zerwany paznokieć fot. Adobe Stock

Czy zerwany paznokieć odrasta? [PIERWSZA POMOC PRZY URAZIE PAZNOKCIA]

Czy zerwanie paznokcia jest groźne i czy zerwany paznokieć odrasta? Jak opatrywać taki uraz i kiedy trzeba udać się na ostry dyżur? Kiedy zerwanie paznokcia prowadzi do amputacji palca? Oto wszystko, co warto wiedzieć na ten temat.
/ 15.07.2019 14:51
zerwany paznokieć fot. Adobe Stock

O zerwanie bardzo łatwo…

Ze względu na swoje umiejscowienie paznokcie są narażone na różne rodzaje urazów. W zależności od ich mechanizmu i działającej siły wystąpić może krwiak, skaleczenie oraz zerwanie paznokcia, a najpoważniejszym powikłaniem jest amputacja dalszej części palca.

Do zerwania paznokcia dochodzi, gdy zaczepi on o jakiś przedmiot i zostanie gwałtownie pociągnięty (na przykład gdy przewracasz się i próbujesz się czegoś złapać). Również uraz zmiażdżeniowy może doprowadzić do odwarstwienia się paznokcia.

Rzadziej do tego typu powikłań dochodzi przy odcięciu paznokcia za pomocą noża lub urządzenia mechanicznego.

Jak opatrzyć ranę, uraz lub złamanie?

Postępowanie przy zerwanym paznokciu krok po kroku

Jeśli uraz paznokcia jest niewielki i nie towarzyszy mu skaleczenie lub złamanie, może być opatrzony w domu. W pierwszej kolejności usuń z palców biżuterię, szczególnie pierścionki i bransoletki, które w przypadku rozwinięcia obrzęku będą zaburzać ukrwienie ręki. Zatamuj krwawienie jałowym gazikiem przez delikatny ucisk, a kiedy uda ci się to, oceń dokładnie ranę.

W przypadku wystąpienia niewielkiego krwiaka lub częściowego oddzielenia niewielkiego fragmentu paznokcia, usuń go delikatnie. Gdy paznokieć jest luźny, ale nadal pozostaje w łożysku, można go z powrotem przykleić, jeśli nie ma zanieczyszczenia pod paznokciem. Koniecznie zastosuj maść antybiotykową.

Zwróć szczególną uwagę na dobrą ochronę rany, ponieważ bardzo łatwo dochodzi do groźnego zakażenia. Zmieniaj opatrunek codziennie. Przez 2 dni nie narażaj go na działanie wody. Kiedy zauważysz, że rana się zmniejsza i goi się prawidłowo, możesz opatrywać tylko czubek palca.

Wystarczające leczenie przeciwbólowe zazwyczaj ogranicza się do dostępnych bez recepty leków. Trzymaj zranioną kończynę powyżej poziomu serca, by zmniejszyć ryzyko rozwoju obrzęku.

Czy warto samodzielnie nastawiać wybity palec?

Gdy paznokieć się oderwie…

Na ostry dyżur najbliższego szpitala zgłoś się jeśli wystąpiło skaleczenie i całkowite oderwanie paznokcia lub jeśli rozwija się duży krwiak pod paznokciem. Również każda deformacja powinna zostać obejrzana przez fachowca, by można było wykluczyć złamanie.

Nie ciągnij za paznokieć i nie staraj się usunąć go z loży, owiń oderwane części paznokcia lub palca w mokry, czysty ręcznik papierowy, włóż do torebki plastikowej i włóż torebkę do lodu. Zawieź ze sobą na ostry dyżur. Owiń kończynę w czysty ręcznik, by ograniczyć krwawienie.

W przypadku pogryzienia przez zwierzę, które spowodowało oddzielenie paznokcia, również skonsultuj się z lekarzem. Sprawdź, czy masz aktualną szczepionkę przeciwtężcową.

Rokowanie dla paznokcia

Zerwany paznokieć może zostać naprawiony przez lekarza i wszczepiony ponownie.

Czasem jednak zdarza się, że nie jest to możliwe i wówczas należy poczekać na odrośnięcie paznokcia. Paznokieć może odrosnąć, jeśli nie ma poważnych zmian w jego podstawie. 

Zobacz też:
Onycholiza, czyli od urazu do choroby paznokcia
Jak wyleczyć grzybicę paznokci?

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (4)
/30.07.2018 22:23
Jeżeli paznokieć został przyszyty to po jakim czasie udać się na kontrolę lub zdjęcie szwów?
/03.03.2018 10:26
Mi paznokieć odpadł, ( musiałam na końcu oderwać )bo „przetarłam" go przypadkowo o drzwi. Nie było wielkiego problemu-paznokieć odrosną do takiej samej długości, bez wizyty u lekarza czy chirurga. Jednak dorastał mi on niecałe 2 miesiące!
/29.04.2014 18:31
Złamany paznokieć potworny ból, i to się cioagnie wiele miesięcy. Spadła mi kosmetyczka na nogę już półtora roku temu. Myslałam sobie, że to nic poważnego, zejdzie odrośnie i śladu nie będzie. Takie to liczenie na domowe sposoby skończyły się u mnie prawie (!) poważnymi powikłaniami, mogłam w ogóle stracić paznokieć u nogi. Na szczęście u mnie skończyło się dobrze, ale to tylko dlatego, że w ostatniej chwili poszłam do podologa (bylam w osteomed, Kraków) i specjalistycznie mi go opatrzono. Naprawdę nie warto lekceważyć, bo bez pomocy specjalisty można się doigrać.
POKAŻ KOMENTARZE (1)