czerniak

Czerniak – wycinanie znamion. Co trzeba i nim wiedzieć?

Jeśli lekarz podejrzewa czerniaka, zleca wycięcie podejrzanego znamienia. Na czym polega taki zabieg?
Marta Słupska / 29.06.2018 14:22
czerniak

Wizyta u dermatologa krok po kroku

Wizyta u dermatologa wymaga odsłonięcia całej powierzchni ciała – także stóp i narządów płciowych. Prośba o zdjęcie wszystkich części garderoby nie powinna zaskakiwać. Przeciwnie, obejrzenie tylko jednego znamienia i zakończenie badania jest niewłaściwym postępowaniem w profilaktyce czerniaka i w takiej sytuacji sami powinniśmy domagać się pełnego przeglądu skóry.

Dermatolog lub chirurg onkolog wnikliwie i dokładnie obejrzy znamiona za pomocą dermatoskopu i postawi rozpoznanie. Dermatoskop to podświetlana lupa, która powiększa obraz 10- lub 12-krotnie i uwydatnia strukturę znamienia. Lekarz powinien obejrzeć w powiększeniu wszystkie zmiany skórne, które wzbudzają jego wątpliwości, ale w diagnostycznym procesie decyzyjnym trzeba uwzględnić też osobiste i rodzinne elementy. Należy opowiedzieć lekarzowi o onkologicznej historii rodziny, oparzeń słonecznych, czy nawyku korzystania z solarium.

Jeśli lekarz nie rekomenduje usunięcia znamion, trzeba dopytać, czy któreś z nich powinniśmy uważniej obserwować. W przypadku licznych pieprzyków, np. na skórze pleców, można wykonywać zdjęcia aparatem cyfrowym co 4-6 miesięcy i porównywać, czy coś się zmieniło.

Lekarz może zalecić usunięcie znamienia lub nawet kilku. Wycinać należy przede wszystkim podejrzane zmiany barwnikowe, atypowe znamiona i zmiany, które niepokoją nas samych. Wycinanie znamion, które nie mają cech klinicznych ABCDE, nie jest formą profilaktyki. Pewne rozpoznanie czerniaka można postawić dopiero po chirurgicznym usunięciu zmiany i przebadaniu jej przez histopatologa.

Dermatologa nie zastąpi kosmetyczka. Zmiany barwnikowe mogą być czymś więcej niż problemem estetycznym, dlatego wypalenie, wycięcie lub laserowe usunięcie znamienia przez kogoś innego niż chirurg onkolog może pozbawić lekarzy informacji na temat tego, od czego i gdzie zaczęła się choroba, odsunąć rozpoznanie nowotworu w czasie i  nieodwracalnie pogorszyć rokowanie pacjenta.

Czerniak - objawy, diagnostyka, leczenie

Wycinamy czerniaka

Jeśli lekarz podejrzewa czerniaka, to powinniśmy jak najszybciej zgłosić się do ośrodka onkologicznego na dalsze badania. Biopsja wycinająca to prosty zabieg, który nie wymaga hospitalizacji i wykonuje się go w znieczuleniu miejscowym. Pozwala zidentyfikować i powstrzymać czerniaka, zanim będzie potrzebne leczenie farmakologiczne.

Lekarz wycina znamię wraz z 1-3 mm marginesem niezmienionej skóry wokół niego. Tnie na całą głębokość skóry właściwej wraz z powierzchowną warstwą tkanki tłuszczowej. Kierunek cięcia w obrębie twarzy dostosowuje się do linii estetycznych, ale wszędzie poza twarzą zmiany barwnikowe należy wycinać, bez względu na estetykę, równolegle do przebiegu naczyń chłonnych. To oznacza, że chirurg na ręce lub nodze wytnie wrzecionowaty, nieco owalny fragment skóry wzdłuż kończyny, a na tułowiu dopasuje oś cięcia do kierunku najbliższego spływu naczyń chłonnych. Odpowiedni kierunek cięcia jest bardzo ważny, ponieważ komórki nowotworowe, na etapie tworzenia przerzutów, najczęściej „podróżują” w stronę węzłów chłonnych, by rozsiać się po organizmie.

Ubytek skóry jest zwykle mały, a odpowiedni kształt i dopasowane brzegi cięcia pozwalają zszyć ranę kilkoma szwami, które pozostawią niewielką bliznę.

Histopatolog ocenia pobrany wycinek pod mikroskopem. Dopiero wynik tego badania pozwala postawić rozpoznanie czerniaka lub wyeliminować podejrzenie choroby. Jeśli znamię okaże się złośliwe, to badanie pobranego materiału służy także do oznaczenia typu nowotworu, umożliwia ustalenie rodzaju i grubości zmiany.

Podejrzewam czerniaka - do jakiego lekarza muszę się udać?

Na podstawie materiałów kampanii „CZERNIAK to może być TO. Sprawdź TO”.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)