Drzewo magiczne

Przytul się do pnia. Nazbieraj kasztanów. Dla zdrowia i dla zabawy. Kasztanowiec to drzewo o niezwykłych cechach.
Bioenergoterapeuci zalecają – przytulaj się do pnia, kiedy wszystkiego ci się odechciewa. Kasztanowiec uważany jest za drzewo magiczne – uspokaja, łagodzi strach, podobno leczy złamane serca. Użyczy ci swojej pozytywnej energii.






Kasztany to owoce kasztanowca, duże (do 6 cm), połyskujące, czerwono-brązowe kulki, okryte zieloną torebką, czasami po dwa, trzy w torebce. Dojrzewają w październiku i spadają na ziemię. Ze wszystkich części drzewa to one gromadzą najwięcej specyficznej energii.


Niegdyś wierzono, że sznur kasztanów powieszony w domu na ścianie przy wejściu zapewnia harmonię i spokój. Dlaczego nie spróbować?

Kasztany mają silne działanie energetyczne, są rodzajem anten skupiających energię. Jeden kasztan noszony w kieszeni rzeczywiście pobudza, dodaje energii, mobilizuje do działania. Nieprawdą jest, że należy mieć w domu jak najwięcej kasztanów. Duża ich ilość może wywoływać migreny, uczucie braku powietrza, zdenerwowanie, niechęć do jedzenia.


Choć dziś nowoczesnych zabawek jest mnóstwo, dzieci i tak zbierają kasztany. Robią z nich kasztanowe ludki, zwierzaki, co kto chce. Taka zabawa rozwija kreatywność.


Do celów leczniczych kasztany zbiera się jesienią, rozdrabnia i suszy w przewiewnym pomieszczeniu, potem dosusza w temp. ok. 60 st. C. Kwiaty zrywa się w pełni kwitnienia, w czasie słonecznej pogody, korę zaś oskubuje się z gałązek na wiosnę.


Kasztany mają wspaniałe właściwości, które wykorzystuje medycyna. Zwłaszcza cenny składnik – escynę, która uszczelnia ściany naczyń krwionośnych. Najwięcej escyny zawierają świeże, niedojrzałe nasiona, ale także kwiaty, liście, owoce i kora.
Wyciągi pomagają w leczeniu urazów mechanicznych, przy obrzękach. Poprawiają też urodę: kondycję skóry i włosów.


Dotychczas zagrożeniem dla kasztanowców było zanieczyszczenie powietrza, ale pojawił się nowy wróg – szrotówek kasztanowcowiaczek. Niewielki motyl, którego larwy rozwijają się w liściach, doprowadzając do śmierci drzewa. Gdy kasztanowce powtórnie zakwitają jesienią, to znak, że walczą o przetrwanie. Najprostszą, choć nie najskuteczniejszą metodą walki jest zbieranie i palenie opadłych liści. Lepsze efekty daje szczepienie drzew na wiosnę. Wszyscy liczą na pojawienie się biologicznego przeciwnika. Na razie pomagają także trzy gatunki sikorek, stąd akcja zakładania budek dla tych ptaków. Nie zwlekajmy, jeśli chcemy, by nasze dzieci bawiły się kasztanami.

Tekst  Marta Suchodolska
Zdjęcia Olek Iwaszkiewicz

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (5)
/13 lat temu
Nieprawda,mozna sie nimi cieszyc przez caly rok,wystarczy je pozbierac i wziasc je do domu
/13 lat temu
Cały czas się zastanawiam po co ktoś napisał ten artykuł, a może taki pierwiastek jesienny w tym serwisie ale ku czemu? Ja nie będe się przytulała do kasztanów bo te w mojej okolicy są oblepione jakimiś taśmami na robactwo, które niszczy te piękne drzewa, ale np: zbieram łupiny bo mam kasztanowe włosy i wywar z tych łupin poprawia koloryt moich włosów.
/13 lat temu
Tak bardzo sie usmialam z Twojej opinii.Masz racje kasztanow w Polsce nie brakuje Moze sie do nich przytulac ile tylko chce .Jest w tym troche prawdy ,ze kasztany maja cos w sobie .Ja mieszkam w Kanadzie i ich az tak duzo nie spotykam ,ale sa i mam je w kieszeni (2)
POKAŻ KOMENTARZE (2)