Ta gotowość i wewnętrzna zgoda na „rozwiązanie problemu" jest początkiem sukcesu. Nawet kilkuletnie dzieci potrafią dokonać wyboru i podjąć samodzielnie decyzję o rozpoczęciu terapii.  Najtrudniejsza jednak jest konsekwencja i systematyczność w pracy nad sobą - bez lęku, że się „zająknę". Pokonywanie trudności i stawianie kolejnych kroków w płynnym sposobie mówienia wymaga dużej motywacji. Warto wiedzieć, że sama znajomość metod i technik mówienia płynnego nie rozwiąże problemu jąkania.

Dlaczego się jąkasz?

W specjalistycznej literaturze podaje się, że jąkanie występuje u 1-3% populacji (E.Szeląg, 1996). O jego specyfice decyduje wiele czynników (Z.Tarkowski, 2005) m.in. lingwistyczne, dotyczące niepłynności mówienia; fizjologiczne, dotyczące aparatu mówienia; psychologiczne, dotyczące osoby jąkającej się; socjologiczne, dotyczące komunikacji interpersonalnej. Z moich doświadczeń terapeutycznych wynika, że osoby jąkające się nie mają świadomości, iż w większym stopniu mówią płynnie niż niepłynnie. Uświadamiam im to, przedstawiając wyniki badań ilościowych występującej niepłynności (np. podczas czytania tekstu 25%, podczas opowiadania 20%, podczas rozmowy 15% niepłynności). Łatwo wówczas zauważyć, że większa część wypowiedzi (w tym wypadku 80%) jest płynna (Z.M.Kurkowski, 2003).

Skłania to do refleksji, że niepłynnej mowy nie ma tak wiele i że można ją przezwyciężyć.

Zobacz też: Jąkanie, czyli nerwica mowy

Lęk pacjenta i rodzica

Warto podjąć walkę o płynne mówienie, uwierzyć w swoje możliwości. Zachęcam do tego szczególnie te osoby jąkające się, które koncentrują uwagę na słabej stronie swojego mówienia, czyli na niepłynności (powtarzaniu - głosek, sylab, wyrazów, fraz - blokowaniu, pauzowaniu, emolofazjach, czyli zbędnych wtrętach). Razem z psychologiem pomagamy im dostrzec mocne strony siebie, wzmocnić poczucie własnej wartości, odciążyć od stresu związanego z oczekiwaniem na wystąpienie niepłynności oraz ukierunkowujemy do właściwej pracy nad sobą.

Wielokrotnie zadawałam pytanie słuchaczom logopedii i nauczycielom: „Jakie uczucia towarzyszą im w kontakcie z osobą jąkającą się?". Najczęściej wymienianym uczuciem jest „lęk ". Rodzice zgłaszający się z dzieckiem jąkającym na terapię również odczuwają „lęk". Pacjent jąkający się odczuwa „lęk" przed mówieniem. Ważne jest zatem rozpoznanie obaw i potrzeb wszystkich osób zaangażowanych w proces terapeutyczny. Jąkania nie należy się bać. Wspólną płaszczyzną powinno być wzajemne zaufanie. Aby osiągnąć sukces, muszą w niego uwierzyć nie tylko pacjenci, ale również rodzice i terapeuci.

Rokrocznie 22 października obchodzimy Światowy Dzień Osób Jąkających się, który ustanowiono w lipcu 1998 roku podczas V Światowego Kongresu Osób Jąkających się w Johanesburgu, aby zwrócić uwagę społeczeństwa na skalę problemu, jakim jest jąkanie ("Słowo Wyboiste" nr (14) 2/2001). Jest to dzień szczególny dla wszystkich pacjentów i terapeutów pracujących z tym zaburzeniem mowy. Osoby jąkające się, z którymi mam przyjemność pracować podziwiam za odwagę w pokonywaniu swoich słabości, za wspieranie innych osób z podobnym problemem, za dokonywanie rozważnych wyborów w walce o siebie samego. Wierzę, że osobom jąkającym się nie zabraknie wytrwałości w dążeniu do sukcesu.

Zobacz też: Jąkanie - pomoc odnaleziona w grupie

Tekst opracowany na podstawie artykułu „Jąkanie to problem do rozwiązania”. Link do źródłowego artykułu znajduje się tutaj.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)