POLECAMY

Powstrzymywanie kichnięcia skończyło się dziurą w gardle! Ten mężczyzna boleśnie się o tym przekonał...

Niestety, niewinne kichnięcie może sporo namieszać w naszym zdrowiu.
Marta Słupska / 3 miesiące temu
Powstrzymywanie kichnięcia skończyło się dziurą w gardle! Ten mężczyzna boleśnie się o tym przekonał... fot. Fotolia

W miejscu publicznym – szkole, pracy czy komunikacji miejskiej – większość z nas stara się powstrzymać odruch kichnięcia między innymi ze względu na to, by nie rozsiewać wokół zarazków. Nasza motywacja jest wtedy dobra – faktycznie dzięki temu ograniczamy ich rozprzestrzenianie. Jednak zatykanie w tym momencie nosa i ust może nam poważnie zaszkodzić, o czym boleśnie przekonał się pewien mieszkaniec Wielkiej Brytanii.

Kichaj na zdrowie? Niekoniecznie…

Zacznijmy od historii ku przestrodze: jakiś czas temu anonimowy 34-latek z Wielkiej Brytanii poczuł, że musi kichnąć. Aby powstrzymać odruch, zatkał sobie nos i wstrzymał powietrze. W tym momencie – jak później relacjonował – poczuł w szyi dziwne uczucie, które porównał do „pękających bąbelków”. Początkowo uznał, że nic się nie stało, jednak po kilku godzinach w tym miejscu zaczął odczuwać silny ból. Trafił do szpitala, gdy spuchła mu szyja i zmienił się głos. Wiadomo było, że coś jest nie tak.

W klinice lekarze zbadali mężczyznę i wykonali mu badanie RTG, które wykazało, że podczas kichania do mięśni i tanki łącznej w tzw. przestrzeni zagardłowej pacjenta musiały dostać się pęcherzyki powietrza. Na zdjęciu rentgenowskim widać, że dosłownie wydmuchał sobie w gardle małą dziurę!

Na szczęście był to mały otwór i nie wymagał żadnego zabiegu
– powiedział badający mężczyznę dr Wanding Yang.

Czym grozi powstrzymywanie kichania?

Jak to się stało, że pacjent doznał takiego urazu? To proste: kichanie to odruch obronny organizmu, podczas którego znaczna ilość powietrza dostaje się do płuc, przepycha przez jamę nosową i wraz z drażniącymi elementami jest usuwana z organizmu. Co ciekawe, kropelki zwilżonego powietrza, którymi kichamy, są wyrzucane na zewnątrz z prędkością, która może przekraczać nawet 160 km/h! Tym łatwiej wyobrazić sobie, co się stanie, jeśli powstrzymamy ten naturalny odruch: powietrze musi znaleźć gdzieś ujście, jeśli nie ustami i nosem, to innym miejscem. W przypadku pechowego Brytyjczyka spowodowało uszkodzenie tkanki w gardle.

Uszkodzenie gardła to nie wszystko, co grozi nam przez powstrzymywanie kichania. Lekarze ostrzegają, że może też powodować:

  • infekcje ucha,
  • problemy z zatokami,
  • pęknięcia żeber,
  • pęknięcie bębenka w uchu.

Jak więc kichać zdrowo i bezpiecznie? Najlepiej w zgięcie łokcia – dzięki temu nie powstrzymujemy odruchu i nie rozsiewamy bakterii.

Jeśli zaś zastanawiacie się, w jakim stanie jest mężczyzna z dziurą w gardle, którego historię opisaliśmy na początku artykułu, uspokajamy: wyszedł ze szpitala po tygodniu. W czasie pobytu był jednak karmiony za pomocą specjalnej rurki, którą wprowadzano mu pożywienie oraz leki łagodzące stan zapalny. Lekarze obawiali się bowiem, że dojdzie u niego do infekcji. Założymy się, że już nigdy nie będzie zatykał ust ani nosa podczas kichania… 

Polecamy:
W mleku dla dzieci wykryto salmonellę! W którym?
Kobieta rodzi na zdjęciach... kota. O co chodzi?

 

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/3 miesiące temu
Polecam picie herbaty konopnej z malina i liścmi lipy Picie herbaty konopnej powoduje pozytywne skutki dla naszego układu nerwowego, pomaga się zrelaksować, wyciszyć i zasnąć. Ponadto jest pomocna przy migrenach, wykazuje działanie obniżające ciśnienie, regulujące poziom cukru we krwi, obniżające cholesterol. Herbata konopna wywiera imponujący wpływ na nasz organizm wzmacniając i chroniąc nasz układ immunologiczny. picie poleca się osobom dotkniętym takimi schorzeniami, jak cukrzyca, otyłość, zła przemiana materii, podwyższony poziom cholesterolu, schorzenia przewodu pokarmowego, pękające naczynka krwionośne, schorzenia układu moczowego, problemy dermatologiczne, nadciśnienie, obrzęki rąk i nóg, problemy z mikrokrążeniem i z miażdżycą a także osobom przeciążonym pracą umysłową i uczącym się. Herbatkę kupic można na konopiafarmacja pl lub w Poznaniu na ul. Ratajczaka 33