Soczewki ortokorekcyjne fot. Fotolia

Ortosoczewki - działanie i efekty ortokorekcji

Słyszałaś już o soczewkach ortokorekcyjnych? Potrafią leczyć krótkowzroczność i niewielki astygmatyzm podczas... snu! Sprawdź, jak działają!
Marta Wilczkowska / 13.03.2015 09:05
Soczewki ortokorekcyjne fot. Fotolia

Czym jest ortokorekcja?

Ortokorekcja to niechirurgiczna metoda korekcji krótkowzroczności i niewielkiego astygmatyzmu. Polega na modelowaniu kształtu rogówki oka za pomocą najnowszej generacji soczewek ortokeratologicznych zw. OrtoK. Cały proces korekcji odbywa się podczas snu dzięki czemu w ciągu dnia pacjent widzi dobrze bez użycia tradycyjnych soczewek kontaktowych czy okularów.

Jak długo utrzymują się efekty ortokorekcji w ciągu dnia?

Noszenie soczewek ortokorekcyjnych podczas snu zapewnia korekcję wady wzroku na 16 – 40 godzin. Długość utrzymania efektu zależna jest od stopnia wady wzroku oraz jak czasu stosowania. W ciągu pierwszych dni korekcja utrzymuje się przez kilkanaście godzin, a po kilku miesiącach nawet do 40 godzin, co pozwala zakładać soczewki co drugą noc.

Czy ortosoczewki są bezpieczne?

Ortosoczewki wykonuje się ze specjalnego, przepuszczającego gazy, tworzywa. Dlatego nawet zamknięte oko pozostaje dotlenione, dzięki czemu nie odnotowuje się specjalnych powikłań powiązanych z soczewkami OrtoK. Dodatkowo cały proces jest odwracalny co oznacza, że po zaprzestaniu stosowania ortosoczewek rogówka wraca do swojego pierwotnego kształtu i można ponownie zacząć nosić szkła kontaktowe lub okulary.

Kto może stosować metodę ortokorekcji ?

Z soczewek ortokorekcyjnych mogą korzystać osób dorosłych i dzieci od 10 roku życia, których krótkowzroczność nie przekracza minus 5 dioptrii, zaś astygmatyzmu: nie więcej niż 1,5 dioptrii. Przy większej wadzie możliwa jest częściowa poprawa wzroku - w ciągu dnia konieczne jest noszenie okularów, ale najczęściej słabszych o 4 dioptrie.

Metoda ortokorekcji niewskazana jest dla osób chorujących na: Przeciwwskazaniem są również niektóre choroby ogólne, np. cukrzyca oraz wiele schorzeń metabolicznych.

Na pytania odpowiadał Piotr Toczołowski, Specjalista Optometrii Klinicznej,

Więcej o zdrowiu oczu:

Na podstawie materiałów prasowych Centrum Okulistycznego Nowy Wzrok

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (4)
/05.11.2018 17:38
Absolutnie odradzam i ostrzegam rodziców, którym przyjdzie do głowy stosować ortosoczewki. Pomimo przestrzegania procedur higieny i utrzymania oraz innych czynników, po ponad dwóch latach skończyło się to u naszego syna silnym owrzodzeniem rogówki w wyniku czego syn utracił wzrok w jednym oku w stopniu znacznym. Tylko szybka reakcja kliniczna uratowała go przed gorszymi następstwami w postaci grzybicy rogówki. Lekarz który dwukrotnie (nastąpiła przerwa spowodowana następstwami noszenia ciał obcych w oku) usilnie przepisał synowi po raz drugi, i to był o raz za dużo. Nie mogę sobie darować tego, ze zawierzyłem felczerowi z Gdańska. Zastanawiamy się nad możliwymi krokami prawnymi, po to by inni rodzice nie musieli przechodzić podobnych katuszy. Każdy porządny okulista powie wam, oko nie znosi na dłuższą metę żadnych ciał obcych, nie wkładajcie więc nic waszym dzieciom. W czasach kiedy mamona kreuje rzeczywistość, zdobądźcie się na 100 pytań do i odpuście.
/29.09.2018 10:17
Uzywam ortodoczewek od 11 lat. Nie zamieniłabym ich na tradycyjne soczewki czy okulary. Widze zawsze bardzo dobrze, sprawia mi problem coś czasem bardzo małego. Nocą niestety podczas prowadzenia auta są konieczne okulary żeby widzieć perfekcyjnie. Jednak komfort ze cały dzień nie muszę ich nosić, sprawia ze bym ich nie zamieniła ma nic innego. Chyba ze operacje laserowa 😁
/06.07.2016 15:49
Cudnie jest żyć bez okularów i np. w przeciwieństwie do noszenia dziennych soczewek kontaktowych, móc sobie zrobić popołudniową spontaniczną drzemkę, nie myśląc o zdejmowaniu szkieł na chwilę snu. Ale poranki, gdy nie można zdjąć soczewek orto, nawet specjalną pompką, bo jest tak sucho w oku, że wlewa się tony drogich nawilżających kropli, oraz wieczory, gdy pilnuje się co do godziny czasu zakładania soczewek, byle te 7,5-8 godzin były nocą na oczach, plus duża niestabilność korekcji dzień po dniu, są ogromnymi minusami tej metody. Dodam, że noszę ortosoczewki od roku, nadal nigdy rano nie wiem czy będzie ów dobry czy zły dzień. Niektórzy piszą, że po latach noszenia, oczy zaczynają boleć - na szczęście u mnie to nie ma miejsca, bo by już na pewno trzeba było się radykalnie pożegnać z soczewkami, przedstawianymi jako idealne lub przynajmniej "dajmy sobie jeszcze trochę czasu i bądźmy cierpliwi", no ale niestety,,,
POKAŻ KOMENTARZE (1)