Grypa/fot. Fotolia

Dlaczego grypa jest niebezpieczna?

Grypa jest jedną z najczęściej występujących wirusowych chorób zakaźnych. Jej objawy zna każdy. To m.in dreszcze, gorączka, bóle mięśni, gardła, osłabienie czy suchy kaszel. Dlaczego powinniśmy się jej obawiać?
Julia Kot / 17.04.2013 09:36 / aktualizacja: 23.01.2019 12:45
Grypa/fot. Fotolia

Ile trwa grypa?

Pierwsze objawy grypy pojawiają się w ciągu doby i rozwijają się w ciągu 18-72 godzin od zakażenia. Choroba zazwyczaj ustępuje samoistnie (o ile nie dojdzie do powikłań) po 3-7 dniach, jednak kaszel, zmęczenie i uczucie rozbicia mogą się utrzymywać do ok. 2 tygodni. Grypa może przybierać formę epidemii, a rzadziej pandemii, czyli epidemii szerzącej się na znacznych obszarach na całym świecie. Mimo świadomości społecznej na temat cykliczności kolejnych epidemii grypy, trudno przewidzieć ich wystąpienie oraz nasilenie.

O powadze zagrożenia, jakie stanowi grypa, świadczą szacunki WHO. Według nich co roku:

  • na grypę choruje od 330 milionów do 1,76 miliarda ludzi,
  • rejestruje się 3-5 milionów osób z ostrymi objawami chorobowymi z powodu grypy,
  • umiera od 500 tys. do miliona osób.

Jakie leki stosuje się w leczeniu grypy?

Epidemia a pandemia – różnice

Epidemia to wystąpienie na danym obszarze zakażeń lub zachorowań na chorobę zakaźną w liczbie wyraźnie większej niż we wcześniejszym okresie albo wystąpienie zakażeń lub chorób zakaźnych dotychczas niewystępujących. Epidemie grypy zaobserwować można najczęściej w miesiącach zimowych i trwają one przeciętnie ok. 6-8 tygodni.

Pandemia natomiast to epidemia szerząca się na znacznych obszarach na całym świecie, na kilku kontynentach lub na terenie wielu krajów w ramach określonego kontynentu i najczęściej charakteryzuje się wysoką zapadalnością. W przypadku grypy, aby można było używać określenia pandemia, musi być spełniony dodatkowy warunek połączony ze zmianą antygenową typu shift, czyli tzw. skokiem antygenowym. W jego wyniku wirus powoduje znacznie większą liczbę zgonów w porównaniu z epidemią.

Co ma wpływ na intensywność grypy?

Co roku grypa na całym świecie zakaża 5-10 % dorosłych oraz 20-30 % dzieci. Przebieg kliniczny choroby zależy nie tylko od właściwości wirusa, ale także od odporności pacjenta, jego wieku, nawyków żywieniowych, palenia tytoniu (jako czynnika negatywnie wpływającego na drogi oddechowe) czy współistniejących chorób przewlekłych (serca, płuc, nerek, stanów po przeszczepach narządów i tkanek, nowotworów, kolagenoz, cukrzycy, itp.). Warto podkreślić, że większość dostępnych danych na temat zapadalności i śmiertelności z powodu grypy dotyczy krajów rozwiniętych.

Jak leczyć grypę?

Czy bać się grypy?

Można wyróżnić szereg przyczyn, z powodu których grypa stanowi istotne niebezpieczeństwo:

  • łatwość rozprzestrzeniania się,
  • zakażenia wirusem grypy zostały zarejestrowane na całym świecie – w krajach leżących w klimacie umiarkowanym największą liczbę zachorowań odnotowuje się w okresie zimowym. W klimatach tropikalnym i subtropikalnym ryzyko wybuchu epidemii nie zależy natomiast od pory roku (zachorowania rejestrowane są w ciągu całego roku),
  • zakażeniem wirusem grypy zagrożone są wszystkie grupy wiekowe,
  • powikłania pogrypowe i zgony.

Z powodu częstych mutacji wirusa, aby zapewnić skuteczność działań profilaktycznych, należy powtarzać szczepienia co sezon. Objawy grypy nie są charakterystyczne wyłącznie dla zakażenia wirusem grypy. Obecnie dostępnych jest jednak wiele metod potwierdzających zakażenie spowodowane przez wirus grypy.

Grypa w ciąży – czym się leczyć, gdy tak wiele leków szkodzi?

Rozprzestrzenianie się grypy

Cechą charakterystyczną grypy jest jej łatwość rozprzestrzeniania się. Przenosi się ona z osoby na osobę drogą kropelkową, tzn. poprzez wdychanie kropelek aerozolu powstających podczas kichania, kaszlu lub w wyniku bezpośredniego kontaktu ze świeżą wydzieliną z dróg oddechowych osób zakażonych.

Szybkiemu rozprzestrzenianiu się choroby sprzyja obecność osób zakażonych w miejscach dużych skupisk ludzkich, np. w środkach transportu, placówkach użytku publicznego, supermarketach, kinach, teatrach, itp. Osoba dorosła zakażona wirusem grypy może go przenosić na innych przez 3-5 dni od chwili pojawienia się objawów chorobowych, natomiast dziecko może być źródłem zakażenia nawet przez 7 dni. W początkowej fazie zakażenie może jednak przebiegać bezobjawowo, co dodatkowo sprzyja szerzeniu się wirusa.

Jakie mogą być powikłania po grypie?

Najczęstszym powikłaniem pogrypowym jest zapalenie płuc, oskrzeli lub ucha środkowego oraz paciorkowcowe zapalenie gardła. Do rzadszych należą: zapalenie mięśnia sercowego, zapalenie mózgu i opon mózgowo-rdzeniowych. Powikłania te mogą prowadzić do zgonu.

Niestety, niejednokrotnie uwidaczniają się one dopiero po pewnym czasie od przebytej infekcji grypowej, a odnotowywane są najczęściej u dzieci poniżej 2. roku życia, osób starszych oraz pacjentów z chorobami przewlekłymi. Prawie 90% zgonów z powodu grypy i jej powikłań występuje u osób po 60. roku życia.

Źródło: Materiał przygotowany przez Ernst & Young /ap

Zobacz także:Czy będąc w ciąży można zaszczepić się przeciwko grypie?

Grypa hiszpanka - co to za rodzaj grypy?

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (3)
/19.05.2013 21:27
Grypa... kiedyś to było moje przekleństwo. Nie było miesiąca, żebym nie była chora. Na lekarza to ja już patrzeć nie mogłam. A co gorsza faszerował mnie wyłącznie antybiotykami. Fakt, pomagały ale wiadomo, że w dalej pojętej konsekwencji tylko szkodzą. Zresztą szybko też się na nie uodporniałam, dlatego lekarz zapisywał mi coraz to nowe specyfiki. Próbowałam oczywiście też domowych sposób - nigdy więcej nie wypiję już soku z cebuli! I tak nie pomagał, a smakował... delikatnie mówiąc nie najlepiej. Aż w końcu ciocia poleciła mi preparat firmy CaliVita - tabletki "VirAgo". Po 10 dniach kuracji po chorobie nie było śladu, a co ważniejsze dzięki swoim właściwością "VirAgo" poprawiło funkcjonowanie mojego układu odpornościowego. Od czasu stosowania tego produktu znacznie rzadziej choruję. A jeśli nawet, to są to tylko drobniejsze przeziębienia, nigdy nic poważnego. Jestem w 100% zadowolona z tego zakupu. Tabletki te zawierają naturalne zioła, dzięki czemu nie mają negatywnego wpływu na nasz organizm. Nie spotkałam lepszego leku w walce z grypą. Zresztą nie tylko, "VirAgo" zwalcza również opryszczki, zajady i zapalenia skórne. To były najlepiej zainwestowane pieniądze w moim życiu. Tutaj macie link sklepu z którego zamawiałam ten produkt : http://www.vitero.pl/pl/p/Virago-90-tabl./150
/21.04.2013 01:03
Grypa... kiedyś to było moje przekleństwo. Nie było miesiąca, żebym nie była chora. Na lekarza to ja już patrzeć nie mogłam. A co gorsza faszerował mnie wyłącznie antybiotykami. Fakt, pomagały ale wiadomo, że w dalej pojętej konsekwencji tylko szkodzą. Zresztą szybko też się na nie uodporniałam, dlatego lekarz zapisywał mi coraz to nowe specyfiki. Próbowałam oczywiście też domowych sposób - nigdy więcej nie wypiję już soku z cebuli! I tak nie pomagał, a smakował... delikatnie mówiąc nie najlepiej. Aż w końcu ciocia poleciła mi preparat firmy CaliVita - tabletki "VirAgo". Po 10 dniach kuracji po chorobie nie było śladu, a co ważniejsze dzięki swoim właściwością "VirAgo" poprawiło funkcjonowanie mojego układu odpornościowego. Od czasu stosowania tego produktu znacznie rzadziej choruję. A jeśli nawet, to są to tylko drobniejsze przeziębienia, nigdy nic poważnego. Jestem w 100% zadowolona z tego zakupu. Tabletki te zawierają naturalne zioła, dzięki czemu nie mają negatywnego wpływu na nasz organizm. Nie spotkałam lepszego leku w walce z grypą. Zresztą nie tylko, "VirAgo" zwalcza również opryszczki, zajady i zapalenia skórne. To były najlepiej zainwestowane pieniądze w moim życiu. Tutaj macie link sklepu z którego zamawiałam ten produkt : http://www.vitero.pl/pl/p/Virago-90-tabl./150
/18.04.2013 10:30
zwykle na grypę choruje się w miesiącach zimowych, ale ostatnio słyszałam, że ta choroba może zaatakować także latem. czy to prawda?