Hiperwentylacja – problem z częstością oddechów

Hiperwentylacja – problem z częstością oddechów

Hiperwentylacja to określenie opisujące przyspieszone i pogłębione oddychanie. Najczęściej dotyczy osób z zaburzeniami lękowymi. Może zdarzyć się u osób dotychczas zdrowych w okolicznościach, które powodują duży stres emocjonalny. Jak pomóc w takim przypadku?
/ 22.10.2010 12:53
Hiperwentylacja – problem z częstością oddechów

Co jest jej powodem?

Hiperwentylacja powoduje nadmierne usuwanie dwutlenku węgla z organizmu. Może to spowodować obkurczenie się naczyń tętniczych w mózgu, doprowadzając początkowo do zawrotów głowy, drżenia drobnych mięśni, a nawet do utraty przytomności.

Jak pomagać?

Pierwsza pomoc w przypadku ataku paniki powinna polegać na łagodnym, spokojnym uspokajaniu zdenerwowanej osoby. Powinniśmy polecić jej, aby oddychała razem z nami. Sami nabierając i wypuszczając powietrze w regularnym naturalnym tempie stanówmy przykład dla takiej osoby.

Jeśli te działania nie są skuteczne, można podać papierową lub foliową torebkę do oddychania. Dzięki temu zwiększy się stężenie dwutlenku węgla we wdychanym powietrzu nie pozwalając na zbyt szybkie obniżanie się jego stężenia w organizmie oraz nie dopuszczając do utraty przytomności.

Najlepiej byłoby, aby osoba, u której doszło do napadu paniki, została przeprowadzona do miejsca, gdzie można jej zapewnić ciszę i spokój. Starajmy się w miarę możliwości odsunąć wszystkich gapiów, którzy mogą nasilać poczucie strachu i zdenerwowania.

Zobacz też: Rodzaje i objawy odmy

Kiedy do lekarza?

Decyzja o wezwaniu zespołu ratownictwa medycznego powinna być indywidualna i zależy od okoliczności towarzyszących. Najczęściej nie ma potrzeby wzywania pomocy doraźnej, ale należy polecić osobie, u której doszło do napadu paniki, aby odwiedziła swojego lekarza. On zadecyduje o wdrożeniu odpowiedniego leczenia, korekcie dotychczasowej terapii bądź konsultacji specjalistycznej.

Zobacz też: Zaburzenia oddychania w czasie snu

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
/09.10.2013 11:17
Ja hiperwentylacje miewam od ponad roku. Raz zakończyło się wezwaniem pogotowia, bo wykręciło mi dłonie i stopy. Po otrzymaniu magnezu i potasu dożylnie ustąpiło momentalnie (a już myślałam, że umieram :). Ost. napady miałam 4 w ciągu tygodnia pod działaniem silnych stresów wz. z pobytem dziecka w szpitalu. Za każdym razem, najpierw omdlenie, przyspieszone bicie serca, drętwienie kończyn...
/04.12.2012 20:01
Witam często miałam hiperwentylacje i w wielu miejscach czytałam ,że można zemdleć ja mialam bardzo często ataki i nigdy mi się nie zdarzyło co najwyżej może się w głowię trochę zakręcic od nadmiary tlenu,uważam ,że od hiperwentylacji można się uzaleznić czasami pomaga a nawet bardzo przyłozenie papierowej torebki i oddychanie do niej