Jak świecować uszy?

Na czym polega zabieg świecowania uszu? Jakie świece wybrać do zabiegu, jak ich używać i jak długo należy je palić? Jak przygotować się do świecowania uszu i czego trzeba unikać po zabiegu? Jakie świece pomagają na jakie choroby?
Jak świecować uszy?

Co będzie potrzebne?

Akcesoria do świecowania są takie same, jak i do konchowania. A więc stół, taki jak do masażu, relaksacyjna muzyka, paląca się woskowa świeca, fizelinowe lub papierowe prześcieradło, poduszka pod głowę i koc do przykrycia, miseczka na wodę, jakieś płaskie naczynie, pałeczki do czyszczenia uszu i nosa oraz wata do zatykania uszu, wazelina kosmetyczna lub zwykły krem NIVEA, chusteczki higieniczne i świece do świecowania.

Dalsze czynności są podobne, a mianowicie: musimy sobie przygotować chusteczkę z wyciętym otworem na ucho, nałożyć krem i pomasować ucho, zrobić na świecy kołnierzyk uszczelniający z wazeliny lub kremu, podpalić ją, położyć na palec lewej ręki i potrzymać ok. 1 minuty, do czasu, aż dym pójdzie do dołu, i następnie, okadzając lub też nie, wprowadzić świecę do ucha.

Jak długo palić świecę?

Świeca ma się palić do samego końca, czyli do kolorowego paseczka krótszego odcinka świecy, przez około 11–12 minut, zależnie od długości świecy. Podpalamy ją od strony dłuższego końca, licząc od kolorowego paska dookoła świecy, który jest namalowany w odległości ok. 7 cm od jednego z jej końców. Tym krótszym końcem wkładamy świecę do ucha. Kiedy świeca się już dopali prawie do samego paska, wyjmujemy ją, nie unosząc do góry, lecz jakbyśmy chcieli łyżką wygarnąć z ucha zanieczyszczenia. Gasimy świecę zdecydowanie, zanurzając ją w wodzie.

Po zabiegu

Odwijamy otulinę płócienno-woskową, póki jeszcze jest ciepła, i rozwijamy delikatnie aluminiową folię, ażeby sprawdzić, co też się tam znajduje. Oczyszczamy wstępnie ucho pałeczką do uszu, a drugą ewentualnie podajemy pacjentowi, ażeby sam sobie oczyścił dokładniej, ponieważ tak będzie lepiej. I na koniec do uszu wkładamy waciki na kilka godzin, przynajmniej do czasu, kiedy pacjent będzie już w domu. Także nie myjemy tego dnia głowy i nie bierzemy prysznica.

Zobacz też: Jak konchować uszy? Instruktaż

Jak wybrać dobre świece?

U nas, w Polsce, nie ma takiej różnorodności świec i konch, jak to się spotyka w innych krajach, choćby w Niemczech, gdzie spotkałem się ze sporym asortymentem świec. W Polsce spotykamy świece i konchy raczej jednorodne, co najwyżej producentów jest wielu. Pan A. Wiśniowiecki reklamuje swoje świece jako jedyne oryginalne i chronione patentem. Jednakże patentem chroniona jest tylko nazwa Hopi, a nie produkt jako taki, dlatego też producentów może być wielu i wielu z nich może produkować równie doskonałe konchy i świece. Natomiast zdrowa konkurencja wymusza dbanie o jakość i obniża cenę.

A oto przykład różnorodności świec i możliwości ich zastosowania w Niemczech. Można tam spotkać następujące świece: anyżkowe, bazyliowe, cedrowe, cytrynowe, eukaliptusowe, lawendowe, rozmarynowe, rumiankowe, szałwiowe, tymiankowe.

Natomiast wachlarz możliwości ich zastosowania jest także dosyć szeroki: na alergie poleca się świece cytrynowe, na bezsenność – lawendowe, na bóle głowy – tymiankowe, na bronchit – eukaliptusowe i cedrowe, na depresję – cedrowe i tymiankowe, na grypę – cytrynowe, eukaliptusowe lub szałwiowe, na kaszel – anyżkowe, na katar – eukaliptusowe, cytrynowe lub szałwiowe, na katar sienny – cytrynowe, tymiankowe lub szałwiowe, na lęki – cedrowe, na migreny – lawendowe i bazyliowe, na nadciśnienie – lawendowe i bazyliowe, na nerwy – cytrynowe, tymiankowe i bazyliowe, na niedociśnienie – rozmarynowe i neutralne, na oszyszczanie – neutralne, na słabą słyszalność – neutralne, tymiankowe, szałwiowe i rozmarynowe, na szumy i dzwonienie w uszach – tymiankowe, szałwiowe, rozmarynowe i neutralne, na zapalenie uszu – rumiankowe, szałwiowe i eukaliptusowe (nie robić zabiegu, jeśli są wycieki ropne z uszu), na zapalenie zatok – eukaliptusowe i rumiankowe, na zawroty głowy – świece bazyliowe.

Zobacz też: Czy można konchować uszy samodzielnie?

Fragment pochodzi z książki "Naturalne metody uzdrawiania" autorstwa Tadeusza Piotra Szewczyka (Studio Astropsychologii, 2012). Publikacja za zgodą wydawcy.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)