POLECAMY

„Umysł ponad materią” – recenzja

Książka „Umysł ponad materią. Wiara przenosi góry” wydana przez Studio Astropsychologii zabiera w podróż po tajemniczym świecie ludzkiego mózgu i jego możliwości. Jej autor, Dieter Broers, stara się wytłumaczyć zależności między umysłem, duchem i rzeczywistością.
„Umysł ponad materią” – recenzja

Myślę, więc jestem

W swojej książce „Umysł ponad materią. Wiara przenosi góry” Dieter Broers szczegółowo opisuje potencjał, jaki drzemie w umyśle każdego z nas. Skupiając się na badaniach naukowych i podając niezliczone ilości przykładów i obliczeń, autor przekonuje nas, że siła naszego mózgu jest tak naprawdę nieograniczona – chyba że sami ustanowimy granice własnych możliwości. Czytając tę pozycję warto przez cały czas mieć w głowie powtarzane w niej wielokrotnie zdanie z filozofii Kartezjusza „myślę, więc jestem”.

W książce kładzie się duży nacisk na rolę i oddziaływanie praktyk medytacji i jogi w naszym życiu. Jedną z korzyści wynikających z tych aktywności jest produkowanie przez organizm endorfin – hormonów szczęścia.

Jak zmieniać rzeczywistość?

W książce możemy znaleźć rozważania nie tylko na temat umysłu, ale także ducha i jego umiejscowienia, roli świadomości oraz szeroko opisanych obszarów bytu niematerialnego. Jednak główną tezą, którą udowadnia Broers, jest silne oddziaływanie myśli na rzeczywistość.

Autor powołuje się między innymi na eksperyment Alberta Einsteina, w którym wykazano, że każdy obserwator miał wpływ na przebieg badań, bo obserwacja to nic innego jak ingerencja w eksperyment, a pomiędzy energią mentalną a materialną istnieje nierozerwalny związek.

Broers przekonuje nas także, że myśli wywołują drgania neuronów. Jeśli więc skupimy się mocno na jakimś przedmiocie, nasz umysł będzie wysyłał pola magnetyczne o częstotliwości tej rzeczy. Teoria brzmi dość skomplikowanie, ale trzeba być przygotowanym na to, że lektura „Umysłu ponad materią” nie należy do najłatwiejszych.

Przeczytaj też: Wielcy naukowcy - recenzja

Przede wszystkim fizyka kwantowa

Broers próbuje także odpowiedzieć na wiele ciekawych pytań, na przykład „po co jesteśmy wyposażeni w odczucia negatywne?”, „czym jest próżnia?” czy „jak działa mózg?”. Zmieszczenie tylu różnych teorii na zaledwie dwustu stronach musiało być nie lada wyzwaniem.

Autor korzysta z badań z tak licznych dziedzin nauki, że przeciętnemu czytelnikowi ciężko będzie zrozumieć wszystkie podane fakty. Najważniejsze z przytaczanych danych dotyczą bowiem psychologii, chemii, biologii i fizyki (głównie kwantowej) oraz wielu ich odgałęzień, zahaczając również o nauki humanistyczne – łacinę, grekę i filozofię. Różnorodność może przyprawić o zawrót głowy, jednak, według cytatu przytoczonego w książce, „jeśli ktoś potrafi zastanawiać się nad prawami fizyki i nie nabawi się przy tym bezładu w głowie, ten rzeczywiście jej nie zrozumiał”.

Czy wiara naprawdę przenosi góry?

„Umysł ponad materią” z pewnością nie jest książką dla każdego. Lektura wymaga skupienia, znajomości wielu dziedzin nauki i otwartego umysłu. Co więcej, nie znajdziemy tam konkretnego przepisu na to, jak za pomocą wiary przenosić góry. Autor pozwala nam jednak wejrzeć w tajemniczą strukturę ludzkiego umysłu i ducha oraz przedstawia dowody naukowe na istnienie ogromnej siły, z jaką nawet najmniejsza myśl może wpływać na rzeczywistość.

Zobacz: "Uzdrawianie ciała za pomocą umysłu" - recenzja

Jeśli chcesz wiedzieć więcej na temat tej książki, przeczytaj jej zakładkę.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)