Jak pomóc w przypadku napadu padaczkowego?

Co robić, gdy jesteśmy świadkiem napadu padaczkowego? Przede wszystkim należy zachować spokój i ułożyć chorego na boku, co uchroni go przed zakrztuszeniem się. Warto ułatwić poszkodowanemu oddychanie, np. poluzować kołnierzyk jego koszuli. A czego nie wolno robić w przypadku napadu padaczki?
/ 02.04.2013 13:16

Padaczka – miliony chorych

Padaczka to jedna z najczęstszych chorób neurologicznych. W Polsce liczbę chorych szacuje się na 400 tysięcy, na świecie na ok. 50 milionów. Należy ona do najbardziej heterogennych (niejednorodnych) chorób, na którą może zapaść każdy, niezależnie od wieku. Przyczyny padaczki nie są do końca poznane.

Napad padaczkowy nie zawsze jest jednoznaczny  

Niewiele osób zdaje sobie sprawę z różnorodnych objawów epilepsji, a to, z czym ją najczęściej kojarzymy, to uogólnione napady z utratą przytomności i drgawkami całego ciała. Tymczasem wiele napadów przebiega dyskretnie, np. zaburzenia świadomości połączone z objawem ruchowym w postaci mrugania powiek.

Żadnego nie powinno się lekceważyć, bowiem padaczka nieleczona postępuje, a napady mogą stać się coraz częstsze i cięższe.

Co robić, gdy jesteśmy świadkiem napadu padaczkowego?

Trzeba:

  • ułożyć chorego na boku, by uchronić go przed zakrztuszeniem się. Jeśli nie jest możliwe ułożenie chorego w tej pozycji, należy pozostawić go leżącego na plecach;
  • ochronić szczególnie głowę i kręgosłup przed okaleczeniem o okoliczne przedmioty, czyli np. przytrzymać z boku rękami (nie należy podnosić głowy chorego!);
  • ułatwić oddychanie, np.: rozpiąć pasek czy kołnierz koszuli;
  • sprawdzić, czy podczas napadu nie było mimowolnego oddania moczu (lub kału) i adekwatnie pomóc choremu;
  • zachować spokój.

Czego nie wolno robić, gdy jesteśmy świadkiem napadu padaczkowego?

Nie wolno:

  • przenosić chorego;
  • szarpać chorego ani klepać po twarzy;
  • wkładać niczego pod jego głowę (koca, poduszki, kurtki itp.) – grozi to zapadnięciem się języka i utrudnieniem oddychania;
  • otwierać siłą zaciśniętych szczęk;
  • wkładać niczego choremu do ust;
  • powstrzymywać na siłę drgawek;
  • uży­wać siły wobec cho­rego, pod­czas napadu chory ma zawę­żoną świa­do­mość i może reagować na to agre­sją;
  • stosować sztucznego oddychania, na początku dużego napadu padacz­ko­wego chory może przez pewien czas nie oddy­chać (20−30 sekund) – jest to normalne;
  • podawać niczego do picia.

Większość napadów ustępuje po 2-3 minutach; jeśli napad przedłuża się, powinno się wezwać pogotowie ratunkowe. W większości przypadków postępowanie po napadzie nie wymaga podawania żadnych leków.

Zobacz też: Jak pomóc komuś, kto ma drgawki?

Diagnoza

Padaczkę diagnozuje neurolog na podstawie wywiadu z pacjentem i ewentualnych wyników badań pomocniczych (np. badania EEG, które może wykazać istnienie nieprawidłowej czynności bioelektrycznej mózgu, lub rezonansu magnetycznego). Podstawowe znaczenie ma ustalenie wszystkich informacji na temat zachowań, odczuć pacjenta przed napadem, w trakcie i po – są to kluczowe informacje do rozpoznania rodzaju padaczki, ustalenia rokowania i sposobów leczenia.

Wszelkie szczegóły dotyczące tego co dzieje się przed, w czasie i po napadzie pomogą postawić właściwą diagnozę. Czasem przydatne są filmy video z nagraniem napadu.

Rokowanie w większości przypadków jest dobre, u większości pacjentów udaje się uzyskać trwałą remisję napadów.

Jak leczyć padaczkę?

Co roku przybywa ok. 20.000–28.000 nowych zachorowań. Około 30% pacjentów ma więcej niż jeden napad padaczkowy miesięcznie (wg prof. Bernarda Steinhoffa, dyrektora Centrum Leczenia Padaczki w Kehl-Kor, konferencja 15.09.12, Kazimierz Dolny). Mimo wielu lat badań nadal nie są znane wszystkie mechanizmy leżące u podstaw tej choroby. Współczesna medycyna pozwala jednak na zmniejszenie częstości ataków. Uzyskanie wolności od napadów jest głównym celem leczenia padaczki.

Najczęściej stosowaną metodą leczenia jest farmakoterapia lekami przeciwpadaczkowymi (LPP). Właściwy dobór leku bądź leków powinien uwzględniać zarówno dokładne rozpoznanie kliniczne rodzaju napadów padaczkowych, jak i stan kliniczny (wiek, płeć, rodzaj zatrudnienia, okres ciąży itp.) chorego oraz skutkować uzyskaniem właściwej kontroli napadów u około 70% chorych. Terapia padaczki to proces wysoce zindywidualizowany.

Obecnie lekarze mają do dyspozycji wiele leków przeciwpadaczkowych (leki konwencjonalne i leki nowej generacji). Osiągnięciem farmakoterapii jest możliwość indywidualnego doboru leczenia do potrzeb każdego pacjenta. Specjalistyczna opieka nad chorymi na padaczkę oraz dostępność wielu opcji terapeutycznych zwiększa szansę na właściwe leczenie chorego, a w konsekwencji przynosi wymierne korzyści nie tylko samemu choremu i jego rodzinie, ale i całemu społeczeństwu.

Ostatnie 20 lat to okres intensywnego rozwoju farmakoterapii padaczki. Każdego roku pojawiają się nowe opcje terapeutyczne, które m.in. dzięki nowym mechanizmom działania pozwalają pomóc kolejnym pacjentom, którzy nie mogą osiągnąć trwałej remisji napadów.

Zobacz też: Co zrobić, gdy ktoś ma atak padaczki?

Źródło: materiały prasowe Primum/mn

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
/04.11.2014 22:35
dziękujemy, rozstrzyga to nasz burzliwy konflikt. :)
/15.04.2013 11:13
sam jestem chory na epilepsje.nigdzie nie chcą mnie przyjąć do żadnego zakładu pracy.dla mnie jest to ból,ponieważ pracodawcy boją się zatrudniać,choć mają z tego pieniądze od państwa.epileptyków,to zależy których uważają za zbędny worek kości.wiem co pisze bo byłem świadkiem gdy chcieliśmy się zatrudnić wraz z kolegą w zakładzie pracy chronionej w Łodzi