Uzależnienie od alkoholu – jak wygląda leczenie?

Długotrwały stres, związany np. z utratą pracy, może być przyczyną sięgnięcia po używki (alkohol, narkotyki). Pozwalają one na chwilę zapomnieć o problemach, ale w dłuższej perspektywie pogłębiają je. W leczeniu alkoholizmu ważną rolę odgrywa czas – im szybciej alkoholik je podejmie, tym lepiej. Aby przekonać osobę uzależnioną do leczenia, warto dowiedzieć się, jak przebiega tego typu terapia.
/ 09.07.2013 10:18

Sytuacja stresowa, w jakiej znalazł się mój brat, doprowadziła go do uzależnienia do alkoholu. Nieco ponad rok temu stracił pracę. Ma 34 lata, żonę i małe dziecko, więc od razu zaczął szukać innego zatrudnienia, żeby zarobić na rodzinę. Początkowo był pełen zapału, jednak z czasem zaczął on maleć, gdy okazało się, że każda próba podjęcia pracy kończyła się fiaskiem. Był tak sfrustrowany, że zaczął pić, z tygodnia na tydzień coraz więcej. Teraz pije każdego dnia, a wszystkich przekonuje, że choroba alkoholowa go nie dotyczy. Bratowa uważa, że jak znajdzie pracę, to weźmie się w garść, że należy go zrozumieć i wspierać. Jednak moim zdaniem powinien zacząć się leczyć i to jak najszybciej. Czy mam rację?

Odpowiada Sławomir Wolniak, lekarz specjalista psychiatra, ordynator Kliniki Wolmed w Dubiu k. Bełchatowa

Zmieniająca się sytuacja na rynku pracy, społeczne zmiany, za którymi nie każdy potrafi nadążać, coraz mniej czasu na odpoczynek i tym samym na utrzymywanie dobrych relacji z najbliższymi, w wielu osobach wywołują frustrację i zniechęcenie. Ciężko jest uciec od negatywnych wpływów na naszą psychikę. Wielu osobom wydaje sie, że jedynym sposobem (i zarazem najłatwiejszym) jest ucieczka w odprężający, ale i niezmiernie zgubny alkohol czy też leki uspokajające. Podobnie jest w przypadku pani brata, który nie może sobie poradzić z długotrwałym stresem wywołanym przez utratę pracy.

Utrata pracy przyczyną uzależnień?

Nie jest jedyną osoba, która bezpośrednio doświadcza skutków kryzysu gospodarczego. Specjaliści na całym świecie obserwują wzrost liczby osób uzależnionych przy pogarszającej się sytuacji kryzysowej. I to nie tylko od alkoholu, ale i leków czy narkotyków. Bardzo często sięgnięcie po używki jest próbą ucieczki od przytłaczającej rzeczywistości i niemożności poradzenia sobie z problemami. Ale to następuje zazwyczaj na skutek długotrwałego stresu.

Warto wiedzieć, że stres nie zawsze ma destrukcyjny wpływ na nasz organizm. Początkowo wzmacnia jego mechanizmy odpornościowe, mobilizuje zasoby energetyczne i wzmacnia sprawność funkcji poznawczych. Jak podkreśla prof. Wojciech Gruszczyński, specjalista od teorii stresu bojowego, dopiero przewlekły stres poprzez zmiany biochemiczne niszczy komórki mózgu, komórki stawów, układu pokarmowego, układu krążenia, a przede wszystkim uszkadza DNA, wyzwala toksyczne wolne rodniki i sprawia, że ludzkie komórki szybciej się starzeją.

Warto wiedzieć: Do człowieka na zakręcie – Janusz Waściński o alkoholizmie (wywiad)

Alkoholizm trzeba leczyć – im szybciej, tym lepiej

Wywołany przez sytuacje stresowe alkoholizm należy leczyć, nie czekając na poprawę sytuacji życiowej, która mogłaby zmobilizować osobę uzależnioną do walki z nałogiem. W procesie leczenia alkoholizmu kluczowe jest odpowiednie uargumentowanie konieczności podjęcia terapii. Bo tylko wtedy ma ona sens, gdy osoba uzależniona będzie chciała ją rozpocząć i sama ujrzy w niej szansę dla siebie w powrocie do normalnego życia, wolnego od nałogu.

Powinna pani poznać przebieg procesu odtruwania oraz późniejszej terapii, co pozwoli pani na przeprowadzenie rzeczowej rozmowy z bratem. Alkoholik sam nie poradzi sobie z nałogiem. Z doświadczenia wiem, że minimalizuje on negatywne konsekwencje swojej choroby i zazwyczaj im zaprzecza. Przyspieszenie procesu leczenia umożliwia realizowanie programu interwencji kryzysowej. Polega on na konfrontacji z chorobą, uzmysłowienie osobie uzależnionej, jak wiele traci z życia (oraz ile jeszcze może stracić), jeśli nie podejmie leczenia i nie zerwie z nałogiem.

Na czym polega detoks?

Pierwszym krokiem w leczeniu jest detoks. Trwa on co najmniej trzy doby i odbywa się pod ścisłą kontrolą i opieką lekarza i pielęgniarki. Przy pomocy kroplówek organizm oczyszcza się z toksyn. Po takim odtruciu pacjenci odczuwają dyskomfort, który – przy samodzielnej próbie zerwania z alkoholem – zazwyczaj jest przyczyną zaprzestania abstynencji. Dlatego podawane przez lekarza leki mają pomóc w przetrwaniu takiego kryzysu, a są to leki przeciwwymiotne, objawowe, elektrolity, witaminy i glukoza. U osób zagrożonych, po tak zwanych "ciągach", stosujemy też leki, które oczyszczają mózg z toksyn. Po zakończeniu leczenia farmakologicznego przechodzimy do terapii.

Na czym polega terapia w leczeniu alkoholizmu?

Terapia w leczeniu alkoholizmu polega na otoczeniu osoby uzależnionej opieką psychologa i psychoterapeuty, przy pomocy których uczy się, czym jest choroba alkoholowa i jakie przemiany zachodzą w organizmie podczas długotrwałego picia. Ważna jest dbałość o higienę psychicznego życia, aby w przyszłości nie ulegać pułapkom nałogu. Istotne są też inne elementy – dieta, umiejętność relaksu, ale też aktywność fizyczna i intelektualna.

Rozmowy z terapeutą pozwalają na uzmysłowienie osobie uzależnionej ogromnych spustoszeń, jakich w jej życiu dokonał alkohol. Alkoholik zaczyna zdawać sobie sprawę z tego, że zaczyna nowe życie, a przy pomocy bliskich jest w stanie zachować abstynencję.

Zalecam też, aby po zakończeniu terapii taka osoba pozostawała pod opieką lekarza bądź grupy terapeutycznej. W Klinice Wolmed pomocą służy prężnie działający ośrodek AA.

Polecamy: Alkoholizm – po czym rozpoznać chorobę?

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (3)
/08.03.2017 11:46
Tez byłam w ośrodku w Koszalinie, ale prawie rok temu. Nie powiem, żeby było super, bo to był ciężki okres w moim życiu. Ale na pewno mi pomogli. Dzięki nim wyszłam z uzależnienia i jestem trzeźwa. Bardzo doceniam to, co dla mnie zrobili, bo w końcu zrozumiałam mój problem i jestem w stanie skutecznie z nim walczyć.
/02.02.2017 11:32
Ja wiem sam po sobie, że próbowałem na wiele sposobów. Były prośby, obietnice itd. Też pojechałem w końcu na terapię - moim zdaniem tylko terapia długoterminowa przynosi efekty - byłem w Koszalinie w ośrodku wsparcie i było super - oczywiście jestem trzeźwy już 91 dni !!! Polecam ośrodek Wsparcie z Koszalina wszystkim którzy chcą wyjść z nałogu
/28.09.2016 23:22
Myślę że leczenie alkoholizmu trzeba by zacząć od terapii. Widziałam to niestety po moim mężu. Póki nie chciał się leczyć to żadna z moich próśb ani nic nie pomogła. Jak w końcu sam zrozumiał że musi się leczyć bo za daleko to zaszło, to poprosił o pomoc. Wybraliśmy ośrodek w Ściejowicach - Wiosenną. Zdało to w końcu rezultat.