W zdrowym ciele zdrowy duch

Człowiek to dość skomplikowana istota, organizm, byt. Filozofia, religie i psychologia uznają, że człowiek składa się z dwóch części – ciała i psychiki, zwanej też duszą lub umysłem. Psyche i soma (ciało) według pewnych teorii to dwie niezależne części, a według większości są one ściśle ze sobą powiązane i to w sposób bardzo trudny do rozerwania…
/ 27.05.2008 22:57

Człowiek to dość skomplikowana istota, organizm, byt. Filozofia, religie i psychologia uznają, że człowiek składa się z dwóch części – ciała i psychiki, zwanej też duszą lub umysłem. Psyche i soma (ciało) według pewnych teorii to dwie niezależne części, a według większości są one ściśle ze sobą powiązane i to w sposób bardzo trudny do rozerwania…

W zdrowym ciele zdrowy duchCiało i psychika oddziałują między sobą, co często odbywa się poza świadomością. Zwykle niezależnie od naszej woli i chęci. To zagadnienie już od dawna inspirowało myślicieli i filozofów niemal każdej epoki, począwszy od starożytności i średniowiecza, kiedy to uznano, że psyche, czyli dusza jest ideałem, a ciało jest grzeszne i duszę sprowadza na manowce. Dualizm natury człowieka był przedmiotem rozważań takich filozofów jak Platon, Arystoteles, święty Tomasz z Akwinu i św. Augustyn. W dobie współczesności zaobserwowano wiele zjawisk neurofizjologicznych udowadniających poniekąd silny związek ciała i umysłu…

Przecież to ośrodkowy układ nerwowy kontroluje działanie poszczególnych części ciała i narządów oraz organizmu ludzkiego jako całości. Każda funkcja organizmu zależy od komunikacji między określonymi partiami mózgu. Taką komunikację (przesyłanie impulsów) warunkują substancje zwane neurotransmiterami. Z wyników badań naukowych wyciągnięto wnioski, że poziom tych neurotransmisyjnych związków ma wpływ na nasze zachowanie, samopoczucie, a więc stan psychiczny. Zaobserwowano, że wydzielanie niektórych neuroprzekaźników jest stymulowane przez wysiłek fizyczny. Zatem można stwierdzić, że jeżeli się ruszamy, wówczas lepiej się czujemy i odwrotnie, ruszamy się więcej wtedy, gdy mamy dobry humor. Grunt by zawsze wybierać taką aktywność, która i tak jest dla nas przyjemna.

Choroba psychosomatyczna

Czasem dzieje się tak, że przez dłuższy czas doskwierają nam jakieś dolegliwości cielesne np. bóle głowy, stany skurczowe brzucha, bolesne miesiączki, zatrzymanie lub nietrzymanie moczu, napady drgawek, kołatania serca, trudności w połykaniu czy trudności w utrzymaniu równowagi. Bywa, że mimo szerokiej diagnostyki, lekarze nie stwierdzają odchyleń od normy w wynikach badań. Oczywiście, czasem ludzie symulują jakieś schorzenia, ale niekiedy może to być „wołanie psychiki o pomoc” przez „cierpiące” narządy. Wtedy wiele do diagnozy może wnieść konsultacja z psychologiem i psychiatrą, gdyż prawdopodobnie mamy do czynienia z zaburzeniem psychosomatycznym. Co to takiego?

Choroba psychosomatyczna to choroba, której przyczyny leżą głęboko w psychice. Maskują się objawami somatycznymi, łudząco dając obraz innej choroby np. padaczki, kolek, migren, niestrawności itd. Objawy choroby psychosomatycznej przybierają więc objawy choroby somatycznej, ale wyniki badań fizjologicznych nie potwierdzają patologii danego narządu, co argumentuje podejrzenie, że obserwowana dolegliwość jest wywołana czynnikami psychicznymi i nie podlega świadomości. Jest więc niezależna od naszej woli i prawdopodobnie nie jest udawana.
Jednak często taka choroba jest wynikiem niewłaściwych relacji ze sobą samym i z innymi ludźmi. Uważa się, że w dobie współczesności każda choroba jest psychosomatyczna, ponieważ destrukcyjne działanie stresu odbija się na odporności i wydolności całego organizmu.

Jakie są najczęstsze dolegliwości psychosomatyczne?

Do często obserwowanych chorób psychosomatycznych zalicza się bóle głowy, nadciśnienie tętnicze, wrzody żołądka, nadpotliwość, biegunki, ciągłe parcie na mocz, świąd skóry i bezsenność.
Większość z tych dolegliwości wiąże się z nadmiarem stresu w życiu i jego destrukcyjnym wpływem na nasz organizm, a także nieumiejętnym radzeniem sobie. Dolegliwości te bywają skutkiem takich, a nie innych cech osobowości np. tłumienie emocji, nieumiejętność odpoczywania, górnolotne plany i pragnienia.
Warto jednak wiedzieć, że np. dolegliwości ze strony układu pokarmowego mogą być spowodowane nieprawidłowym spożywaniem posiłków np. na stojąco, w pośpiechu, podczas pracy. Z kolei długotrwałe napięcia i stresy kumulują się w naszym organizmie. Miejscem, gdzie są najbardziej odczuwane są kark i plecy. Ból utrudnia codzienne funkcjonowanie, jak również prawidłowy sen.

Co to jest zaburzenie somatyzacyjne?

Polega na występowaniu licznych, różnorodnych, często zmieniających się i powracających objawów somatycznych. Mogą to być objawy żołądkowo-jelitowe (nudności, wymioty, biegunka, zaparcia, niestrawność, bóle brzucha, kolki, nietolerancje pokarmowe), zaburzenia seksualne (obniżenie popędu płciowego, impotencja), objawy ze strony układu rozrodczego (brak miesiączki, bolesne miesiączki), moczowego (nietrzymanie lub zatrzymanie moczu) i nerwowego (drgawki, problemy ze wzrokiem, czuciem, połykaniem, niedowłady) oraz skóry (suchość, świąd, ból, pieczenie, drętwienie). Zwykle występuje po kilka objawów z każdej grupy, a nie jeden czy dwa. Jeśli trwają przynajmniej dwa lata, a ich przyczyny nie można ustalić dostępnymi metodami; utrudniają one codzienne funkcjonowanie i zmieniają zachowanie, a także nie przemawiają zapewnienia lekarzy o braku somatycznej przyczyny objawów, wówczas można stwierdzić takie zaburzenie. Leczeniem zajmują się psychiatrzy i psychologowie.

Cóż, nowością nie jest, że gdy choruje ciało wówczas jesteśmy smutni, bezradni i się zamartwiamy. Odwrotnie, gdy przytłacza nas nawał obowiązków, stres dominuje w życiu codziennym, przez dłuższy czas ogarnia nas obniżony nastrój, wówczas niczym „wysypka psychiki” pojawiają się dolegliwości somatyczne. Zatem dbając o swoje ciało i zapobiegając chorobom, dbamy tym samym o nasze siły psychiczne. Jeśli trenujemy umysł, potrafimy sobie radzić ze stresem i jesteśmy życzliwi wobec innych. Wtedy organizm jest w stanie względnej równowagi i przez długi czas możemy się cieszyć dobrym zdrowiem psychofizycznym.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)