Uzdrawiająca moc masażu

Terapia dotykiem, znana od starożytności, pomaga leczyć wiele schorzeń, rewelacyjnie wpływa także na psychikę.
 
Już starożytni Grecy i Rzymianie doceniali uzdrawiającą moc masażu. Od 3 tysięcy lat stosowali go też terapeuci chińscy, tybetańscy i hinduscy. Dziś wiele osób korzysta z tej metody w szpitalach, przychodniach medycyny naturalnej, a nawet w salonach piękności.
Masaż zaleca się najczęściej, gdy bolą plecy, ale nie tylko. Rewelacyjnie pomoże ci też wtedy, gdy masz „dołek” psychiczny. Rozładowuje napięcia lepiej niż tabletka uspokajająca. A przy tym nie ma szkodliwych działań ubocznych.
Masaż uśmierza ból, obniża bowiem nadmierne napięcie mięśni i nerwów, które jest przyczyną wielu dolegliwości. Uciskanie i głaskanie ciała pobudza krążenie krwi, a gdy płynie ona swobodnie, dostarcza tlenu i składników odżywczych tam, gdzie są potrzebne. Właśnie dlatego masaż jest niezastąpiony w reumatycznych i pourazowych chorobach stawów, schorzeniach neurologicznych, np. rwie kulszowej, lub neuropatiach. Potrafi nawet uregulować ciśnienie krwi u osób ze skłonnością do nadciśnienia, a także pobudzić do pracy układ odpornościowy. Pomaga w bezsenności, usuwa napięcie przedmiesiączkowe. Niektórzy terapeuci są zdania, że cotygodniowy masaż mógłby zastąpić 90 procent kuracji farmakologicznych.
Aby terapia dotykiem przyniosła zdecydowaną poprawę samopoczucia, trzeba poddać się jej co najmniej 10 razy. O tym, jak często pacjent powinien się zgłaszać, decyduje terapeuta. Zależy to od rodzaju dolegliwości. Ważne też, by znaleźć masażystę z odpowiednimi uprawnieniami. Oto jakie rodzaje masażu stosuje się w Polsce najczęściej.

Klasyczny
Masażysta najpierw naciera dłonie oliwką, a potem rozmasowuje kolejne partie ciała. Na ogół nie jest to bolesne, choć podczas pierwszego zabiegu możesz odczuć pewne dolegliwości. Masaż klasyczny polega przede wszystkim na
głaskaniu, rozcieraniu, ugniataniu, oklepywaniu. W zależności od techniki może działać pobudzająco lub uspokajająco. Zwiększa ochotę na seks. Trwa około godziny.
Dla kogo? Dla ludzi z dolegliwościami kręgosłupa, kłopotami trawiennymi, zapaleniem pęcherza, cukrzycą, bólami menstruacyjnymi. Przeciwwskazaniem są pierwsze 4 miesiące ciąży.
Ile kosztuje? Od 30 do 60 zł.
Gdzie się zgłosić? Do poradni fizykoterapii przy ośrodku zdrowia lub prywatnego gabinetu masażu.

Tybetański
Delikatniejszy od klasycznego, a mimo to działa na organizm silniej. Masaż ten opiera się na założeniu, że przez nasze ciało biegną kanały energetyczne, którymi płynie energia życiowa (wschodni terapeuci nazywają ją „chi”, czyt. czi). Zakłócenia w obiegu tej energii są przyczyną wszelkich chorób. Masaż ma na celu usunięcie blokad energetycznych – robi się to, uciskając odpowiednie punkty, najpierw na głowie, potem w innych miejscach ciała. Wyzwala to energię tam, gdzie jej brakuje (nad chorymi narządami masażysta trzyma dłonie najdłużej). Seans trwa 30–60 minut.
Dla kogo? Mogą go stosować osoby mające różne schorzenia, z wyjątkiem nowotworów. Przeciwwskazaniem jest ciąża.
Ile kosztuje? Od 30 do 80 zł.
Gdzie się zgłosić? Do przychodni medycyny naturalnej.

Shiatsu
To wyjątkowo silny masaż. Terapeuta uciska wybrane punkty na ciele, co (podobnie jak w przypadku masażu tybetańskiego) służy wyzwalaniu zablokowanej w niektórych miejscach energii. Oprócz uciskania kciukami masażysta pociera ciało pacjenta dłońmi, a nawet łokciami. Shiatsu działa uspokajająco, poprawia ukrwienie wszystkich organów, przyspiesza usuwanie toksyn z organizmu. Uwaga! Po pierwszych dwóch seansach dolegliwości mogą się nasilić. Dopiero po trzecim zabiegu samopoczucie powinno się poprawić. Masaż trwa około godziny.
Dla kogo? Dla osób znerwicowanych, migrenowców, a także ludzi cierpiących na zaburzenia snu. Shiatsu wskazany jest również dla tych, którzy często łapią infekcje przeziębieniowe.
Ile kosztuje? Od 60 do 70 zł.
Gdzie się zgłosić? Do poradni medycyny naturalnej.

Hawajski (lomi-lomi)
Jest to dość intensywny masaż całego ciała, natłuszczonego oliwką z aromatycznym olejkiem. Polega na pocieraniu skóry, ugniataniu jej dłonią, a nawet łokciami. Masażysta uruchamia po kolei wszystkie stawy pacjenta, zginając je i prostując. Celem masażu hawajskiego jest przede wszystkim usunięcie wewnętrznych blokad mięśniowych i wprowadzenie pacjenta w stanu błogiego relaksu. Dzięki masażowi masz szansę pozbyć się napięciowych (wywołanych przez stres) bólów głowy i kręgosłupa, bezsenności, nerwicy, a nawet depresji. Po tym masażu możesz poczuć się lekka jak piórko. Seans trwa około godziny.
Dla kogo? Dla osób, które nie radzą sobie z codziennym stresem, dla pesymistów, a także dla wszystkich, którzy pragną zachować jak najlepszą formę psychiczną, świetną pamięć i koncentrację. Masaż trwa od 1,5 do 2 godzin.
Ile kosztuje? 150 zł.
Gdzie się zgłosić? Prywatne gabinety masażu lub poradnie medycyny naturalnej.

Podwodny
W przypadku tej terapii wykorzystuje się siłę strumienia wody, który działa łagodniej niż masaż dotykowy. Pacjent leży w wannie, a terapeuta kieruje wąż z wodą najpierw na jego nogi, potem na ramiona, plecy, pośladki, brzuch, a na końcu na klatkę piersiową. Masaż silnie pobudza krążenie krwi, zmniejsza dolegliwości, przyspiesza perystaltykę jelit. Trwa około 30 minut.
Dla kogo? Dla osób ze schorzeniami narządów ruchu, zwyrodnieniem stawów, zaparciami, a także dla ludzi znerwicowanych lub cierpiących na choroby neurologiczne, np. porażenie mózgowe.
Ile kosztuje? Od 8 do 10 zł.
Gdzie się zgłosić? Takie zabiegi wykonuje się w ośrodkach sanatoryjnych, prywatnych gabinetach hydroterapii, ośrodkach i niektórych gabinetach SPA.

Nie dla każdego
Nie na każdego masaż działa korzystnie. Niekiedy może spowodować odwrotny skutek. Oto, kiedy nie powinnaś korzystać z tej metody:
- ciąża
- choroba zakrzepowo-zatorowa
- nowotwory
- infekcja z gorączką
- choroba zakaźna
- wysokie ciśnienie
- choroba wrzodowa
- atopowe zapalenie skóry
- powiększenie węzłów chłonnych
- pierwsze trzy dni miesiączki

Naprawdę warto spróbować
Skuteczność masażu potwierdzono w wielu badaniach, m.in. naukowców z Harvardu (USA), którzy obserwowali pacjentów wracających do zdrowia po ciężkich operacjach. Ludzie, u których oprócz zwykłej terapii zastosowano masaż, zdrowieli szybciej niż pacjenci, których leczono farmakologicznie. Zbadano też wcześniaki. Te, które codziennie masowano, były silniejsze i szybciej przybierały na wadze.

Aleksandra Barcikowska

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

Tagi: masaż
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)