Czy warto leczyć się u szeptuchy?

Szeptuchy to inaczej wiejskie znachorki, które uzdrawiają ludzi modlitwami. Nazwa „szeptucha" pochodzi od tego rytuału, czyli od szeptania modlitw i zaklęć. Fora internetowe są pełne wpisów osób, które wierzą, że swoje wyzdrowienie zawdzięczają pomocy szeptuchy. Czy warto ze swoimi problemami zdrowotnymi udać się do wiejskiej znachorki? Gdzie możemy je odnaleźć?
/ 01.10.2013 08:47

Choć żyjemy w XXI wieku i wydawałoby się, że wiara w czary i gusła zupełnie wymarła, to jednak "leczenie się" u wiejskich znachorek cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem. Korzystanie z pomocy szeptuch staje się coraz bardziej popularne, także w kręgach wykształconych ludzi z wielkich miast. Fora internetowe są pełne wpisów osób, które twierdzą, że zostały uleczone z wielu ciężkich chorób po wizycie w chacie szeptuchy. Jednak spotkać się z szeptuchą nie jest  łatwo, bo przed domami znachorek zwykle ustawiają się długie kolejki.

Kim są szeptuchy?

Szeptuchy, lub inaczej szeptunki czy babki, to zazwyczaj starsze kobiety , które zajmują się uzdrawianiem modlitwą i zaklęciami. Z reguły zamieszkują niewielkie wsie. Wbrew powszechnym przekonaniom nie są to groźne czarownice uprawiające czarną magię. Wiele szeptuch to bardzo religijne kobiety wyznania prawosławnego, aktywnie uczestniczące w życiu cerkwi.

Wiedza, którą posiadają szeptuchy, jest przekazywana z pokolenia na pokolenie. U szeptuchy można szukać pomocy nie tylko w fizycznych dolegliwościach, lecz także w gnębiących problemach duchowych. Szeptucha potrafi także zdjąć przekleństwo lub odczynić zły urok. Pod koniec życia znachorka przekazuje tajniki swojej działalności osobie, którą będzie godna tego, by ją zastępować. Zdecydowana większość szeptuch pomaga bezinteresownie, nie bogaci się na swoim zajęciu. Jeżeli już decydują się wziąć pieniądze, to jedynie niewielkie „co łaska”. Nigdy nie działają na szkodę innych osób.

Gdzie można znaleźć szeptuchy?

Znachorki uzdrawiające modlitwą możemy odnaleźć w Bieszczadach, na Kaszubach, ale ich prawdziwym królestwem jest Podlasie, gdzie rytuał leczenia modlitwą znany i kultywowany jest od setek lat. Mówi się, że niemalże w każdej podlaskiej wiosce mieszka jakaś uzdrowicielka. Najwięcej z nich zamieszkuje tereny wzdłuż wschodniej granicy kraju: powiat hajnowski, bielski i sokólski. Szeptuchy możemy odnaleźć także na Litwie, Białorusi i Ukrainie.

Warto wiedzieć: Litoterapia – czy kamienie szlachetne mogą leczyć?

Jak wygląda rytuał uzdrawiania modlitwą?

Każda znachorka ma swój odmienny sposób na uzdrawianie z chorób. Większość z nich jednak poprzestaje na szeptaniu modlitw nad głową chorego. Jak twierdzą, wypraszają u Boga łaskę uzdrowienia. Same siebie nazywają „zamawiaczkami” lub „pośredniczkami”. Wiele rytuałów ma charakter religijny, dlatego, jak mówią znachorki, nie są w stanie pomóc osobie niewierzącej. Kiedy znachorka wie, że w konkretnym przypadku nie będzie w stanie pomóc, mówi o tym otwarcie.

Czasami modlitwom i zaklęciom towarzyszą jeszcze inne obrzędy, takie jak np. podpalanie kłaczków lnu świecą poświęconą w cerkwi czy okadzanie dymem ze święconych ziół, najczęściej lipy i mięty. Niektóre szeptuchy zajmują się także zielarstwem i przygotowują ziołowe maści i napary, które podają podczas odprawiania rytuału.

Zdarzają się znachorki, które do swoich obrzędów włączają także elementy czysto magiczne, np. wyrzucenie woreczka z ziołami o odpowiedniej godzinie na rozstajnych drogach czy zaszywanie w ubraniu święconej soli, jednak należą one do zdecydowanej mniejszości.

Jak rozpoznać prawdziwą szeptuchę?

Prawdziwa, uczciwa szeptunka nigdy nie ma wyznaczonej, konkretnej ceny za swoje usługi. Cennik wywieszony na drzwiach powinien wzbudzić naszą czujność. Uczciwa szeptucha nie powinna także podawać żadnych leków, ewentualnie powinny być to własnoręcznie przygotowane napary ziołowe. Dobra znachorka nie podejmie się leczenia każdej choroby, nie zaoferuje także obłożenia kogoś przekleństwem czy urokiem.

Czy warto odwiedzić szeptuchę?

Działania szeptuchy nie powinny nikomu zaszkodzić, bo zwykle opierają się na przekazywanej od pokoleń wiedzy i medycynie ludowej. Warto jednak pamiętać, że każdy problem zdrowotny powinien być zgłoszony lekarzowi. W przypadku wielu schorzeń, szczególnie tych poważnych, leczenie u szeptuchy powinno mieć jedynie charakter dodatkowy, nie należy rezygnować z konsultacji z lekarzem i konwencjonalnej terapii.

Polecamy: Jak suszyć zioła?

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/07.02.2019 12:33
Wśród prawosławnych na Białostocczyźnie bardzo popularne jest chodzenie do tych, którzy leczą modlitwą. I nad tym aspektem zatrzymał się biskup Paisjusz, zadając kilka pytań. Dlaczego ci, którzy leczą modlitwą, nie skierują chorego do cerkwi, do spowiedzi i przyjęcia Darów Świętych? Dlaczego, oprócz modlitwy, wyszeptują słowa dla nas nie zrozumiałe? Czy to są zaklęcia, imiona złych duchów, które pomagają szeptuchom? Te zaklęcia mogą brzmieć zupełnie niewinnie – mogą to być na przykład cyfry dziesięć, dwanaście, trzynaście albo czyjeś imię, które jest jednocześnie imieniem złego ducha. Dlaczego szeptuchy wręczają choremu zawiniątka? Fizycznie szeptuchy pomagają choremu, ale duchowo prowadzą go do ruiny. przegladprawoslawny.pl/articles.php?id_n=1959&id=8