Zaciskasz zęby, gdy odczuwasz stres? Sprawdź, czym to grozi!

Zaciskanie zębów lub zgrzytanie nimi w sytuacji stresowej (bruksizm) może prowadzić do pękania szkliwa, krwawienia dziąseł, ścierania zębów, a w najgorszym przypadku nawet do ich utraty. Jak odzwyczaić się od zgrzytania i zaciskania zębów?
/ 13.05.2014 11:45

stres

fot. Fotolia

Zestresowane... zęby?

Oczywiste jest, że to nie zęby się stresują, ale ich właściciele.

97% Polaków codziennie odczuwa stres – donosi USP Zdrowie, które w ubiegłym roku przeprowadziło badanie poziomu stresu wśród mieszkańców naszego kraju.

Co z tego wynika? Nie widać tego gołym okiem, jednak długotrwałe działanie stresu pozostawia ślad – tak na zębach, jak na całym organizmie.

Do czego prowadzi nadmiar stresu?

Stres nazywany jest „zabójcą XXI wieku". W społeczeństwach wysokorozwiniętych człowiek poddawany jest nieustannemu napięciu psychoemocjonalnemu, czyli stresowi. Dzieje się tak z powodu nieustannej rywalizacji i pogoni za czasem i terminami. Potęgują go problemy natury osobistej. Mawiamy, że stres nas zjada. Czy to tylko przenośnia?

– Stres może prowadzić do różnych zaburzeń, może powodować m.in. chorobę wrzodową żołądka, chorobę wieńcową, zespół jelita drażliwego oraz nieprawidłowości w obrębie narządu żucia – wylicza specjalista protetyki stomatologicznej doktor Tomasz Walawender z katowickiej Kliniki Implantologii i Stomatologii Estetycznej borczyk.pl.

Kompanem stresu w tej nierównej walce jest bruksizm, czyli nieświadome napinanie mięśni narządu żucia, objawiające się zgrzytaniem zębami lub ich zaciskaniem. Potęgują go złe nawyki, tj.: nagryzanie warg, błony śluzowej policzków, obgryzanie paznokci oraz nagryzanie przedmiotów takich jak ołówek czy oprawki okularów.

– Kiedy odczuwam stres, zaciskam zęby, obgryzam skórki i policzki. Zdarza się też, że stres zajadam czekoladą  – mówi pani Milena, pacjentka kliniki dentystycznej.

Te z pozoru nieszkodliwe czynności mogą jednak przynieść ogromne spustoszenie w jamie ustnej oraz doprowadzić do zaburzeń estetyki i funkcji uzębienia. W wyniku zaciskania zębów i czynności temu towarzyszących może dochodzić do powstawania pęknięć szkliwa, recesji dziąsłowych, krwawienia dziąseł, urazowego uszkodzenia zębów, ścierania zębów, obnażenia korzeni zębów, rozchwiania zębów, powstawania ubytków przyszyjkowych lub przeciążenia zębów, które mogą powodować okołowierzchołkowe stany zapalne, a w skrajnych przypadkach mogą prowadzić do utraty zębów.

W tym przypadku ważna jest samoświadomość. Często nie zdajemy sobie sprawy z tego, że bruksizm może powodować inne dolegliwości.

– Pacjentom z bruksizmem często dolegają bóle głowy, karku i pleców, bóle ucha, zaburzenia słuchu, szumy w uszach, zaburzenia w produkcji śliny, trzaski w stawach skroniowo-żuchwowych, pieczenie oczu, bóle w okolicy skroni, bóle barku i ręki. Powikłaniem bruksizmu może być również trudność z otwieraniem ust czy przyjmowaniem pokarmów – mówi dr Tomasz Walawander.

Zobacz też: Masz podkrążone oczy? Możesz mieć wadę zgryzu!

Czy straty da się nadrobić?

Stara zasada mówi, że lepiej zapobiegać niż leczyć. Wcześnie wykryty bruksizm i wdrożenie odpowiedniego leczenia zapobiegnie powstawaniu niekorzystnych zmian w obrębie zębów.

Do metod leczenia zalicza się samokontrolę, oduczanie szkodliwych nawyków i stosowanie szyn relaksacyjnych na noc, które zmniejszają napięcie mięśniowe oraz stanowią zabezpieczenie przed uszkodzeniami zębów.

– Mam szynę relaksacyjną. Mimo że wcześniej nie zdawałam sobie sprawy z tego, jak w czasie snu szkodzę swoim zębom, po stanie szyny widzę, że bardzo mocno zaciskam zęby – opowiada pani Marta, która z bruksizmem walczy już kilka lat. – Niełatwe okazało się pozbycie szkodliwych nawyków. Niektórych nie udało mi się w pełni wykorzenić.

Niestety u niektórych osób stopień destrukcji zębów jest znaczny i konieczne jest leczenie stomatologiczne zachowawcze lub protetyczne, czyli wykonanie licówek albo koron, często w nowym prawidłowym zgryzie.

– Leczenie nie pozwala wyzwolić się od bruksizmu, natomiast pozwala zniwelować niekorzystne zmiany w uzębieniu. U pacjentów po leczeniu stomatologicznym i tak konieczna jest szyna relaksacyjna, aby zabezpieczyć wykonane prace – komentuje doktor Walawander.

Aby leczenie było skuteczne, często zaleca się połączenie leczenia stomatologicznego z wizytą u psychologa, który zdiagnozuje przyczyny stresu i pomoże dobrać narzędzia go niwelujące. Co ciekawe, częściej i intensywniej stres w postaci bruksizmu pojawia się u osób o introwertycznym usposobieniu, które tłumią nerwowe zachowania.

Jak walczyć z bruksizmem?

W terapii bruksizmu konieczna jest zmiana przyzwyczajeń.

Dobrym sposobem jest wprowadzenie nawyku wsuwania końca języka między zęby w sytuacji stresowej. Często stosuje się też ćwiczenia, prowadzące do rozluźnienia mięśni, takie jak intensywny masaż mięśni policzków oraz skroni przy niezaciśniętych zębach lub ćwiczenia z symetrycznym otwieraniem ust.

Niezastąpione jest jednak znalezienie własnego sposobu na rozładowanie emocji. Dobrą okazją jest uprawianie sportu lub oddanie się hobby, co redukuje w znacznym stopniu poziom stresu.

Zobacz też: Jak przebiega leczenie kanałowe? [video]

Źródło: materiały prasowe biura prasowego Kliniki Implantologii i Stomatologii Estetycznej dr Romana Borczyka/mn

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

Redakcja poleca

REKLAMA