Jak nie dać zaskoczyć się toksoplazmozie?

Jesteś w ciąży? Chcesz dowiedzieć się czym grozi zarażenie się toksoplazmozą i jakie to ma konsekwencje u płodu? Dotychczasowa wiedza o tej groźnej chorobie umożliwiła wprowadzenie badań pozwalających zdiagnozować toksoplazmozę u kobiet w ciąży.
Kobieta w ciąży

Co oferuje nam medycyna w sprawie toksoplazmozy?

Współczesna medycyna ukierunkowana na profilaktykę, szuka różnorakich sposobów zapobiegania chorobom, między innymi poprzez organizowanie akcji mających na celu przybliżenie zagadnienia, jakim jest konieczność wykonywania badań przesiewowych. Te ostatnie nabierają rozmachu obejmując zakresem działania coraz to nowe grupy populacyjne, łącznie z nienarodzonymi jeszcze dziećmi.

Jak groźna to choroba?

Groźną chorobą, doskonale wpisującą się w tego rodzaju charakterystykę, a szczególnie niebezpieczną dla kobiet ciężarnych i planujących posiadanie potomstwa, jest toksoplazmoza. Sprawcą zakażenia jest pierwotniak Toxoplasma gondii, szeroko rozpowszechniony w naturze, zarówno wśród zwierząt, jak i wśród ludzi. U człowieka wyróżniamy toksoplazmozę nabytą oraz wrodzoną, jako tragiczne następstwo wewnątrzmacicznego zakażenia tym pierwotniakiem potomstwa kobiet, które uległy zarażeniu w czasie ciąży. Po raz pierwszy Toxoplasma gondii została rozpoznana jako pasożyt człowieka w 1937 roku, kiedy to stwierdzono, że jest przyczyną zgonu niemowlęcia z zapaleniem mózgu.

Wszystkiemu winien pierwotniak

Ten szkodliwy pierwotniak w swoim cyklu rozwojowym produkuje trzy rodzaje form zdolnych do zarażania. Jest to trofozoid, cysta i oocysta, powstająca wyłącznie w nabłonku jelita cienkiego zwierząt z rodziny kotowatych. Możliwość skażenia środowiska w aspekcie ilościowym jest olbrzymia, bowiem zarażony kot może w ciągu doby wydalić 10 milionów oocyst. Wbrew obiegowej opinii, posiadanie kota nie jest jednak bezpośrednim czynnikiem ryzyka.

Kiedy się zarażamy?

Sytuacje, w których najczęściej dochodzi do zarażenia Toxoplasma gondii to:

  • zjedzenie surowego i niedogotowanego mięsa (np .steki, befsztyki, tatar ,mięso grillowane itp.);
  • wypicie skażonej wody;
  • zjedzenie surowych, niemytych warzyw i owoców.

Duży rezerwuar oocyst stanowią piaskownice oraz ogrody!!

Kocie kuwety wolne są od źródeł zakażenia, jeśli karmimy nasze koty suchą karmą lub żywnością z puszek. Marginalnie przyczyną zakażenia może być przypadkowe zakłucie igłą, może do niego dojść także podczas przeszczepu czy transfuzji. Ryzyko przeniesienia zakażenia wzrasta przy kontakcie z błonami śluzowymi.

Jakie objawy charakteryzują toksoplazmozę?

Nabyta toksoplazmoza u osób ze sprawnym układem immunologicznym przebiega zazwyczaj bezobjawowo. Czasami pojawiają się objawy nieswoiste jak nieznaczna gorączka, powiększenie węzłów chłonnych, zmęczenie lub zapalenie w obrębie gałki ocznej.

Jeśli zakażeniu ulegnie płód następstwem może być wodogłowie lub małogłowie, zwapnienia mózgowe, opóźnienie rozwoju psychomotorycznego, a także poważne osłabienie wzroku . Ryzyko zarażenia płodu zwiększa się wraz z czasem trwania ciąży. Według francuskich uczonych od 25% w pierwszym trymestrze do 65% w trzecim trymestrze ciąży.

Anna Nowicka
Biochemik, diagnosta laboratoryjny
Diagnostyka Sp. z o.o.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
/2 lata temu
Mam toksoblazmoze i jestem w ciąży boję się o swoje dziecko jestem już 31 tygodniu i cały czas jeżdżę do łodzi do centrum matki Polki i teraz idę 13 do szpitala i boję się jak wyjdą wyniki do tego doszło moje przeciw ciała
/7 lat temu
Byłam w ciąży ,prosiłam swojego lekarza prowadzącego o badanie na toksoplazmozę,słyszałam co nie co o tej chorobie,a od zawsze miałam kontakt z kotami.Lekarz stwierdził,że nie ma takiej potrzeby.Po porodzie moje dziecko przeszło szereg badań bo miała przepuklinę pępkową i niechcący wykryli u niej toksoplazmozę.Przyszła do mnie jakaś pani oznajmiła,że moja córka może nie słyszeć,nie widzieć,nie mówić,nie chodzić,może mieć coś z mózgiem nie tak,itp.bo ma toksoplazmozę.To było najgorsze 5 min.w moim życiu,dziadek mojego dziecka osiwiał na skroniach w jedną noc.Bo lekarz stwierdził,że te badanie jest nie potrzebne !Na drugi dzień zrobili jej dodatkowe badania i na szczęście ja miałam (mam nadal)toksoplazmozę i przekazałam jej tylko przeciwciała,czyli lek na tę chorobę :) Nigdy nie zachoruje na to paskudztwo.Nie muszę pisać co przeżywałam wtedy wraz z całą rodziną.Koszmar.Kobiety róbcie te badanie od razu jak się dowiecie,że jesteście w ciąży,koszt na własną kieszeń,pewnie w granicach 20-50 zł.Warto,nawet jak lekarz nie zaleca(cięcia w budżecie)nie on będzie wychowywał Wasze dziecko.