Ruszyła kampania „Lekarze ratują życie”

„Nie tylko lekarze ratują życie, pamiętaj, ty też możesz pomóc” – to hasło przyświeca kampanii mającej na celu szerzenie wiedzy na temat przeszczepów „Lekarze ratują życie”, w której biorą udział m.in. znani aktorzy z serialu "Lekarze": Paweł Małaszyński i Magdalena Różdżka.
/ 22.04.2013 08:56

Jaki jest cel akcji „Lekarze ratują życie”?

Telewizja TVN, wykorzystując popularność serialu "Lekarze", uruchomiła kampanię z udziałem aktorów i ekspertów z dziedziny transplantologii: prof. Romana Danielewicza, prof. Macieja Kielara oraz prof. Zbigniewa Gacionga (głównego konsultanta medycznego serialu), która ma przekonać ludzi do podpisywania oświadczenia woli i zachęcać do rozmowy o swojej decyzji z rodziną.

– Twórcy serialu chcieli zwrócić uwagę na jedną z najważniejszych we współczesnej medycynie dziedzin – mówi Dariusz Gąsiorowski, dyrektor Departamentu Produkcji Fabularnej TVN. – Tempo zmian i osiągnięć, jakie można zaobserwować w obszarze transplantologii, oddziałuje coraz bardziej i coraz częściej na życie i zdrowie ludzi na całym świecie. Równocześnie transplantologia budzi szereg pytań, wątpliwości i lęków. O tym mówimy w naszym serialu. Mamy nadzieję, że również poprzez akcję "Lekarze ratują życie" usłyszą o tym inni.

W Polsce wykonuje się cały czas za mało transplantacji, choć przeszczepy są uznaną i bezpieczną ­– jak podkreślają lekarze ­– metodą leczenia.

­– W tej chwili ilość przeszczepów zwiększa się z każdym rokiem – mówi prof. nadzw. Maciej Kielar, dyrektor Kliniki Szpitala Medicover. – W zeszłym roku było ich ponad 1,5 tysiąca. Musimy jednak pamiętać, że ponad 2,5 tysiąca ludzi wciąż czeka na przeszczep.

Oświadczenie woli. Powiedz o swojej decyzji najbliższym!

Podczas konferencji prasowej eksperci wyjaśniali, dlaczego przeszczepy są ważne w leczeniu chorób oraz rozwiewali obawy związane z operacjami i pobieraniem organów od zmarłych dawców.

Przedstawiono jakie są uregulowania prawnie związane z przeszczepianiem narządów w naszych kraju. W Polsce obowiązuje zasada domniemanej zgody, co znaczy, że w przypadku braku sprzeciwu na pobranie narządów po śmierci w Centralnym Rejestrze Sprzeciwów lub w postaci oświadczenia osoby zmarłej, zakłada się, że pacjent, u którego stwierdzono śmierć pnia mózgu, wyrażał zgodę na pobranie narządów. Co najważniejsze decyzja ta należy do osoby zmarłej, a nie rodziny. Jednak lekarze ze względów etycznych zawsze pytają bliskich o opinię. W tym trudnym momencie podjęta decyzja może nie zgadzać się z wolą zmarłego. Dlatego tak ważna jest rozmowa z rodziną i znajomymi o przeszczepach.

Badania opinii publicznej przeprowadzone przez CBOS w 2012 roku pokazały, że 74% badanych godzi się na oddanie narządów po śmierci, ale trzy czwarte Polaków nie rozmawiało z bliskimi na ten temat.

­– Nie chodzi bowiem o to, by tylko podpisać i nosić naszą decyzję w portfelu – mówi prof. Wojciech Rowiński prezes Polskiej Unii Medycyny Transplantacyjnej. – Naszą decyzję powinni znać najbliżsi.

W jaki sposób akcja ma trafić do odbiorców?

Akcja „Lekarze ratują życie” została podzielona na dwa etapy. Pierwszy obejmuje zaangażowanie dwutygodnika "Gala", który do swojego numeru ukazującego się na rynku 22 kwietnia dołączy oświadczenie woli. Następnie od 30 kwietnia w placówkach medycznych Medicover na terenie całego kraju ze specjalnie przygotowanych standów będzie można bezpłatnie pobrać oświadczenie woli wraz z ulotką informującą o akcji.

Działania te będą wsparte kampanią informacyjną i reklamową we wszystkich kanałach telewizji TVN, na serwisie tvnplayer.pl i tvn.pl. W tym celu został przygotowany spot z udziałem aktorów serialu „Lekarze”: Magdaleny Różdżki i Pawła Małaszyńskiego.

Zobacz też: Kto może być dawcą narządu?

Źródło: materiały prasowe TVN/mg

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)