5 dziwnych terapii, których nie uznają lekarze

Niektóre są po prostu dziwne, inne zwyczajnie nieco obrzydliwe… Sprawdź, o czym mowa!
Marta Wilczkowska / 03.12.2015 10:00

Z pewnością słyszałaś o zaletach aromaterapii, akupunktury czy ziołolecznictwa. Należą do tzw. terapii niekonwencjonalnych, czyli gałęzi medycyny alternatywnej. Lista terapii zaliczanych do medyny niekonwencjonalnej jest jednak o wiele dłuższa, w dodatku nie wszystkie z nich są uznawane przez lekarzy. Przeczytaj o 5 przykładach terapii niekonwencjonalnych, których skuteczność nie została potwierdzona naukowo.

1. Urynoterapia

Zgodnie z zasadami tej metody własny mocz można stosować zewnętrznie (np. smarować nim zmienione chorobowo miejsca) lub wewnętrznie (czyli po prostu pijąc go). Do tej pory nie potwierdzono naukowo skuteczności tej metody. I choć efekty urynoterapii mogą być dyskusyjne, to na pewno sama terapia, ze względu na towarzyszący jej zapach, może być bardzo uciążliwa dla otoczenia.

2. Bioenergoterapia

Bioenergoterapia polega na korygowaniu zaburzeń bioenergetycznych w aurze człowieka. Posiadający zdolność do manipulowania energią bioenergoterapeuci dążą do odblokowania kanałów energetycznych w ciele człowieka, co umożliwia organizmowi samozwalczenie choroby i powrót do zdrowia. Niestety do tej pory ani zdolności energetyczne bioterapeutów, ani istnienie kanałów energetycznych nie zostały potwierdzone naukowo.

3. Homeopatia

Homeopatia opiera się na założeniu, że regularne, długotrwałe przyjmowanie niewielkich dawek środków homeopatycznych ma efekt leczniczy. Preparaty homeopatyczne przygotowywane są w procesie tzw. dynamizowania, czyli wielokrotnego rozcieńczania preparatów z substancją aktywną, aż do otrzymania minimalnego stężenia, które ma właściwości terapeutyczne. Dotychczasowe badania nie potwierdziły jednak leczniczych właściwości środków homeopatycznych.

4. Radiestezja

Metoda opiera się na wykrywaniu źródeł promieniowania za pomocą wahadeł lub różdżek, a czasem bez użycia żadnych narzędzi. Radiestezja ma być przydatna do wykrywania tzw. żył wodnych, minerałów, a nawet zaginionych grobowców i skarbów. Niektórzy radiesteci próbują wykorzystywać radiestezję również w medycynie, np. przy stawianiu diagnozy i doborze leków lub dietetyce, wskazując na odpowiednie dla organizmu pokarmy. Podczas naukowych prób wyjaśnienia radiestezji nie udało się dowieść, by miała cokolwiek wspólnego z nauką w obecnym rozumieniu tego słowa.

5. Irydologia

To co prawda nie terapia, a jedna z metod diagnostycznych medycyny niekonwencjonalnej, ale jest tak ciekawa, że postanowiłyśmy dołączyć ją do tego mini przeglądu. Irydologia zajmuje się oceną stanu zdrowia na podstawie wyglądu tęczówki oka. Irydolodzy porównują wyniki otrzymane podczas badań oka lampą szczelinową z tzw. mapami irydologicznymi, na których każdej części ciała odpowiada konkretne miejsce na powierzchni tęczówki oka. Irydologia jest obecnie dynamicznie rozwijającą się nauką, jednak do tej pory nie udało się potwierdzić.

Warto przeczytać również:

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/02.01.2016 22:11
Lekarze są niedouczeni. Potrafią tylko wciskać chemie i prochy o jakich przepisywanie prosił ich akwizytor farmy !