Grzechy przeciwko okularom

Grzechy przeciwko okularom, czyli w jaki sposób niszczymy okulary oraz jak sprawić, aby jak najdłużej pozostały w dobrym stanie. Dowiedz się, jak dbać o okulary.
Grzechy przeciwko okularom fot. Fotolia

To właśnie nieodpowiednie nawyki sprawiają, że zarówno najlepsze szkła, jak i solidnie wykonane oprawy wymagają szybszej wymiany. Aby móc zmienić złe przyzwyczajenia, powinniśmy najpierw dowiedzieć się, jakie grzechy w higienie okularów popełniamy na co dzień.

Zarysowane szkła 

Często odkładamy okulary szkłami do dołu. Wiemy, że nie powinno się tego robić, a jednak mimo wszystko nam się to zdarza. Kiedy zdejmujemy okulary, zazwyczaj nie myślimy o tym albo jesteśmy zajęci czymś innym.

Dlatego, zamiast oprzeć okulary prawidłowo na oprawkach - kładziemy je po prostu na soczewkach. Tymczasem kontakt szkieł z podłożem powoduje mikrozarysowania, które stopniowo niszczą ich delikatną powierzchnię. Ponadto szkła łatwiej „zbierają” w ten sposób cząsteczki kurzu i inne zabrudzenia. W efekcie zmuszeni jesteśmy do częstszego czyszczenia szkieł, co ostatecznie ma negatywny wpływ na ich żywotność.

Niewłaściwe zdejmowanie okularów

Zdejmując okulary, często chwytamy odruchowo za jeden zausznik tuż u jego podstawy. To kolejny błąd. Nie tylko doprowadzamy w ten sposób do szybszego poluzowywania śrubek, ale także stopniowo wykrzywiamy w ten sposób oprawki.  

- Za każdym razem powinniśmy pamiętać, aby złapać za oba zauszniki - mniej więcej w połowie ich długości – podpowiada  Anita Krawaritis, optyk współpracujący z firmą JZO, producentem soczewek okularowych. - W przeciwnym razie doprowadzimy do zniekształcenia oprawy - wtedy okulary, zamiast korygować nasz wzrok, mogą jeszcze bardziej pogłębić wadę.

Zobacz też: O czym powinniśmy pamiętać wybierając okulary?

Złe czyszczenie szkieł okularów

Prawie każdemu okularnikowi zdarzyło się kiedyś w pośpiechu przetrzeć szkła chusteczką higieniczną czy rąbkiem koszuli. Nie zdajemy sobie sprawy, że wrażliwa powierzchnia szkieł musi być czyszczona odpowiednim materiałem, który nie naruszy ich struktury. - Do codziennej pielęgnacji szkieł powinniśmy używać bieżącej wody i delikatnego mydła – podpowiada Jerzy Kramarczyk z firmy JZO - Najbezpieczniejszym środkiem będzie jednak specjalny preparat zakupiony u optyka. Niektóre preparaty mogą spełniać dodatkowe funkcje ochronne, np. chronić szkła przed zaparowywaniem.

Do czyszczenia okularów używajmy przeznaczonych do tego celu chusteczek, które również można nabyć w salonach optycznych. Najlepsze będą te wykonane z mikrowłókna. Ma ono właściwości elektrostatyczne, dzięki czemu łatwo pozbędziemy się z powierzchni okularów kurzu. Siatka cieniutkich niteczek pochłania najdrobniejsze cząsteczki brudu do wewnątrz, dzięki czemu nie mogą one rysować soczewek. Bardzo ważne jest, aby regularnie prać chusteczkę. Jeśli będzie brudna, osiadłe na niej drobinki również będą niszczyć szkła.

Słońce, a okulary

Wystawianie okularów na działanie wysokiej temperatury ma niekorzystny wpływ zarówno na soczewki, jak i oprawy – zwłaszcza gdy są plastikowe. Tymczasem stosunkowo łatwo możemy nagrzać je nawet do 80°C. Wystarczy, że zostaną pozostawione za szybą samochodu lub w innym miejscu, na które padają promienie słoneczne.

Jeśli nauczymy się unikać tych wszystkich błędów i wyrobimy w sobie nawyki traktowania okularów z należytą troską, z pewnością będą służyć nam przez długi czas. W ten sposób nie tylko poprawimy komfort ich codziennego użytkowania, ale także zadbamy o zawartość naszego portfela.

Zobacz też: Przewodnik: jak dobrać soczewki?

Źródło: kwartalnik IZOPTYKA , www.jzo.com.pl

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)