kobieta fot. Adobe Stock

"Mam raka jajnika". Co powinnam wiedzieć?

W pierwszych dniach po usłyszeniu diagnozy w twojej głowie aż roi się od różnych myśli. Próżno szukać tych pozytywnych i optymistycznych. Jesteś załamana – to naturalne. Im szybciej się otrząśniesz i zdobędziesz jak najwięcej rzetelnej wiedzy na temat choroby, tym pewniej będziesz się czuła w tej walce.
kobieta fot. Adobe Stock

Chociaż diagnoza „nowotwór złośliwy” powoduje wywrócenie całego życia do góry nogami, budzi przerażenie i rozpoczyna trudne leczenie onkologiczne, jest też momentem, w którym demaskujemy naszego wroga i rozpoczynamy walkę z nim. Pomyśl, jak poważny mógłby być twój stan, gdybyś dłużej zwlekała z wizytą u specjalisty i bagatelizowała swoje objawy. Teraz posłuchaj zaleceń lekarza, dowiedz się o raku jajnika i jego leczeniu jak najwięcej i staraj się myśleć pozytywnie. Po diagnozie należy jak najszybciej wdrożyć leczenie.

Rak jajnika – statystyki w Polsce i na świecie

Jak podaje World Ovarian Cancer Coalition, w 2012 r. odnotowano 239 000 przypadków i 152 000 zgonów na całym świecie w wyniku raka jajnika. Szacuje się, że do 2035 r. zapadalność wzrośnie do 371 000 rocznie (55%) a liczba zgonów wzrośnie o 67% do 254 000. Nasze polskie statystyki również nie są optymistyczne. „W Polsce każdego roku zapada na tę chorobę około 3500 kobiet. Rak jajnika stanowi 5% wszystkich nowotworów złośliwych u kobiet i częściej występuje w krajach wysoko rozwiniętych. Liczba nowych zachorowań powoli, ale systematycznie rośnie. Najwięcej przypadków raka jajnika notuje się pomiędzy 50. a 70. rokiem życia, ale ok. 15% zachorowań zdarza się przed 50. rokiem życia, zwłaszcza u kobiet posiadających uwarunkowaną genetycznie skłonność do tego nowotworu” – czytamy na stronie Polskiego Towarzystwa Ginekologii Onkologicznej.

rak jajnik

Fot.: Adobe Stock

Rak jajnika – cichy zabójca kobiet

Ten przydomek otrzymał nie bez powodu. Nowotwór jajnika bardzo długo nie daje żadnych objawów. To dlatego, że narządy te znajdują się głęboko w jamie brzusznej. Gdy już pojawią się pierwsze symptomy, wiele kobiet potrafi długo je bagatelizować bądź maskować przy pomocy różnych leków dostępnych bez recepty. Ginekolodzy ostrzegają jednak, że zaniepokoić nas powinny takie objawy jak: zaburzenia miesiączkowania, nieoczekiwane plamienia, bóle brzucha (także w trakcie stosunku seksualnego), uczucie dyskomfortu w obrębie jamy brzusznej, sytość po niedużym posiłku.

Im szybciej choroba zostanie wykryta, tym lepsze są rokowania. Pamiętaj, że większość guzów na jajnikach nie jest złośliwych. Bardzo często okazuje się, że to tylko niegroźna torbiel. Dlatego też należy dokładnie posłuchać tego, co w trakcie wizyty mówi lekarz. Guz nie oznacza automatycznie, że mamy do czynienia z nowotworem złośliwym. Konieczne są dalsze badania.

Rak jajnika – rokowania

National Ovarian Cancer Coalition podaje, że u kobiet w wieku 35–74 lat rak jajnika jest piątą wiodącą przyczyną zgonów związanych z nowotworem. Szacuje się, że jedna kobieta na 78 zachoruje na raka jajnika w ciągu swojego życia.

Kiedy kobieta zostaje zdiagnozowana na wczesnym etapie, pięcioletni wskaźnik przeżycia wynosi ponad 90%. Z powodu niespecyficznych objawów raka jajnika i braku wczesnych testów wykrywających, około 20% wszystkich przypadków wykrywa się wcześnie, czyli w stadium I lub II. Jeśli zostanie wykryty na etapie III lub wyższym, wskaźnik przeżycia może wynosić zaledwie 28%. Jednak ogólne rokowania są trudne do ustalenia, ponieważ przebieg choroby należy zawsze rozpatrywać indywidualnie.

Leczenie raka jajnika

Operacja jest głównym sposobem leczenia raka jajnika. Jej celem jest usunięcie guza, ale często konieczna jest histerektomia, czyli całkowite usunięcie macicy. Lekarz może również zalecić usunięcie jajników i jajowodów, pobliskich węzłów chłonnych i innych tkanek w obrębie miednicy.
Leczenie chirurgiczne to jednak nie wszystko. Zarówno przed operacją jak i po niej wdrażane są kolejne formy terapii. Chemioterapia jest jedną z nich – może być podawana dożylnie bądź też w formie wlewów silnych leków cytotoksycznych bezpośrednio do jamy brzusznej. Ich zadaniem jest zabicie komórek nowotworowych.

Jak podaje Polskie Towarzystwo Ginekologii Onkologicznej, oprócz chemioterapii możesz otrzymywać tzw. leki ukierunkowane molekularnie, skierowane na niektóre procesy życiowe komórek nowotworowych. W ten sposób wspierają one działanie chemioterapii np. poprzez niszczenie naczyń krwionośnych raka lub blokowanie podziału komórek nowotworowych. 

Leczenie raka, w tym chemioterapia, radioterapia i chirurgia, może uszkodzić narządy rozrodcze, utrudniając zajście w ciążę. Jeśli planujesz potomstwo w przyszłości, porozmawiaj ze swoim lekarzem przed rozpoczęciem leczenia. Warto rozważyć zamrożenie zarodków lub oocytów.

Leczenia raka jajnika, u większości pacjentek, polega na zastosowaniu leczenia operacyjnego oraz uzupełniającej chemioterapii. Operacja, określana mianem pierwotnej cytoredukcji, polega na usunięciu macicy z obustronnymi przydatkami, siecią większą, regionalnymi węzłami chłonnymi oraz wszystkimi makroskopowo widocznymi ogniskami choroby nowotworowej znajdującymi się w jamie otrzewnowej. Leczenie operacyjne, poza usunięciem jak największej ilości tkanek nowotworowych, ma na celu ocenę stopnia zaawansowania nowotworu tzw. staging. Chemioterapia adjuwantowa, czyli uzupełniająca jest stosowana u niemalże wszystkich pacjentek z rakiem jajnika. Odstąpić od niej można w bardzo wczesnych stopniach zaawansowania klinicznego czyli w stopniu I A/B wg FIGO, przy niskim stopniu złośliwości nowotworu G1. Schemat leczenia to najczęściej 6 kursów chemioterapii wg schematu Taxol i Karboplatyna w odstępach 3 tygodniowych. U chorych w stopniu zaawansowania wg FIGO III/IV z chorobą resztkową powyżej 1 cm wdrażana jest terapia antyangiogenna, która jest stosowana łącznie z chemioterapią przez 6 cykli leczenia, a następnie kontynuowana do 18 cykli, progresji choroby lub wystąpienia toksyczności terapii. Niestety nie zawsze możliwe jest powyższe postępowanie. U części pacjentek ze względu na zaawansowanie choroby, po potwierdzeniu histologicznym raka, leczenie rozpoczynamy od tzw. chemioterapii neoadjuwantowej. Jeżeli po jej zastosowaniu możliwe jest leczenie operacyjne określane jest mianem operacji interwałowej, czyli odroczonej
- mówi dr Aleksandra Zielińska - ginekolog, onkolog Szpital Bródnowski, Warszawa.

Bezpłatna pomoc psychoonkologa – jak umówić się na wizytę?

Diagnoza jest poważnym obciążeniem psychicznym. Natrętne myśli dotyczące przedwczesnej śmierci czy strach przed skutkami ubocznymi leczenia wpływają na nasz stan fizyczny. Z lękiem i emocjami, które nami targają, mimo najszczerszych chęci, nie poradzi sobie lekarz-onkolog. On potrafi walczyć z nowotworem, ale nie z depresją czy stanami lękowymi. Dlatego, gdy słyszymy diagnozę, powinniśmy poszukać takiego specjalisty.
Polskie Towarzystwo Psychoonkologów rekomenduje szereg placówek, będących częścią Ogólnopolskiej Sieci Akademii Walki z Rakiem, w których chorzy mogą uzyskać bezpłatną pomoc.

Psychoonkolog wie, z czym zmagają się nie tylko chorzy na raka, ale także ich rodziny. Dzięki jego doświadczeniu będzie nam łatwiej zmierzyć się z leczeniem, a depresyjne myśli nie będą miały nad nami przewagi.

Nie odtrącajmy także naszych bliskich. Szczera rozmowa z mężem, przyjaciółką czy mamą naprawdę może dodać otuchy. Wszystkie te osoby bardzo cię kochają i choć momentami mogą trochę nieporadnie próbować cię wesprzeć, pamiętaj, że na pewno mają dobre intencje. 

Kampania edukacja – bezcenne źródło informacji o chorobie

Rozmawiaj też o swojej chorobie z najbliższymi. Ich wsparcie może zdziałać cuda. Pamiętaj, że twój stan psychiczny ma ogromny wpływ na dalszą walkę z nowotworem. Nie zapominaj o grupach wsparcia i fundacjach, które w chwilach słabości wesprą cię duchowo. Wejdź na stronę kampanii edukacyjnej „Dla niej. Możemy więcej”Znajdziesz tu cenne informacje i porady specjalistów, ale także historie kobiet, które też przechodziły przez proces leczenia raka jajnika.

Kampania edukacyjna została zainicjowana w 2013 roku przez organizacje pacjentów wspierające kobiety zmagające się z nowotworami strefy intymnej oraz ich bliskich: Stowarzyszenie Kobiet z Problemami Onkologiczno-Ginekologicznymi Magnolia, Stowarzyszenie na Rzecz Walki z Chorobami Nowotworowymi SANITAS, Polskie Amazonki Ruch Społeczny oraz Stowarzyszenie na Rzecz Walki z Rakiem Jajnika „Niebieski Motyl”. Na czele każdej z tych organizacji stoją kobiety, które same stoczyły walkę z nowotworem. Patronat nad kampanią objęło Polskie Towarzystwo Ginekologii Onkologicznej.

PL/ONCO/2001/0003

Artykuł powstał w ramach kampanii "Dla niej. Możemy więcej" .

 

 

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!