Pacjenci z migrenami często wiążą swoje dolegliwości ze spożytymi pokarmami, co mogłoby sugerować związek z alergią

Czy wiedz dlaczego kichamy?

Kichanie to odruchowa, gwałtowna reakcja – wciągane do płuc powietrze jest stamtąd gwałtownie wyrzucane przez nos w ekspresowym tempie 170 km/godzinę.
/ 13.09.2010 09:54
Pacjenci z migrenami często wiążą swoje dolegliwości ze spożytymi pokarmami, co mogłoby sugerować związek z alergią

Dzieje się tak za sprawą podrażnienia wrażliwej błony śluzowej we wnętrzu nosa. Podczas kichania zamykamy usta, gdyż może się z nich wydobyć trochę kropli z płuc, a nie chcemy przecież kogoś opluć. Kichamy po to, by oczyścić nos – podczas choroby, przeziębienia, kataru, nieżytu nosa czy alergii wziewnej (na pyłki, trawy i nasiona drzew). Oprócz człowieka kichają też zwierzęta. Jest to reakcja odruchowa – bardzo trudno by ją było powstrzymać. Byłoby to także niezdrowe, podobnie jak zbytnie powstrzymywanie się od wypuszczenia powietrza.

Ponoć najszybsze kichnięcie na świecie, zapisane w Księdze Rekordów Guinnessa, osiągnęło prędkość 500 km/godzinę. Inną ciekawostką może być przypadek dziewczynki, która kichała nieprzerwanie przez 2 lata – średnio co parę minut. Zdarzają się też przypadki specyficznej reakcji na światło słoneczne, objawiającej się pod postacią kichania. Nazywa się to zespołem ACHOO. Osoby dotknięte tym zjawiskiem kichają odruchowo, gdy do ich oczu dostanie się dużo światła. Niektórzy reagują także kichaniem na mocno przyprawione albo zimne potrawy.

Zgodnie z zasadami savoir-vivre’u powinniśmy ograniczyć do minimum nieprzyjemne skutki naszego kichania dla otoczenia. Prócz zakrywania ręką ust, uprzejmie jest odejść od stołu, a nawet postarać się o „cichsze” kichnięcie. Pamiętajmy jednak, że kichania nie należy tłumić, bo powoduje to nagły wzrost ciśnienia.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)